Komiksy, Zwierz臋ta

Lec膮 dwie jask贸艂ki. Jedna...

Lec膮 dwie jask贸艂ki. Jedna do drugiej:
- Ty, b臋dzie chyba pada膰.
Na to druga:
- Sk膮d wiesz?
- Bo si臋 ludzie na nas gapi膮.

Facet mia艂 papug臋, kt贸ra...

Facet mia艂 papug臋, kt贸ra ci膮gle gada艂a przez telefon. Przychodzi艂y rachunki na 10 000 z艂otych i facet si臋 zdenerwowa艂. Powiedzia艂:
- Papuga, jak ty jeszcze raz gdzie艣 zadzwonisz, to ci臋 na tydzie艅 do 艣ciany przybij臋!
Papuga wytrzyma艂a 3 dni, ale w ko艅cu zn贸w zacz臋艂a dzwoni膰, gada艂a 5 godzin. Kiedy przyszed艂 zn贸w gigantyczny rachunek, facet przybi艂 papug臋 do 艣ciany. Ona tak tam wisi, patrzy - a tam kto艣 obok te偶 wisi.
- Jak masz na imi臋? - pyta papuga
- Jezus.
- A od jak dawna tu wisisz?
- Jakie艣 2000 lat.
- Ch艂opie, to gdzie艣 ty dzwoni艂?!

Mi艣 zarz膮dzi艂, 偶e od...

Mi艣 zarz膮dzi艂, 偶e od dzisiaj wszystkie zwierz臋ta b臋d膮 mu przynosi膰 co tydzie艅 troch臋 miodu albo mi臋sa. Je艣li kto艣 przyniesie co艣 innego albo nic nie przyniesie zostanie ukarany - mi艣 na nim usi膮dzie i zgniecie go na marmolad臋. Nast臋pnego dnia wilk przyni贸s艂 mi臋so, pszczo艂y - mi贸d, a zaj膮czek - marchewk臋.
- Zaj膮c nie pos艂ucha艂e艣 mnie - czeka Ci臋 kara.
Nied藕wied藕 gniecie zaj膮czka, a ten p艂acze i si臋 艣mieje.
- Dlaczego p艂aczesz?
- Bo mnie strasznie boli.
- A dlaczego si臋 艣miejesz?
- Bo je偶 ze 艣liwkami idzie.

Pyta d偶d偶ownica d偶d偶ownicy,...

Pyta d偶d偶ownica d偶d偶ownicy, a gdzie tw贸j stary? A ch艂opaki wyci膮gn臋li go na ryby.

Przychodzi facet z bardzo...

Przychodzi facet z bardzo du偶ym psem do weterynarza.
- Panie weterynarzu, m贸j pies gania za samochodami.
- Przecie偶 ka偶dy pies gania za samochodami.
- Ale m贸j jest inny. On je dogania, 艂apie i zakopuje w ogrodzie.

Komiksy

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Zima, legowisko nied藕wiedzi....

Zima, legowisko nied藕wiedzi. Ma艂y mi艣 budzi starego siwego nied藕wiedzia:
- Dziadku, dziadku! Nie mog臋 zasn膮膰! Opowiedz mi bajk臋!
- 艢pij... - Mruczy dziadek mi艣 - Nie czas na bajki.
- To poka偶 chocia偶 teatrzyk!
- No dobrze - M贸wi dziadek i si臋ga za konar. Wyci膮ga stamt膮d dwie ludzkie czaszki wk艂ada w nie 艂apy i wyci膮gaj膮c je przed siebie m贸wi:
- Docencie Malinowski. Co tak ha艂asuje w zaro艣lach?
- Eee to pewnie 艣wistaki panie profesorze...

Jedzie wilk i zaj膮c poci膮giem....

Jedzie wilk i zaj膮c poci膮giem. Zaj膮c zaczyna 艣piewa膰:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk:
- Jeszcze raz tak za艣piewasz, to Ci przebij臋 balon.
Zaj膮c:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk przebi艂 zaj膮cowi balon, a zaj膮c 艣piewa:
- A z wilka taki ch**, bo to nie balon m贸j.
Zaj膮c po chwili 艣piewa:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk:
- Jeszcze raz tak za艣piewasz, to Ci wyrzuc臋 baga偶 przez okno.
Zaj膮c:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk wyrzuci艂 zaj膮cowi baga偶 przez okno, a zaj膮c 艣piewa:
- A z wilka taki ch**, bo to nie baga偶 m贸j.
Po chwili.
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk:
- Jeszcze raz tak za艣piewasz, to zawo艂am konduktora.
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk zawo艂a艂 konduktora, a zaj膮c 艣piewa:
- A z wilka taki ch**, bo to wujek m贸j.
Po chwili:
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
- Jeszcze raz tak za艣piewasz, to Ci臋 wyrzuc臋 przez okno.
- Szed艂 wilk przez las i w g贸wno wlaz艂.
Wilk wyrzuci艂 zaj膮ca przez okno, a zaj膮c 艣piewa:
- A z wilka taki ch**, bo to przystanek m贸j.