Inne

Zebranie Klubu Parlamentarnego...

Zebranie Klubu Parlamentarnego Samoobrony.
- Kto z pa艅 pos艂anek i pan贸w pos艂贸w - pyta prowadz膮cy - ma wy偶sze wykszta艂cenie, prosz臋 podnie艣膰 praw膮 r臋k臋... Praw膮 powiedzia艂em!

Do sklepu mi臋snego wbiega...

Do sklepu mi臋snego wbiega pies miejscowego adwokata, chwyta po艂e膰 ciel臋ciny i ucieka z nim. Rozsierdzony rze藕nik przychodzi do kancelarii adwokackiej i pyta:
- Powiedzcie, prosz臋, za艂贸偶my, 偶e do mnie przybieg艂 pies i ukrad艂 mi kawa艂ek mi臋sa. Mog臋 w tym przypadku policzy膰 za mi臋so w艂a艣cicielowi psa?
- Tak, mo偶e pan.
- W takim razie p艂aci pan 40 euro.
Prawnik bez s艂owa wr臋czy艂 偶膮dan膮 kwot臋 rze藕nikowi.
Tydzie艅 p贸藕niej rze藕nik otrzyma艂 faktur臋 na 200 euro za porad臋 prawn膮.

M艂oda kobieta w w膮skiej...

M艂oda kobieta w w膮skiej mini sp贸dniczce chce wsi膮艣膰 do autobusu. Nie mo偶e podnie艣膰 nogi, aby postawi膰 j膮 na stopniu, wi臋c si臋ga r臋k膮 do ty艂u, aby rozpi膮膰 guziczek z ty艂u sp贸dniczki. Jeden, drugi, trzeci... Zrobi艂a si臋 za ni膮 kolejka. W ko艅cu stoj膮cy za ni膮 m膮偶czyzna chwyci艂 j膮 za pup臋 i podsadzi艂 na stopie艅.
- 艢winia! - krzyczy kobieta.
- Ja 艣winia?! A kto przed chwil膮 rozpi膮艂 mi wszystkie guziki w rozporku?

- Eko Sexshop - Wyroby...

- Eko Sexshop - Wyroby z drewna, witam pani膮! Co pani膮 do nas sprowadza?
- S臋k w tym...

Chcia艂by艣 mie膰 bab臋 艣l膮sk膮?...

Chcia艂by艣 mie膰 bab臋 艣l膮sk膮?
Tak.
A wiesz jaka ona jest?
Nie.
W barach szeroka, a w dupie w膮ska.

Na randce:...

Na randce:
- Nie zgadzam si臋 ze stwierdzeniem, 偶e kobiety powinny tylko pra膰 i gotowa膰. Uwa偶am, 偶e mog膮 robi膰 dok艂adnie to samo co faceci, a faceci bez wstydu wykonywa膰 kobiece obowi膮zki.
- To bardzo dojrza艂e, ca艂kowicie si臋 z Tob膮 zgadzam.
- 艢wietnie, trzymaj rachunek.

Inne

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Przychodzi facet do swojego...

Przychodzi facet do swojego kumpla, patrzy, a tam u niego na podw贸rku nowy kompleks sportowy, wielki kort tenisowy z trybunami na kilka tysi臋cy ludzi. Podchodzi bli偶ej, a tam na korcie Agassi z Samprasem sobie rozgrywaj膮 mecz. Idzie do kumpla i pyta:
- Sk膮d ty mia艂e艣 tyle kasy 偶eby zafundowa膰 sobie to wszystko?
- A wiesz, mam z艂ota rybk臋 kt贸ra spe艂nia ka偶demu 偶yczenie.
- Po偶ycz mi ja! Jutro ci oddam!
- Dobra, tylko uwa偶aj, ona jest troch臋 przyg艂ucha, musisz do niej wyra藕nie m贸wi膰.
Po偶yczy艂 rybk臋 i szcz臋艣liwy wraca do domu. Postawi艂 ja na stole i g艂o艣no, wyra藕nie i powoli m贸wi do niej:
- Z艂ota rybko! Chce mie膰 g贸r臋 z艂ota.
Rybka na to:
- O.K. Id藕 spa膰 a rano 偶yczenie b臋dzie spe艂nione.
Wstaje na drugi dzie艅 a jego dom przygnieciony przez g贸r臋 b艂ota. Chwyci艂 rybk臋, leci do kumpla i m贸wi:
- Cos ty mi dal! Chcia艂em od niej g贸r臋 z艂ota a ona mi dala g贸r臋 b艂ota!
Kumpel na to:
- M贸wi艂em ci, ze jest troch臋 g艂ucha. Co to my艣la艂e艣, ze ja chcia艂em mie膰 wielki tenis???