Wyprany w perwollu

Do baru wpada facet z...

Do baru wpada facet z ma艂p膮. Zam贸wi艂 drinka a ma艂pa zacz臋艂a skaka膰 po barze. Wyjad艂a orzeszki z miseczki, potem cytryn臋, w ko艅cu skoczy艂a na st贸艂 bilardowy i po艂kn臋艂a bil臋.
- Panie - wo艂a barman. - Pa艅ska ma艂pa po艂kn臋艂a ca艂膮 kul臋 do bilarda!
- Niech si臋 pan uspokoi! Ona zjada wszystko, co zobaczy. Ja za wszystko zap艂ac臋!
Po tygodniu ten sam facet przychodzi znowu z ma艂p膮. Ponownie zamawia drinka a ma艂pa znowu zaczyna skaka膰 po barze. Znalaz艂a oliwki. Wzi臋艂a jedn膮, wsadzi艂a sobie do ty艂ka, a potem zjad艂a.
- Panie - m贸wi zdegustowany barman - ta ma艂pa najpierw wsadzi艂a sobie oliwk臋 w ty艂ek a potem j膮 zjad艂a!
- Tak, tak, ona dalej zjada wszystko, co zobaczy. Tylko odk膮d po艂kn臋艂a t臋 cholern膮 kul臋 do bilarda, to najpierw musi sobie przymierzy膰.

W pewnym ogrodzie zoologicznym...

W pewnym ogrodzie zoologicznym 偶y艂a m艂oda ma艂pa bardzo rzadkiego i cennego gatunku. Kt贸rego艣 dnia podczas rutynowego badania weterynarz stwierdzi艂, 偶e ma艂pa jest w stanie silnej depresji, kt贸ra nieleczona doprowadzi j膮 do niechybnej 艣mierci. Powodem depresji jest brak partnera. Niestety, ani w krajowych, ani zagranicznych ogrodach zoologicznych nie by艂o samca tego gatunku. W ko艅cu dyrektor zoo przypomnia艂 sobie o panu Mieciu, kt贸ry karmi艂 ma艂p臋 i czy艣ci艂 jej klatk臋.
- Mo偶e on, w ko艅cu z ma艂p膮 z偶yty... - pomy艣la艂 i postanowi艂 zaproponowa膰 panu Mieciowi trzysta z艂otych za stosunek z ma艂p膮. Wezwa艂 go na dywanik i t艂umaczy, 偶e ma艂pa musi mie膰 seks, inaczej zdechnie.
- Czy zgadza si臋 pan to zrobi膰 za trzysta z艂otych?
Pan Miecio na to, 偶e i owszem, ale ma trzy warunki.
- Po pierwsze, mo偶e przy tym by膰 tylko jeden 艣wiadek, bo wstydliwy jestem. Po drugie, b臋d臋 j膮 bra艂 od ty艂u.
- OK, panie Mieciu, one lubi膮 tylko od ty艂u, spraw臋 艣wiadka te偶 za艂atwimy. A jaki jest trzeci warunek? - pyta lekko zaniepokojony dyrektor.
- Chodzi o pieni膮dze... Te trzy st贸wy dam wam dopiero po wyp艂acie...

W gospodzie przy butelce...

W gospodzie przy butelce w贸dki spotykaj膮 si臋 dwaj ch艂opi. Jeden m贸wi:
- M贸j ko艅 jest bardzo m膮dry.
- Dlaczego? - pyta drugi.
- Gdy gadam: "Idziesz, czy nie?", to on idzie albo nie.

Wchodzi zaj膮czek do lisiej...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Spotykaj膮 si臋 dwie d偶d偶ownice:...

Spotykaj膮 si臋 dwie d偶d偶ownice:
- O, dzie艅 dobry Pani Kowalska!
- Co ty idiotko, w艂asnego ty艂ka nie poznajesz!

Po le艣nej polanie biegn膮...

Po le艣nej polanie biegn膮 na przeciw siebie kr贸lik i skunks. Na 艣rodku polany z wielkim rozmachem trafiaj膮 si臋 g艂owami. Potem standard: wstrz膮艣nienie m贸zgu, utrata przytomno艣ci, 艣pi膮czka, cudowne przebudzenie z utrat膮 pami臋ci.
Mija troch臋 czasu, a obaj nie mog膮 przypomnie膰 sobie, kim s膮. Kr贸lik proponuje:
- Opiszmy siebie nawzajem. Mo偶e w ten spos贸b przypomnimy sobie kim jeste艣my! Ty pierwszy!
Skunks:
- Ty jeste艣 taki puszysty, d艂ugouchy, organ masz taki malutki...
Kr贸lik rado艣nie przerywa:
- Ju偶 sobie przypomnia艂em! Jestem kr贸likiem!!!
Skunks:
- A ja? A ja? Teraz mnie opisz!
Kr贸lik:
- OK. S艂uchaj ... jeste艣 taki w艂ochaty, z pionowym paskiem, 艣mierdzisz okrutnie..
Tch贸rz macaj膮c 艂apk膮 po swojej g艂贸wce szepcze z niedowierzaniem:
- O ku**a, niemo偶liwe. d***A???*

Koniowi na 艂膮ce dokucza艂y...

Koniowi na 艂膮ce dokucza艂y muchy.
Nagle usiad艂o mu na grzbiecie a偶 18 much ko艅skich.
Ko艅 zamacha艂 solidnie ogonem i jednym ruchem zabi艂 10 much.
Ile pozosta艂o mu na grzbiecie?
- 10, bo pozosta艂e odlecia艂y.

Dwie ma艂py siedz膮 na...

Dwie ma艂py siedz膮 na drzewie.
Jedna m贸wi:
- La膰 mi si臋 chce.
I zacz臋艂a la膰.
A druga:
- O jaki ciep艂y deszczyk.

Lew,kr贸l zwierz膮t postanowi艂...

Lew,kr贸l zwierz膮t postanowi艂 zna膰 wag臋 wszystkich zwierz膮t. Wydal
rozporz膮dzenie, ze wszystkie zwierzaki maja si臋 zwa偶y膰, p贸藕niej przyj艣膰 do niego
i poda膰 mu sw贸j ci臋偶ar. Przychodzi sarenka:
- Ile wa偶ysz? - pyta lew.
- 50 kilogram贸w - m贸wi sarenka.
- W porz膮dku.
Przychodzi wiewi贸rka.
- Wa偶臋 2 kg - powiada wiewi贸rka.
- Dobrze, zanotowa艂em - m贸wi lew.
Przysz艂o du偶o zwierz膮t. W ko艅cu przyby艂 zaj膮c.
- Ile wa偶ysz zaj膮czku? - pyta lew.
- 60 kg.
- Bez 偶art贸w zaj膮czku!!! - krzyczy lew.
- 60 kg.
- Zaj膮czku, nie 偶artuj, ile naprawd臋 wa偶ysz?
- 60 kg.
- Zaj膮czku, bez jaj!!! Ile wa偶ysz?
- A... bez jaj to 2 kg.