#it
emu
psy
syn

Komiksy, Zwierz─Öta

Kawa┼é o ┼Ťlimaku...

Kawa┼é o ┼Ťlimaku
Jasiu s┼éyszy dzwonek do drzwi... Po chwili otwiera... Patrzy, rozgl─ůda si─Ö i nikogo nie widzi, po chwili s┼éyszy glos pod nogami :
-Sp├│jrz tu taj sp├│jrz tutaj..!!!.. Jasiu patrzy pod nogi patrzy, a tam ┼Ťlimak..
-A ┼Ťlimak.. phyyy wzi─ů┼é go i wyrzuci┼é za plot.. Po dw├│ch latach Jasiu zn├│w s┼éyszy dzwonek do drzwi otwiera.... i patrzy zn├│w ┼Ťlimak.. ┼Ťlimak do niego:
-Ej ty stary co to by┼éo to przed chwil─ů co??

Czerwony Kapturek widzi...

Czerwony Kapturek widzi wilka p─Ödz─ůcego z bukietem r├│┼╝.
- Wilku, dok─ůd gnasz z tymi kwiatami?
- Jak to dok─ůd?! Przecie┼╝ dzisiaj jest Dzie┼ä Babci!

Rozradowany zaj─ůczek...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewien facet chciał sprawdzić,...

Pewien facet chcia┼é sprawdzi─ç, czy jak wyje┼╝d┼╝a w delegacj─Ö, to czy ┼╝ona go przypadkiem nie zdradza. Kumpel poleci┼é mu kupno papugi, kt├│ra m├│wi to, co widzia┼éa. Wi─Öc facet poszed┼é do sklepu zoologicznego. Niestety by┼éa tam tylko jedna papuga, w dodatku samiec i bez n├│g. Mimo tego facet zakupi┼é papug─Ö. Po powrocie do domu postawi┼é j─ů na szafie i powiedzia┼é ┼╝onie, ┼╝e jedzie na delegacje, a papudze poleci┼é obserwowa─ç co b─Ödzie, jak go nie b─Ödzie. Po powrocie pyta si─Ö papugi co widzia┼éa. Papuga na to:
- Dzie┼ä po Twoim wyje┼║dzie przyjecha┼é jaki┼Ť facet, zacz─Öli si─Ö rozbiera─ç...
- No i co dalej?
- Nie wiem, bo mi stan─ů┼é i spad┼éem za szaf─Ö.

Pani na lekcji biologii...

Pani na lekcji biologii pyta:
- Jasiu, powiedz mi ile pies ma z─Öb├│w?
- Pies - odpowiada Ja┼Ť - ma ca┼éy pysk z─Öb├│w.

Nied┼║wied┼║ z┼éapa┼é zaj─ůczka...

Nied┼║wied┼║ z┼éapa┼é zaj─ůczka a zaj─ůczek zdenerwowany m├│wi:
- jak mnie zaraz nie pu┼Ťcisz i nie przeprosisz to.....
- To co? - pyta nied┼║wied┼║.
- To..trudno

Lew zebrał na polanie...

Lew zebrał na polanie zwierzęta i mówi:
- Musimy si─Ö podzieli─ç. M─ůdre zwierzaki przejd─ů na prawo a ┼éadne na lewo.
Cz─Ö┼Ť─ç zwierz─ůt pobieg┼éa na prawo a cz─Ö┼Ť─ç na lewo.
Tylko ┼╝aba pozosta┼éa na ┼Ťrodku.
- ┼╗abo, a ty co? Dlaczego nigdzie nie posz┼éa┼Ť? - pyta zdziwiony lew.
- Przecie┼╝ si─Ö nie rozdwoj─Ö!

Małpa pyta małpę: ...

Małpa pyta małpę:
- Co jesz?
- Banana.
- Czego taki br─ůzowy?
- Bo jem go drugi raz.