SPADAJ! TO S膭 NASZE LI艢CIE!

Zwyk艂e posprz膮tanie li艣ci w domu ma艂ych pand mo偶e by膰 zadaniem nie do wykonania, gdy pandy s膮 dwie, a pracownik jeden. To ju偶 dzieci jest 艂atwiej przypilnowa膰.

W parku siedzi dw贸ch...

W parku siedzi dw贸ch staruszk贸w i nagle obok nich przechodz膮 pi臋kne
kobiety.
- Podrywamy dupy? - pyta jeden drugiego.
- Nie, jeszcze posiedzimy.

Przychodzi ma艂a 偶aba...

Przychodzi ma艂a 偶aba do swojej mamy i pyta:
- Mamo jak si臋 znalaz艂am na tym 艣wiecie?
- No nie uwierzysz ale przyni贸s艂 Ci臋 bocian.

W p贸藕nym PRL-u w艂azi...

W p贸藕nym PRL-u w艂azi facet do mi臋snego, 艣ci膮ga p艂aszcz wiesza na haku i wychodzi, a sklepikara si臋 drze:
- panie co pan? to jest sklep mi臋sny!
- o przepraszam my艣la艂em 偶e to szatnia

Na lotnisku w Tel Aviv鈥檌e...

Na lotnisku w Tel Aviv鈥檌e przez bramk臋 kontroln膮 przechodzi pasa偶er z dwiema wielkimi walizami. Podejrzliwy celnik za偶yczy艂 sobie otwarcia baga偶u. Pierwsza walizka okazuje si臋 by膰 po brzegi wype艂niona bilonem w najr贸偶niejszych walutach... Zaskoczony celnik przes艂uchuje podr贸偶nego:
- Sk膮d pan ma te pieni膮dze? Dlaczego to jest sam bilon?
- Panie oficerze... by艂em na wakacjach w Europie, w restauracjach wchodzi艂em z brzytw膮 do kibelka i ka偶dego sikaj膮cego tam goja prosi艂em o ma艂y datek dla biednych dzieci Izraela...
- Hmm... no tak, dzia艂a艂 pan w s艂usznej sprawie... A co jest w tej drugiej walizce? Te偶 monety?
- Ach!... 偶eby pan wiedzia艂 ilu po 艣wiecie chodzi egoist贸w, kt贸rych nie wzrusza los biednych dzieci Izraela!..