Najbardziej idiotyczne wpadki w historii lot贸w w kosmos

Pomidor u Szwagra

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Starszy pan zda艂 sobie...

Starszy pan zda艂 sobie spraw臋, 偶e d艂u偶ej oszukiwa膰 czasu si臋 nie da i 偶e pora naby膰 sobie aparat wspomagaj膮cy s艂uch. Uda艂 si臋 zatem do stosownego sklepu. Na pytanie o ceny sprzedawca odpowiada:
- Ooo... r贸偶nie. Od 10 z艂 do 10.000 z艂.
- To niech pan poka偶e ten model za 10 z艂.
Sprzedawca demonstruje:
- Ten guziczek wk艂ada pan w ucho, a ko艅c贸wk臋 tego kabelka do kieszeni.
- Mhm. A jak to dzia艂a?
- Za 10 z艂 wcale nie dzia艂a! Ale jak ludzie pana z tym widz膮, to m贸wi膮 g艂o艣niej.

Polacy doprowadzili do...

Polacy doprowadzili do podwy偶ki cen za korzystanie z pisuaru na Heathrow. Dawniej ta przyjemno艣膰 kosztowa艂a 2 pensy, ale dochodzi艂o do nieporozumie艅, bo Polacy opacznie rozumieli zachowanie tamtejszej babci klozetowej, kt贸ra wyci膮ga艂a r臋k臋 i prosi艂a uprzejmie: Two pennies. U nas, na szcz臋艣cie, penis znaczy dok艂adnie to, co ma znaczy膰...

II wojna 艣wiatowa. Marsza艂ek...

II wojna 艣wiatowa. Marsza艂ek 呕ukow wychodzi z gabinetu Stalina zdenerwowany, na korytarzu zakl膮艂 i mrukn膮艂 "A to sku****** w膮saty!". Ale przed drzwiami sta艂 oficer ochrany i zareagowa艂 natychmiast pytaj膮c:
- Co powiedzieli艣cie towarzyszu? 呕ukow na to, 偶e nic.
- No to wr贸cimy do gabinetu tow. Stalina i wyja艣nimy spraw臋 - powiedzia艂 oficer. Wr贸cili wi臋c i oficer melduje:
- Towarzyszu Stalin, ja b臋d膮c na s艂u偶bie us艂ysza艂em jak marsza艂ek 呕ukow powiedzia艂 "A to sku****** w膮saty!".
Stalin popatrzy艂 na 呕ukowa i zapyta艂:
- Kogo mieli艣cie na my艣li towarzyszu?
呕ukow natychmiast odpowiedzia艂:
- Jak to kogo, Hitlera!
Wtedy Stalin popatrzy艂 przeci膮gle na oficera ochrany i zapyta艂: - A wy towarzyszu, kogo mieli艣cie na my艣li?

Mieszaj g艂o艣niej, niech...

Mieszaj g艂o艣niej, niech s膮siedzi wiedz膮, 偶e mamy cukier.

Pewien facet popad艂 w...

Pewien facet popad艂 w k艂opoty finansowe. Jego firma popad艂a w d艂ugi, straci艂 samoch贸d, bank chcia艂 zaj膮膰 dom. Postanowi艂 zagra膰 w lotto. Niestety nie wygra艂. Modli si臋 wi臋c do Boga:
- Bo偶e, moja firma bankrutuje, mog臋 straci膰 dom, spraw, 偶ebym wygra艂 w lotto!
W nast臋pnym losowaniu znowu wygra艂 kto艣 inny. Znowu si臋 modli i b艂aga:
- Bo偶e, za tydzie艅 strac臋 dom, gdzie si臋 podziej臋 z rodzin膮?!
Znowu wygrywa jaki艣 inny go艣膰.
- Bo偶e, nie masz lito艣ci? Moja rodzina g艂oduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozw贸l mi wygra膰 w lotto!
Nagle widzi b艂ysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mog臋 Ci pom贸c, ale wykrzesaj te偶 co艣 z siebie - wype艂nij wreszcie ten cholerny kupon!

Brzydki Kali zakocha艂...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.