Sex za 3 tysiace z kobieta -Myszka.tv

S膮 blondynki m膮dre i...

S膮 blondynki m膮dre i s膮 blondynki g艂upie,tylko jak je rozpozna膰.

Podpisano:''Blondynka''

Do oddzia艂u bankowego...

Do oddzia艂u bankowego po remoncie wchodzi zdenerwowany klient i od drzwi krzyczy:
-Co to jest? Co to ma znaczy膰?!
Menad偶er banku podpytuje:
-W czym mog臋 panu pom贸c?
-Co to za zmiany? Dlaczego pomalowano ca艂y budynek?
Pracownik odpowiada:
-Dzi臋ki temu nasza plac贸wka wygl膮da 艂adniej i schludniej, aby nasi klienci czuli si臋 lepiej..
-Ale tam przy bankomacie mia艂em zapisany na 艣cianie numer PIN, a teraz ju偶 go nie pami臋tam!

Hipnotyzer w cyrku wskazuje...

Hipnotyzer w cyrku wskazuje na jednego z widz贸w i m贸wi do publiczno艣ci:
- A teraz zahipnotyzuj臋 tego pana i ka偶臋 mu zapomnie膰 wszystkie niemi艂e sprawy.
- Nie! - krzyczy m臋偶czyzna z trzeciego rz臋du. - On jest mi winien 500 z艂otych.

S膮siad spotyka s膮siadk臋...

S膮siad spotyka s膮siadk臋 w ogr贸dku przed domem.
- Jak pan, panie s膮siedzie to robi, 偶e te pa艅skie pomidorki takie du偶e, 艂adne i czerwone? - pyta s膮siadka.
- Bo ja mam na nie taki w艂asny patent: wychodz臋 wcze艣nie rano do ogrodu w szlafroku, kiedy wszyscy 艣pi膮, zrzucam ten szlafrok, przechadzam si臋 mi臋dzy grz膮dkami, no i te pomidorki tak si臋 do mnie pi臋knie rumieni膮. To wszystko.
S膮siadka zrobi艂a tak samo, przez miesi膮c przechadza艂a si臋 nago po ogrodzie. Pewnego dnia spotyka si臋 z s膮siadem:
- I co? Dzia艂a m贸j patent? - pyta s膮siad.
- Wie pan... Pomidorki jakie by艂y, takie s膮... Ale og贸ry to taaaakie!

- Dzie艅 dobry s膮siadko,...

- Dzie艅 dobry s膮siadko, czy pani s艂ysza艂a ostatni膮 wiadomo艣膰 o Kowalskich?
- Nie, nie s艂ysza艂am...
- A ja s艂ysza艂am, 偶e pani ju偶 s艂ysza艂a.

Ch艂opak do dziewczyny:...

Ch艂opak do dziewczyny:
- Zosiu, nie obra藕 si臋, ale co艣 ci powiem.
- Co?
- Ta sukienka ci臋 troch臋 pogrubia.
- O 偶esz... Ju偶 zdejmuj臋.
- A ten stanik to ci w og贸le ze 20 kilo dodaje.

Dzi艣 chodz膮c po galerii...

Dzi艣 chodz膮c po galerii handlowej pomy艣la艂em, 偶e m贸g艂bym kupi膰 偶onie zegarek na 艣wi臋ta.
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Jednak w por臋 przypomnia艂em sobie, 偶e ma ju偶 jeden
na piekarniku.

- Ziuta, dlaczego ten...

- Ziuta, dlaczego ten pies tak si臋 na mnie patrzy?
- On tak zawsze, gdy kto艣 je z jego miski.

Do hotelu wchodzi ch艂op. ...

Do hotelu wchodzi ch艂op.

Widzi psa u nogi kelnera wi臋c pyta kelnera:

-Czy pa艅ski pies gryzie?

-Nie.-odpowiada kelner

Ch艂op schyla si臋 by pog艂aska膰 psa, a pies ugryz艂 go w r臋k臋.

Wkurzony ch艂op m贸wi:

-Przecie偶 pan m贸wi艂, 偶e pa艅ski pies nie gryzie!

-Ale偶 Panie! To nie m贸j pies!