Inne

Na budowie robotnik taszczy...

Na budowie robotnik taszczy na plecach dwa worki cementu. Spotyka go szef i pyta:
- Nie lepiej by艂oby na taczce?
- Mo偶e i lepiej, ale k贸艂ko troch臋 w plecy gniecie.

- Jak膮 uczelnie musi...

- Jak膮 uczelnie musi uko艅czy膰 polityk, 偶eby spe艂ni艂 wszelkie w艂asne obietnice?
- Hogwart.

PIERDUT!!! NO! NIE MA CO! ALE BY艁O!!!

Podobno mo偶na tym zrobi膰 jaki艣 zamach, ale my do niczego nie zach臋camy i niczego nie sugerujemy.

- Wiesz kiedy poczu艂am...

- Wiesz kiedy poczu艂am si臋 jak prawdziwa kobieta?
- Hmm... okres? Pierwszy seks?
- Eeeee... zimno...
- No to mo偶e... ja wiem? Pierwszy poca艂unek???
- Nieee!!! Kiedy te wszystkie pierdo艂ki przesta艂y mi si臋 mie艣ci膰 w kieszeniach i musia艂am sobie sprawi膰 torebk臋...

- Panie doktorze, co...

- Panie doktorze, co dziennie rano oddaje mocz o 5 rano. - W pana wieku to bardzo dobrze. - Ale ja si臋 budz臋 o 7

Stalin przemawia do ludu...

Stalin przemawia do ludu i nagle kto艣 kichn膮艂. Rozjuszony wrzeszczy:
- Kto kichn膮艂!
Nikt si臋 nie odzywa. Stalin na to:
- Rozstrzela膰 pierwszy rz膮d!
I zn贸w wrzeszczy:
- Kto kichn膮艂!
I zn贸w cisza, wi臋c Stalin wnerwiony m贸wi:
- Rozstrzela膰 drugi rz膮d!
I zn贸w krzyczy:
- Kto kichna艂!
Na to jaki艣 staruszek podnosi r臋k臋 i m贸wi:
- Ja.
A Stalin na to:
- A to na zdrowie, na zdrowie...

- Wiesz, jak rano budzik...

- Wiesz, jak rano budzik dzwoni, czuj臋 si臋, jakby do mnie strzelali.
- I co, zrywasz si臋 ?
- Nie, le偶臋 jak zabity.

- 艁a艂! To by艂o niesamowite!...

- 艁a艂! To by艂o niesamowite!
-Oj tam... Oj tam...
- Po prostu od dzieci艅stwa wyd艂ubywa艂am j臋zykiem pestki z arbuza.