#it
emu
fut
hit
psy
syn

Inne

Po wygranych wyborach,...

Po wygranych wyborach, Donald zebra艂 swych poplecznik贸w i m贸wi:
- No kryzys mamy, a wi臋c musimy podwy偶ki zrobi膰.
- Ale gdzie?
- No to jest problem, zr贸bmy tak - ja b臋d臋 podawa膰 litery alfabetu, a wy podacie po jednym s艂owie na t臋 liter臋, i tam podwy偶szymy. To lecimy: A!
- Alkohol! - zawo艂a艂 pan Rostowski
- B!
- Benzyna! - pan Ar艂ukowicz
- C!
- Cukier! - Sikorski
- D!
- Drewno! - powiedzia艂 pan Pawlak
- E!
- Elektryczno艣膰! - pan Schetyna
- F!
- Fszystko! - rzek艂 pan Komorowski.

艁adna, m艂oda dziewczyna...

艁adna, m艂oda dziewczyna posz艂a ze swojej wsi na targ do pobliskiego miasteczka na zakupy. Poby艂a jednak przy straganach d艂u偶ej ni偶 zamierza艂a i musia艂a wraca膰 po zmierzchu. Traf chcia艂, 偶e w tym samym czasie t膮 sam膮 drog膮 wraca艂 do wsi tak偶e ros艂y, cichy ch艂opak z s膮siedniego gospodarstwa. Id膮, id膮 d艂u偶sz膮 chwil臋, po czym dziewczyna rzuca:
- Wiesz, zastanawiam si臋, czy s艂aba i bezbronna dziewczyna, taka jak ja, powinna w臋drowa膰 po ciemku z silnym, wielkim m臋偶czyzn膮, takim jak ty.
Ch艂opak ignoruje j膮 i nic nie odpowiada. Id膮 dalej i za kilka minut ona znowu zaczyna:
- Prawie mi straszno tak i艣膰 samej z tob膮, w tych ciemno艣ciach. Jeszcze przysz艂oby ci co艣 do g艂owy...
- S艂uchaj - m贸wi ch艂opak - wracam z targu, w jednej r臋ce nios臋 kur臋 i 艂opat臋, a w drugiej trzymam wiadro i sznurek, na kt贸rym prowadz臋 koz臋. Jak mia艂bym ci co艣 zrobi膰?
Dziewczyna po d艂u偶szym namy艣le odpowiada:
- Przysz艂o mi tylko tak do g艂owy, 偶e gdyby艣 wbi艂 w ziemi臋 艂opat臋, przywi膮za艂 do niej koz臋, a kur臋 przykry艂 wiadrem - to wtedy by艂abym dopiero w tarapatach!

Od dawna zastanawia艂em...

Od dawna zastanawia艂em si臋 gdzie moja 偶ona sp臋dza wieczory. Kt贸rego艣 dnia wr贸ci艂em wi臋c wcze艣niej z knajpy do domu i wiecie co? Tam w艂a艣nie by艂a.

Wczesny ranek, do drzwi...

Wczesny ranek, do drzwi pewnego mieszkania kto艣 ostro si臋 dobija.
Zaspany w艂a艣ciciel mieszkania zrywa si臋 na r贸wne nogi, biegnie do 艂azienki, zak艂ada cokolwiek i czem pr臋dzej do drzwi.
Otwiera, przeciera zaspane oczy, a tam... listonosz.
Ten zmierzy艂 wzrokiem wp贸艂 przytomnego go艣cia i pada na ziemie 艣miej膮c si臋 do 艂ez.
W艂a艣ciciel na niego patrzy ze zdziwieniem i m贸wi:
- Panie co艣 pan, rano mnie budzisz a teraz jak idiota si臋 艣miejesz! O co chodzi?
Listonosz nadal na ziemi, ze 艣miechu oddechu nie mo偶e z艂apa膰.
Wk..ny facet nie wytrzyma艂:
- Panie o co chodzi, bo zaraz strace cieprliwo艣膰!
Listonosz wstaje i ze 艂zami w oczach:
- Jeszcze nigdy nie widzia艂em, 偶eby kto艣 zapi膮艂 szlafrok na dwa guziki i jajo!

Wracaj膮 siostry z proboszczem...

Wracaj膮 siostry z proboszczem z wizytacji od biskupa. Po 5 km siostry wyjmuj膮 flaszk臋:
-A my bo偶e krowki wypijemy 艂yk zubr贸wki .
Proboszcz lekko zdziwiony...
Nastepne 5 km i zn贸w tak samo.
-A my bo偶e kr贸wki wypijemy 艂yk 偶ubr贸wki.
Proboszcz ju偶 wkurzony.
Po nast臋pnych 5 km siostry :
-A my bo偶e....
Wtedy przerywa wnerwiony proboszcz:
-A ja bo偶y byk, dajta mi chocia偶 艂yk !

By艂 sobie facet, kt贸ry...

By艂 sobie facet, kt贸ry dba艂 o swoje cia艂o.
Pewnego razu stan膮艂 przed lustrem, rozebra艂 si臋 i zacz膮艂 podziwia膰 swe cia艂o.
Ze zdziwieniem stwierdzi艂 jednak, i偶 wszystko jest pi臋knie opalone opr贸cz jego cz艂onka!
Nie podoba艂o mu si臋 to, wiec postanowi艂 co艣 z tym zrobi膰.
Poszed艂 na pla偶臋, rozebra艂 si臋 i zasypa艂 ca艂e swe cia艂o, zostawiaj膮c cz艂onka stercz膮cego na zewn膮trz.
Przez pla偶臋 przechodzi艂y dwie staruszki.
Jedna opiera艂a si臋 na lasce.
Przechodz膮c obok zasypanego faceta ujrza艂a co艣 wystaj膮cego z piasku.
Ko艅cem laski zacz臋艂a przesuwa膰 to w jedn膮, to w drug膮 stron臋.
- 呕ycie nie jest sprawiedliwe - powiedzia艂a do drugiej.
- Czemu tak m贸wisz? - spyta艂a tamta zdziwiona.
- Gdy mia艂am 20 lat by艂am tego ciekawa, gdy mia艂am 30 lat bardzo to lubi艂am, w wieku 40 lat ju偶 sama o to prosi艂am, gdy mia艂am lat 50 ju偶 za to p艂aci艂am, w wieku 60 lat zacz臋艂am si臋 o to modli膰, a gdy mia艂am 70 to ju偶 o tym zapomnia艂am. Teraz, kiedy mam 80 lat, te rzeczy rosn膮 na dziko, a ja nawet nie mog臋 przykucn膮膰!