#it
emu
psy
syn

złamany piszczel

Rozmowa na pierwszej...

Rozmowa na pierwszej randce:
- Masz jakie┼Ť na┼éogi?
- Nie...
- A jakie┼Ť hobby?
- Lubi─Ö ro┼Ťliny.
- O a jakie ?
- Chmiel, tytoń, konopie.

- Czemu si─Ö z ni─ů pok┼é├│ci┼ée┼Ť?...

- Czemu si─Ö z ni─ů pok┼é├│ci┼ée┼Ť?
- Poprosiła, żebym zgadł, ile ma lat.
- No i?
- Zgadłem.

Wisz─ů dwa leniwce na...

Wisz─ů dwa leniwce na drzewie. Pierwszego dnia, nic, drugiego nic, trzeciego te┼╝. Czwartego dnia jeden z nich poruszy┼é g┼éow─ů. A drugi na to:
-Rysiek, ale┼╝ ty jeste┼Ť nerwowy!

Młody chłopak dostał...

Młody chłopak dostał wreszcie prawo jazdy i poprosił swego ojca, pastora, o pożyczenie samochodu. Ten powiedział mu:
- Zawrzyjmy uk┼éad. Poprawisz troch─Ö oceny w szkole, b─Ödziesz cz─Ö┼Ťciej czyta┼é Bibli─Ö, zetniesz w┼éosy, wtedy o tym pogadamy.
Po miesi─ůcu ch┼éopak przyszed┼é do ojca przypominaj─ůc mu o wcze┼Ťniejszej pro┼Ťbie. Tym razem us┼éysza┼é:
- Synu, jestem z ciebie dumny. Poprawi┼ée┼Ť stopnie, dok┼éadnie studiowa┼ée┼Ť Bibli─Ö... Ale zetnij jeszcze te w┼éosy.
- Ale tato! Czytam tę Biblię i tam każda postać - Samson, Mojżesz, Noe, ba, nawet Jezus, miała długie włosy.
- No widzisz synku ... I dlatego zap......ali na piechot─Ö!

Facet telefonuje do masarni:...

Facet telefonuje do masarni:
- Czy pier┼Ť z kurczaka pan ma?
- Mam.
- A czy łopatkę pan ma?
- Mam
- A ┼Ťwi┼äski ryj pan ma?
- Mam.
- To musi pan ┼Ťmiesznie wygl─ůda─ç...

Wr├│ciwszy do swego gabinetu...

Wróciwszy do swego gabinetu Müller zauważył, jak Stirlitz
w podejrzany spos├│b kreci si─Ö w pobli┼╝u sejfu.
- Co tu robicie Stirlitz? - srogo zapytał.
- Czekam na tramwaj - odpowiedział Stirlitz.
- W porz─ůdku! - rzuci┼é M├╝ller wychodz─ůc.
Na korytarzu pomy┼Ťla┼é: Jaki┼╝ u diab┼éa mo┼╝e by─ç tramwaj w moim
gabinecie...
Zawrócił. Ostrożnie zajrzał do gabinetu. Stirlitza nie było.
Pewnie ju┼╝ odjecha┼é - pomy┼Ťla┼é M├╝ller.

M├│wicie ┼╝e nie ma kosmit├│w.......

M├│wicie ┼╝e nie ma kosmit├│w....?!!!!
To sk─ůd si─Ö wzi─Ö┼éy tabliczki: "Obcym wst─Öp wzbroniony" ...