Komiksy, Zwierz臋ta

艢pi sobie zapity do nieprzytom...

艢pi sobie zapity do nieprzytomno艣ci zaj膮czek w lesie na polance, a tu nagle zza drzewa wychodzi wilk. Wilk my艣li sobie:
- Klawo, wreszcie jakie艣 偶arcie.
Nagle zza innego drzewa wychodzi drugi wilk i m贸wi do tego pierwszego:
- Spadaj, by艂em pierwszy.
Od s艂owa do s艂owa zaczynaj膮 si臋 k艂贸ci膰 a w ko艅cu walczy膰. Tak si臋 z艂o偶y艂o, 偶e obydwa wilki pozabija艂y si臋 wzajemnie. Zaj膮czek budzi si臋 rano na kacu. Patrzy, a tu dooko艂a pobojowisko, powyrywane drzewa i w og贸le burdel, a na dodatek na polanie le偶膮 dwa martwe wilki.
Zaj膮czek my艣li sobie:
- Kur**, musze przesta膰 pi膰, bo po pijaku robi臋 straszne rzeczy...

KOTY S膭 FAJNE... ALE ZA BARDZO TO NIE MO呕NA NA NIE LICZY膯...

Czy to kolejny g艂os w wojnie zwolennik贸w ps贸w i kot贸w?

Pami臋tacie t臋 histori臋 z dzieci艅stwa? Ch艂opiec uwi臋ziony pod drzewem i dzielna Lassie - jedyna nadzieja na ratunek. Teraz zobaczcie, jak zako艅czy艂aby si臋 ta historia, gdyby Lassie by艂a kotem.

Dwaj jaskiniowcy spotykaj膮...

Dwaj jaskiniowcy spotykaj膮 si臋 na polowaniu.
- S艂ysza艂em, 偶e kupi艂e艣 na targu m艂odego mamuta.
- To prawda.
- Ile wa偶y?
- Niedu偶o, 500 kilo.
Po dw贸ch tygodniach jaskiniowcy spotykaj膮 si臋 zn贸w.
- Jak tam tw贸j mamut?
- W porz膮dku.
- A ile teraz wa偶y?
- 400 kilo.
- Przecie偶 dwa tygodnie temu wa偶y艂 pi臋膰set!
- Tak, ale wczoraj musia艂em go wykastrowa膰, bo dobiera艂 si臋 do wszystkich mamucic w okolicy.

Ca艂y zakrwawiony kangur...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

W pewnym lesie, drog膮...

W pewnym lesie, drog膮 idzie sobie Nied藕wied藕 - mieszkaniec lasu inteligencj膮 nie grzesz膮cy.
Spotyka niespodziewanie ma艂ego sprytnego zaj膮czka:
- cze艣膰 Misiu !
- cze艣膰 zaj膮czku !
- pozdrawia ci臋 Micha艂.
Mis zdziwiony; - Jaki Micha艂 ?
- ten co ci臋 w dup臋 popycha艂 ! - powiedzia艂 zaj膮c i uciek艂 w las. Mi艣 zdo艂owany wr贸ci艂 do domu.
Na drugi dzie艅 to samo.
- cze艣膰 Misiu !
- cze艣膰 zaj膮czku !
- pozdrawia ci臋 Micha艂.
Mis zdziwiony; - Jaki Micha艂 ?
- ten co ci臋 w dup臋 popycha艂 ! I znowu mi艣 zdo艂owany wraca do domu.
Sytuacja powt贸rzy艂a si臋 jeszcze kilka razy.
W ko艅cu zdenerwowany Misiek uda艂 si臋 do Sowy.
Sowa najm膮drzejsza w lesie wys艂ucha艂a Misia i udzieli艂a mu rady:
- Sprawa jest prosta, musisz si臋 zaj膮czkowi zrewan偶owa膰.
- Ale jak ?
- Kiedy go zn贸w zobaczysz zaczep go pierwszy i powiedz 偶e pozdrawia go Maja , on si臋 spyta jaka Maja
- a ty powiesz , ta co ci臋 ugryz艂a w jaja.
Szcz臋艣liwy wiec Misiu poszed艂 do lasu i ju偶 po chwili spotka艂 zaj膮czka
- Cze艣膰 Zaj膮czek ! Pozdrawia ci臋 Maja
- Maja? aaaa tak m贸wi艂 mi Micha艂.
- Jaki Micha艂 ?

Straszna wichura si臋...

Straszna wichura si臋 rozp臋ta艂a. Na wysokim drzewie w zacisznej dziupli siedzi puchacz i raz po raz wypycha na zewn膮trz jedn膮 s贸wk臋 po drugiej.
- Musicie nauczy膰 si臋 lata膰! - t艂umaczy cierpliwie. - Odbijacie si臋 i hop! Lecicie.
S贸wki opieraj膮 si臋, straszliwy wiatr je przera偶a ale ojciec bierze je i kopami w zadek ekspediuje z drzewa. Mordercze podmuchy porywaj膮 ptaszki i roztrzaskuj膮 o drzewa, o ska艂y to zn贸w ciskaj膮 nimi o ziemi臋. Plask! 艁up! Ciap! 艁ubudu! Po chwili nie zostaje ju偶 ani jedna tylko wok贸艂 wszystko upstrzone jest flakami i pierzem. Ojciec zas臋pia si臋 i mruczy:
- No tak, a ja my艣la艂em, 偶e m贸j stary si臋 przej臋zyczy艂 jak m贸wi艂 >>Pami臋taj synu, nie rzucaj s贸w na wiatr!<<

Wchodzi sadysta do sklepu...

Wchodzi sadysta do sklepu zoologicznego i pyta sprzedawczyni臋:
- Czy s膮 papu偶ki nieroz艂膮czki?
- Tak s膮.
- To poprosz臋 jedn膮.

Woz z zaprzegiem ciagnie...

Woz z zaprzegiem ciagnie wegiel, podje偶d偶aj膮 pod jaki艣 dom, furman zeskakuje i wo艂a:
- Przywioz艂em panu w臋giel.
A ko艅 si臋 patrzy do ty艂u i m贸wi:
- Taaa, ty przywioz艂e艣