psy
fut
emu
#it
hit
syn

z艂amany piszczel

Szalupa ratunkowa, 艣rodek...

Szalupa ratunkowa, 艣rodek oceanu:
- ...a wi臋c panie Bosmanie, jedyny spos贸b okre艣lania stron 艣wiata bez
pomocy kompasu, jaki pan zna, to ten z mchem na p贸艂nocnej stronie drzew?

Kawa艂 w臋dkarski:...

Kawa艂 w臋dkarski:
> - Bior膮?
> - Nie bardzo...
> - Z艂apa艂 pan co艣?
> - Jednego.
> - I co pan z nim zrobi艂?
> - Wrzuci艂em do wody.
> - Du偶y by艂?
> - Taki jak pan i te偶 mnie wkurza艂.

- Halo, cyrk? Gadaj膮cy...

- Halo, cyrk? Gadaj膮cy ko艅 z tej strony. Chcia艂bym u was pracowa膰.
- A co pan umie?
- 呕onglowa膰, k***a!

Podchodzi pijany facet...

Podchodzi pijany facet do taks贸wki, patrzy na baga偶nik i pyta si臋 taks贸wkarza:
- Panie, zmieszcz膮 si臋 tam dwie flaszki 偶ytniej?
- Zmieszcz膮 si臋.
- A talerz bigosu?
- Pewnie.
- 5 piw?
- No jasne.
- A torcik czekoladowy?
- Torcik si臋 zmie艣ci.
- S艂oik 艣ledzi?
- Wejdzie.
- A butelka szampana?
- Zmie艣ci si臋.
- 15 kanapek?
- Te偶 si臋 zmie艣ci.
- Otwieraj pan!
Taks贸wkarz otworzy艂 baga偶nik, a facet:
- BUUUUEEEEEEEE.....

Biznesmen przychodzi...

Biznesmen przychodzi do rabina:
- Rabi, mam problem. Zak艂ad przynosi straty, dyscyplina le偶y, wydajno艣膰 pracy zerowa, d艂ugi rosn膮, z podatkami zalegam. Co robi膰?
- Dwa razy dziennie we藕 Talmud pod pach臋 i obchod藕 z nim ca艂膮 fabryk臋, 偶adnego zak膮tka nie pomijaj膮c.
Miesi膮c p贸藕niej biznesmen przychodzi radosny:
- Rabi, teraz jest 艣wietnie! Nie kradn膮, leni uda艂o si臋 zwolni膰, wydajno艣膰 ro艣nie, d艂ugi sp艂acam. W czym tkwi tajemnica?
- Szef musi pokazywa膰 si臋 w firmie, zna膰 si臋 na pracy podw艂adnych i si臋 w ni膮 zag艂臋bia膰. Dlatego kaza艂em ci dwa razy dziennie obej艣膰 zak艂ad.
- Dobra, a Talmud?
- Takie tam dla pewno艣ci.