Taniec gazeli

Wpada niemiecka mysz...

Wpada niemiecka mysz do baru siada na sto艂ku i si臋 wydziera do barmana:
- Kufel Heinekena prosz臋!!!
- Mog臋 ci nala膰, ale pod barem 艣pi kot - rzecze barman poleruj膮c kieliszki...
- To poprosz臋 p贸l kufelka i znikam - wyszepta艂a wystraszona mysz.
Wpada francuska mysz do baru siada na sto艂ku i si臋 wydziera do barmana:
- Lampk臋 Chatou prosz臋!!!
- Mog臋 ci nala膰, ale pod barem 艣pi kot - rzecze barman poleruj膮c kieliszki...
- To poprosz臋 p贸l lampeczki i znikam - wyszepta艂a wystraszona mysz.
Wpada polska mysz do baru siada na sto艂ku i si臋 wydziera do barmana:
- Setk臋 w贸dki prosz臋!!!
- Mog臋 ci nala膰, ale pod barem 艣pi kot - rzecze barman poleruj膮c kieliszki...
- Hmm... to jeszcze 2 sety i budzi膰 Skur.....la!!!

Idzie sobie ma艂y kurczak...

Idzie sobie ma艂y kurczak ulic膮 i pali papierosa. Spotyka go doros艂y kogut i m贸wi:
- Ty, smarkaczu, jak tylko spotkam twojego ojca to mu powiem, 偶e palisz papierosy...
- Wiesz co mam to w nosie. Jestem z wyl臋garni

Kr贸l lew robi zebranie...

Kr贸l lew robi zebranie zwierz膮t i m贸wi:
- Postanowi艂em zbudowa膰 most. S膮 jakie艣 pytania?
Zebra si臋 zg艂asza:
- A ten most to b臋dzie wzd艂u偶 czy wszerz?

Zawsze w lesie gdy zaj膮czek...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Spotykaj膮 si臋 dwa korniki...

Spotykaj膮 si臋 dwa korniki w serze:
- Co, te偶 problemy z z膮bkami?

Dwaj m臋偶czy藕ni mieli...

Dwaj m臋偶czy藕ni mieli dosta膰 bardzo du偶o pieni臋dzy za schwytanie bardzo rzadkiego gatunku wiewi贸rki.
Pojechali do Niemiec.
Gdy j膮 znale藕li my艣leli, jak j膮 przewie艣膰 przez granic臋.
Jeden z nich wsadzi艂 j膮 do gaci.
Gdy przejechali przez granic臋 zacz膮艂 robi膰 si臋 siny.
Nagle skr臋cili do lasu i tam m臋偶czyzna zabi艂 j膮.
Drugi si臋 pyta:
- Dlaczego j膮 zabi艂e艣?
- Jak zrobi艂a z mojego pen*sa ga艂膮zk臋 wytrzyma艂em, jak zrobi艂a z mojego ty艂ka dziupl臋 wytrzyma艂em, jak zrobi艂a z moich jaj orzeszki wytrzyma艂em. Ale nie wytrzyma艂em gdy chcia艂a orzeszki wsadzi膰 do dziupli.

Przychodzi zaj膮c do lisicy...

Przychodzi zaj膮c do lisicy i pyta:
- M膮偶 jest?
- Nie ma.
- A wi臋c moja droga mam dla Ciebie propozycj臋, dam Ci t膮 st贸wk臋 jak mi buzi dasz..
- A nie, nie nigdy w 偶yciu ja jestem m臋偶atk膮, nie zrobi臋 tego!
- Na pewno? - m贸wi zaj膮c wymachuj膮c banknotem
- No dobra
Lisica ca艂uje nami臋tnie zaj膮ca, za co dostaje sto z艂otych.
- No lisica, gor膮ca jeste艣. Wiesz co dam Ci jeszcze sto z艂otych jak si臋 przede mn膮 rozbierzesz.
- Nie do tego to ja si臋 nie posun臋 nigdy, nie rozbior臋 si臋 przed tob膮 za 偶adne pieni膮dze!
- Na pewno? - m贸wi zaj膮c wymachuj膮c pieni臋dzmi
- No dobra
Lisica rozbiera si臋 przed zaj膮cem i dostaje zap艂at臋
- Kochana dostaniesz kolejn膮 st贸wk臋 je艣li si臋 ze mn膮 prze艣pisz!
- Za kogo ty mnie masz, co ty sobie my艣lisz, 偶e kto ja jestem co?- krzyczy oburzona lisica
Ale po chwili rzuca si臋 na zaj膮ca i zaczynaj膮 si臋 kocha膰.
Zaj膮c p艂aci lisicy i wychodzi zadowolony jak nigdy.
Po pewnym czasie wraca m膮偶 lisicy.
Patrzy a jego 偶ona jaka艣 inna, cicha, wcale si臋 nie odzywa tylko krz膮ta si臋 po kuchni.
- Co si臋 sta艂o kochanie?
- A nie nic wszystko w porz膮dku
- Zaj膮c by艂?
- By艂.
- Odda艂 pieni膮dze?

Pewnego razu so艂tys spogl膮da...

Pewnego razu so艂tys spogl膮da na r臋ce Antka i pyta:
- Gdzie艣 straci艂 palce u prawej r臋ki?
- A no ze dwa roki temu w艂o偶y艂em r臋k臋 koniowi do pyska, 偶eby zobaczy膰 ile ma z臋b贸w. Wtedy ko艅 zamkn膮艂 pysk, 偶eby zobaczy膰 ile ja mam palc贸w.