K艂amstwa wciskane nam przez naszych rodzic贸w (w kt贸re do dzi艣 wierzymy)

Po艂am j臋zyk!!...

Po艂am j臋zyk!!
Czego trzeba strzelcowi do zestrzelenia cietrzewia drzemi膮cego w d偶d偶ysty dzie艅 na drzewie?

Spotyka si臋 2 kumpli,...

Spotyka si臋 2 kumpli, "co robi艂e艣 w weekend?"
- na 艣lubie by艂em
- no i jak by艂o?
- no, jak to na 艣lubie... Zobacz, obr膮czk臋 tak膮 dosta艂em...

Ch艂opak z dziewczyn膮...

Ch艂opak z dziewczyn膮 na pierwszej randce.
Dziewczyna jak to zwykle bywa zadaje mn贸stwo pyta艅, m.in.:
- A czy ty masz jakie艣 wady?
- Tak - odpowiada ch艂opak - jestem szczery.
- Wiesz co, ale mi si臋 wydaje, 偶e szczero艣膰 to nie wada...
- G贸wno mnie obchodzi co ci si臋 wydaje.

Je艣li 偶ycie wydaje Ci...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

- St贸j, bo strzelam!...

- St贸j, bo strzelam!
-Stoj臋!
Strzelam - krzykn膮艂 do Boruca napastnik Ukrainy.

M臋czy mnie ju偶 ta olimpiada....

M臋czy mnie ju偶 ta olimpiada. Gdybym chcia艂 zobaczy膰 ludzi, kt贸rzy nie maj膮 normalnej pracy, po艂ow臋 偶ycia sp臋dzaj膮 na si艂owni i bez przerwy paraduj膮 w dresach, pojecha艂bym sobie do Elbl膮ga.

Rok 1961, wnuczek m贸wi...

Rok 1961, wnuczek m贸wi do dziadka:
- Dziadku, Ruskie w kosmos polecia艂y!
- Wszystkie?
- Nie, jeden.
- Ee, to po mi g艂ow臋 zawracasz?

Wielu m臋偶czyznom jazda...

Wielu m臋偶czyznom jazda samochodem kojarzy si臋 z seksem. I tu i tu jeste艣 z kobiet膮, kt贸ra wprawdzie nie ruszy nawet palcem, ale ci膮gle si臋 drze:
鈥濶ie tak szybko, nie tak szybko...鈥 Harald Schmidt

Zebranie Klubu Parlamentarnego...

Zebranie Klubu Parlamentarnego Samoobrony.
- Kto z pa艅 pos艂anek i pan贸w pos艂贸w - pyta prowadz膮cy - ma wy偶sze wykszta艂cenie, prosz臋 podnie艣膰 praw膮 r臋k臋... Praw膮 powiedzia艂em!

Rozmowa przez telefon:...

Rozmowa przez telefon:
Jakie s膮 pa艅skie pogl膮dy polityczne
Moje pogl膮dy poli... Prosz臋 chwil臋 zaczeka膰, musz臋 uspokoi膰 syn贸w... BENITO! ADOLF! Uspok贸jcie si臋.

Niewidomemu w nocy zachcia艂o...

Niewidomemu w nocy zachcia艂o si臋 pi膰.
Wchodzi do kuchni i macaj膮c wszystkie kuchenne przedmioty chce znale藕膰 kubek.
Nagle natyka si臋 na tark臋, tak j膮 dok艂adnie maca opuszkami palc贸w i zaczyna si臋 g艂o艣no 艣mia膰 i m贸wi:
- Takich g艂upot to ju偶 dawno nie czyta艂em

J膮ka艂a pyta si臋 napotkanego...

J膮ka艂a pyta si臋 napotkanego faceta:
- Prze... prze... przepraszam, kt贸... kt贸... kt贸ra go... go... godzina?
Facet milczy, wi臋c tamten odszed艂. Starsza pani, s艂ysz膮ca t臋 "rozmow臋" interweniuje:
- Jak pan m贸g艂, przecie偶 ten cz艂owiek jest chory, nieszcz臋艣liwy itd.
Na to facet:
- Ja... ja... jakbym mu... mu... odpowiedzia艂 t... to b... by m.... mi przywali艂.

Polak dosta艂 wielb艂膮da,...

Polak dosta艂 wielb艂膮da, ale nie umia艂 na nim je藕dzi膰. Podchodzi do Araba i pyta si臋 jakie komendy ma wydawa膰. No wi臋c Arab m贸wi:
- Cho - idzie wolno.
- Cho Cho - idzie szybko.
- Amen - zatrzymuje si臋.
No wi臋c Polak wsiada na wielb艂膮da i m贸wi:
- Cho.
Ale po pewnym czasie wyda艂o mu si臋 to za wolno, wi臋c m贸wi:
- Cho Cho.
Wielb艂膮d zaczyna biec. Polak zapomnia艂 jak wielb艂膮da zatrzyma膰, wi臋c zaczyna si臋 modli膰. Modli si臋, modli na koniec powiedzia艂:
- Amen.
Wielb艂膮d zatrzyma艂 si臋 przed wielk膮 przepa艣ci膮.
- O Cho Cho, ale by艣my wpadli!