W臋dkarskie Wpadki #5

Na wycieczk臋 rowerow膮...

Na wycieczk臋 rowerow膮 wyruszy艂o dw贸ch wariat贸w. Jad膮, jad膮... Nagle jeden zatrzymuje si臋 i spuszcza powietrze z k贸艂.
- Co Ty robisz? - pyta drugi.
- A siode艂ko by艂o za wysoko - odpowiada tamten.
Na to ten drugi zamienia miejscami kierownic臋 z siode艂kiem.
- A co Ty wyprawiasz?
- Zawracam, z takim idiot膮 jak Ty nie jad臋 dalej!

Marzy艂em, by by膰 rozb贸jnikiem...

Marzy艂em, by by膰 rozb贸jnikiem
Znany bankier zwierzy艂 si臋 kiedy艣 Liebermanowi:
- Czy pan wie, 偶e w dziecinnych latach marzy艂em, by by膰 s艂ynnym rozb贸jnikiem?
- Szcz臋艣liwy z pana cz艂owiek! Nie ka偶demu spe艂niaj膮 si臋 dzieci臋ce marzenia!

Facet spotyka koleg臋...

Facet spotyka koleg臋 id膮cego o kulach i pyta:
- Co Ci si臋 sta艂o?
- Mia艂em wypadek samochodowy...
- I co nie mo偶esz chodzi膰 bez kul...
- W艂a艣ciwie to nie wiem, m贸j lekarz m贸wi, 偶e mog臋 ale adwokat, 偶e nie.

艢miali si臋, gdy poszed艂em...

艢miali si臋, gdy poszed艂em na politologi臋. M贸wili, 偶e to bez przysz艂o艣ci, 偶e nie znajd臋 po tym pracy. Teraz to ja si臋 艣miej臋, gdy nak艂adam im mniej frytek lub nie dodam sosu.

Szczyt recyklingu:...

Szczyt recyklingu:
呕re膰 trociny i sra膰 deskami.

Leci samolot z wariatami....

Leci samolot z wariatami. Stewardesa przynosi im co艣 do picia, a gdy p贸偶niej wraca nikogo nie ma, zosta艂 tylko jeden.
Pyta si臋 go:
- Co si臋 z ryszt膮 sta艂o.
- Wyszli odda膰 do sklepu butelki z kaucj膮.
- A ty, czemu za nimi nie poszed艂e艣.
- A bo ja nie jestem taki g艂upi. W niedziel臋 sklepy s膮 zamkni臋te.

- U mnie w pracy s膮 trzy...

- U mnie w pracy s膮 trzy Lusie. Jak m贸wi臋 "Lusia" to si臋 wszystkie odwracaj膮.
- Hehehe...
- Wi臋c znalaz艂em spos贸b: doda艂em cyfry do imienia i s膮 Lusia-1, Lusia-2 i Lusia-3.
- Ponumerowa艂e艣 je wed艂ug wielko艣ci biustu?
- Ta... One te偶 si臋 tego domy艣li艂y. I od tej pory m贸wi膮 na mnie "Franek-11".

S臋dzia przepytuje kobiet臋:...

S臋dzia przepytuje kobiet臋:
- Jaka przyczyna rozwodu?
- Noooo...
- Pije?
- Nie.
- Narkotyki?
- Nie.
- Ma艂o zarabia?
- Nawet nie.
- Bije?
- Nie.
- Nie dba o dzieci?
- Dba.
- Zdradza?
- Nie, co te偶 Wysoki S膮d...
- Nie zadowala pani jako kobiety?
- Nie, z tym wszystko w porz膮dku.
- Nie pomaga w domu?
- Pomaga.
- No to gdzie przyczyna?
- Wysoki S膮dzie... on to wszystko robi... ale... jakby Wysoki S膮d widzia艂 z jak膮 min膮!