Uwaga! Wysokie napi臋cie!

Delikatno艣膰 nie gwarantuje wynik贸w

Popatrzcie jak si臋 stara, jak delikatnie i d艂ugo pr贸buje wyci膮gn膮膰 pi艂eczk臋 z basenu. Czy mu si臋 to uda? Oczywi艣cie warto ogl膮da膰 do ko艅ca.

Pierwsza kaczka m贸wi...

Pierwsza kaczka m贸wi do drugiej:
- Kwa kwa.
A druga na to:
- W艂a艣nie mia艂am to powiedzie膰.

Facet opowiada o wrazeniach...

Facet opowiada o wrazeniach z wycieczki po Skandynawi, strasznie sie przy tym pusz膮c. Ktos z s艂uchaczy pyta:
- A fiordy? Fiordy widzia艂e艣?
- Czy widzia艂em?! Cz艂owieku! Fiordy to mi z r臋ki jad艂y!

Siedza w g贸wnie dwa robaczki,...

Siedza w g贸wnie dwa robaczki, tatus i synek.
Synek pyta:
- Tato, tyle lat mieszkamy juz tutaj, w tym g贸wnie..
a powiedz tato, mogliby艣my mieszkac w jab艂uszku?
- Tak synku, mogliby艣my.
- A moglibysmy mieszka膰 w gruszeczce?
- Tak synku, w gruszeczce te偶.
- A w brzoskwince?
- W brzoskwince te偶.
- A na przyk艂ad... w winogronku?
- W winogronku tez by艣my mogli.
- To czemu ci膮gle mieszkamy w tym g贸wnie?
- Bo, synu, jest takie poj臋cie: OJCZYZNA...

-Chcesz w pysk? - pyta...

-Chcesz w pysk? - pyta gro藕nie zaj膮czek napotkanego na drodze lisa.
-Daj mi spok贸j.
-Chcesz w pysk? - zaczepia zaj膮czek wilka.
-Daj mi spok贸j.
-Chcesz w pysk?
-No, daj!
-To id藕 tam za r贸g, ja tam przed chwil膮 dosta艂em..

Facet opowiada koledze:...

Facet opowiada koledze:
- Jak wiesz bardzo lubi臋 chodzi膰 na S艂u偶ewiec i gra膰 na wy艣cigach konnych.
Wyobra藕 sobie, kt贸rej艣 nocy 艣ni艂o mi si臋, 偶e 艣pi臋 w hotelu w pokoju numer 5,
maj膮cym 5 艣cian, w kt贸rym by艂o 5 okien i 5 foteli. Obudzi艂em si臋. By艂a pi膮ta
rano. Spojrza艂em w kalendarz: by艂 pi膮ty maja. Pojecha艂em na wy艣cigi taks贸wk膮
numer 5 i postawi艂em 5 tysi臋cy na konia numer 5 biegn膮cego w pi膮tej
gonitwie!
- Fenomenalne, nieprawdopodobny zbieg okoliczno艣ci! Oczywi艣cie ko艅 wygra艂?
- Nie. Dobieg艂 do mety jako pi膮ty...

Dam ci moj膮 zabawk臋 w zamian za...

Ten beagle wie, 偶e w 偶yciu nie ma nic za darmo. Pami臋tajcie, 偶eby odpowiednio wychowywa膰 swoje zwierzaki.

M艂ody wielb艂膮d pyta ojca...

M艂ody wielb艂膮d pyta ojca - wielb艂膮da:
- Tato, dlaczego mamy takie brzydkie kopytka, a koniki maj膮 takie 艂adne?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie i dlatego mamy takie a nie inne kopytka, 偶eby nie zakopa膰 si臋 po kolana w piachu.
- Tato, a dlaczego mamy tak膮 brzydk膮, skudlon膮 sier艣膰, a koniki maj膮 tak膮 艣liczn膮, b艂yszcz膮c膮?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie, a na pustyni w nocy jest -10 stopni, w dzie艅 +40 stopni, i taka sier艣膰 chroni nas przed takimi skokami temperatur.
- Tato, a dlaczego mamy te dwa garby na grzbiecie, a koniki maj膮 taki g艂adki?
- Widzisz, my chodzimy w karawanie i w tych garbach magazynujemy t艂uszcz i wod臋, 偶eby nie zgin膮膰 na pustyni z g艂odu i pragnienia.
Na to wszystko m艂ody wielb艂膮d:
- Tato, a na choler臋 nam to wszystko, kiedy mieszkamy w ZOO?!

Spotykaj膮 si臋 dwa psy....

Spotykaj膮 si臋 dwa psy. Jeden chudy, 偶e a偶 strach, same 偶ebra wida膰, drugi t艂u艣ciutki jak p膮czek w ma艣le.
T艂usty patrz膮c na chudego m贸wi:
- Wiesz co... tak patrz膮c na ciebie to mo偶na by by艂o pomy艣le膰, 偶e w promilu 50 km to bieda... nie ma nic do jedzenia!!
Na to chudy patrz膮c na t艂ustego:
- A patrz膮c na ciebie to mo偶na pomy艣le膰, 偶e to z twego powodu!!

Brunetka na safari m贸wi...

Brunetka na safari m贸wi do blondynki:
- Widzisz te du偶e zwierz臋?
- Nie s艂o艅 mi zas艂oni艂.

Spotka艂 si臋 zaj膮c z nied藕wiedz...

Spotka艂 si臋 zaj膮c z nied藕wiedziem. Nied藕wied藕:
- Te, zaj膮c, chcesz zobaczy膰 helikopter?
- No pewnie!
- To zamknij oczy!
Zaj膮c zamkn膮艂 oczy, nied藕wied藕 zakr臋ci艂 mu uszy, pu艣ci艂 je, a zaj膮c FRRRRRRRR - polecia艂, po czym z hukiem spad艂 w krzaki. Nied藕wied藕 tylko zar偶a艂 g艂o艣no i poszed艂 dalej.
Kilka dni p贸藕niej spotykaj膮 si臋 zn贸w. Zaj膮c m贸wi:
- Te, nied藕wied藕, chcesz zobaczy膰 helikopter?
Na co nied藕wied藕, macaj膮c swoje ma艂e uszy:
- No, chc臋...
- To zamknij oczy!
Nied藕wied藕 zamkn膮艂 oczy, a zaj膮c jak go nie zdzieli ogromnym kijem przez 艂eb. Nied藕wied藕 pad艂, a zaj膮c uciekaj膮c krzyczy:
- No i jakiego ch*ja tak blisko 艂opat stajesz!?

Mr贸wek i s艂onica staj膮...

Mr贸wek i s艂onica staj膮 przed urz臋dnikiem USC. Ten zdziwiony pyta :
- WY chcecie si臋 pobra膰 ????
Mr贸wek rozdra偶niony przedrze藕nia :
- Chcecie, chcecie.... MUSIMY!

Stonoga i 偶uk miziaj膮...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Chcia艂 si臋 go艣ciu pozby膰...

Chcia艂 si臋 go艣ciu pozby膰 kota, wi臋c wywi贸z艂 go kilka ulic dalej. Gdy wr贸ci艂 do domu kot ju偶 tam by艂.
Wywi贸z艂 go dziesi臋膰 ulic dalej, po powrocie widzi kota w domu.
Wywi贸z艂 go jeszcze raz, kr膮偶y ulicami w prawo w lewo i tak a偶 na drugi koniec miasta.
Dzwoni do domu i pyta si臋 偶ony:
- Jest kot?
- Jest - odpowiada 偶ona.
- Daj go na telefon bo nie mog臋 trafi膰 do domu!

Spotyka doberman jamnika....

Spotyka doberman jamnika. W艂a艣ciciel jamnika ostrzega w艂a艣ciciela dobermana:
- We藕 Pan tego psa, bo to si臋 藕le sko艅czy!
- We藕 Pan lepiej tego swojego jamnika - odpowiada drugi - bo m贸j doberman zaraz go za艂atwi!
- Jak Pan chcesz - odpowiada w艂a艣ciciel jamnika.
Za chwil臋 oba psy wpadaj膮 na siebie i po kr贸tkiej chwili doberman le偶y z przegryzion膮 szyj膮, a jamnik jakby nigdy nic.
- Panie, sprzedaj Pan mi tego jamnika - prosi po chwili w艂a艣ciciel dobermana.
- Dobra, a za ile?
- Dam 3000 z艂!
- Panie, 3000 z艂 kosztowa艂 krokodyl, a gdzie operacja plastyczna?