Takiego weterynarza psy nie musz膮 si臋 obawia膰

Uczmy dzieci kocha膰 zwierz臋ta od najm艂odszych lat. Przynajmniej b臋dziemy mieli pewno艣膰, 偶e nie b臋d膮 ich maltretowa膰 w przysz艂o艣ci

zaj膮czek otwiera sklep...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Siedzi sobie sroka na...

Siedzi sobie sroka na so艣nie, a tu niespodziewanie do sosny podchodzi krowa i zaczyna si臋 wspina膰. Sroka w szoku obserwuje jak krowa powolutku siada ko艂o niej na ga艂臋zi. Wreszcie pyta krow臋:
- Krowa, co ty robisz?
- No przysz艂am sobie wisienek poje艣膰 - m贸wi krowa.
- Ty Krowa... ale to jest sosna, a nie wi艣nia...
- Spoko... Wisienki mam w s艂oiczku!

Idzie sobie ma艂y krecik...

Idzie sobie ma艂y krecik przez las i ca艂y czas rado艣nie wy艣piewuje:
- La, la, la, ja jestem bogiem, ja jestem bogiem, la, la, la.
Po jakim艣 czasie spotyka lisic臋.
- Kreciku, a co ty tak wy艣piewujesz, to膰 ty jeste艣 krecikiem, a nie bogiem - dziwi si臋 lisica.
- Jestem, jestem bogiem, zaraz ci to udowodni臋 - stwierdza krecik i opuszcza spodnie.
- Ooo m贸j bo偶e! - m贸wi lisica.

Przychodzi zaj膮czek do...

Przychodzi zaj膮czek do sklepu i pyta:
-S膮 zgni艂e marchewki?
-Nie ma.-odpowiada sprzedawca.
Nast臋pnego dnia zaj膮czek znowu wchodzi do sklepu i pyta:
-S膮 zgni艂e marchewki?
-Nie ma.
Trzeciego dnia sprzedawca pomy艣la艂 sobie,偶e dzisiaj te偶 przyjdzie i przygotowa艂 dla zaj膮czka troch臋 zgni艂ych marchewek.
Przychodzi zaj膮czek do sklepu i pyta:
-S膮 zgni艂e marchewki?
Sprzedawca odpowiada:
-S膮.
Na to zaj膮czek:
-Sanepid.

Przychodzi 偶贸艂w do sklepu...

Przychodzi 偶贸艂w do sklepu i m贸wi:
- Poprosz臋 wiadro wody.
Sprzedawca podaje mu wiadro.
呕贸艂w : - Ile p艂ac臋 ?
- Nic, we藕 sobie.
Nastepnego dnia zn贸w przychodzi po wiadro wody, trzeciego dnia sprzedawca nie wytrzyma艂 i pyta:
- Dlaczego codziennie przychodzisz po wiadro wody ?
- My tu gadu gadu a mi si臋 cha艂upa pali...

Spotykaj膮 sie dwie pch艂y...

Spotykaj膮 sie dwie pch艂y po wakacjach. Jedna pyta drugiej:
- Gdzie sp臋dzi艂a艣 Tw贸j urlop?
- A wiesz, by艂am na krecie...

Jedzie misio motorkiem,...

Jedzie misio motorkiem, spotyka zaj膮czka.
- Chcesz si臋 przejecha膰?
- No oczywi艣cie.
Jad膮 40/h, 50/h, 60/h.
Misio poczu艂 ucisk i mokro:
- Zaj膮czku zsika艂e艣 si臋?
- Tak, jecha艂e艣 bardzo szybko.
Zaj膮czek aby si臋 odegra膰 po偶yczy艂 jeszcze szybszy motorek.
- Chcesz si臋 misiu przejecha膰?
- No jasne.
Jad膮 60/h, 70/h, 80/h.
Zaj膮czek poczu艂 ucisk i mokro:
- Zsika艂e艣 si臋 misiu?
- Tak jecha艂e艣 bardzo szybko.
- To zaraz si臋 zesrasz bo nie dosi臋gam hamulca.