Zegarek

Spotykaj膮 sie koledzy:...

Spotykaj膮 sie koledzy:
- Stasiu, co tam w pracy?
- A nic... W zesz艂ym tygodniu nasz szef utkn膮艂 w windzie.
- I co zrobili艣cie?
- Nic. Ci膮gle si臋 zastanawiamy.

Putin nakaza艂 swoim wsp贸艂praco...

Putin nakaza艂 swoim wsp贸艂pracownikom aby zlikwidowali na ca艂ym 艣wiecie strefy czasowe, jeden pyta dlaczego? Ot贸偶 wczoraj dzwoni臋 do prezydenta Obamy sk艂adam 偶yczenia urodzinowe on dzi臋kuje ale m贸wi 偶e to by艂o wczoraj, dzi艣 dzwoni臋 do Polski sk艂adam kondolencje w zwi膮zku z katastrof膮 TUPOLEWA oni dzi臋kuj膮 ale m贸wi膮 偶e to dopiero jutro

Na msz臋 w niedziel臋 przychodzi...

Na msz臋 w niedziel臋 przychodzi pijak i m贸wi:
- Zapraszam was wszystkich na imprezk臋!
Zdziwiony ksi膮dz wychyla si臋 z konfesjona艂u a pijak m贸wi:
- A Ty zorro jak si臋 wysrasz to te偶 przyjd藕!

- Fajny mam Internet,...

- Fajny mam Internet, nie do艣膰, 偶e nielimitowany, to jeszcze darmowy.
- Jak to?
- Kiedy zak艂adali艣my net, ojciec poszed艂 do s膮siad贸w z g贸ry i dogada艂 si臋, 偶e da im has艂o do WiFi, a w zamian oni b臋d膮 p艂aci膰 w nieparzyste miesi膮ce - a on w parzyste.
- No i?
- Potem poszed艂 do tych z do艂u i zaproponowa艂 im, 偶e oni b臋d膮 p艂aci膰 w parzyste miesi膮ce, a on w nieparzyste.

DEKALOG BURDELMAMY...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Polski minister uda艂...

Polski minister uda艂 si臋 w oficjaln膮 podr贸偶 do Francji. Jednym z punkt贸w wizyty by艂a kolacja u francuskiego odpowiednika. Widz膮c jego wspania艂膮 will臋, z obrazami wielkich mistrz贸w na 艣cianach, pyta si臋, jak on zapewnia sobie taki poziom 偶ycia ze skromnej pensji urz臋dnika republiki.
Francuz zaprasza go do okna:
- Widzi pan t臋 autostrad臋?
- Tak.
- Ona kosztowa艂a 20 miliard贸w frank贸w, firma wypisa艂a faktur臋 na 25, a r贸偶nic臋 przekaza艂a mi. Dwa lata p贸藕niej minister francuski udaje si臋 do Polski i odwiedza swojego polskiego odpowiednika. Kiedy podje偶d偶a pod domostwo ministra, jego oczom ukazuje si臋 najpi臋kniejszy pa艂ac jaki widzia艂 w 偶yciu. Pyta od razu:
- Nie rozumiem, dwa lata temu stwierdzi艂 pan, 偶e prowadz臋 ksi膮偶臋ce 偶ycie, ale w por贸wnaniu do pana... Polski minister podchodzi do okna:
- Widzi pan tam autostrad臋?
- Nie.
- No w艂a艣nie.

Sklep mi臋sny, dzwoni...

Sklep mi臋sny, dzwoni telefon:
- Ma pani baranie ud藕ce?
- Mam.
- A ko艅ski zad?
- Mam.
- A 艣wi艅sk膮 g艂ow臋?
- Mam.
- A piersi kurczaka?
- Oczywi艣cie, 偶e mam.
- To musi by膰 pani strasznie brzydka.

Tusk i Kaczy艅ski mieli...

Tusk i Kaczy艅ski mieli wypadek samochodowy i k艂贸c膮 si臋 kogo to wina. W ko艅cu Tusk m贸wi:
- No dobra, jednak to moja wina. Przepraszam. Napijmy si臋 gorza艂y na zgod臋.
Kaczy艅ski zgodzi艂 si臋. Po kilku 艂ykach pyta:
- A tak w og贸le, to dlaczego ty nie pijesz?
A Tusk odpowiada:
- Ja czekam na policj臋.

C贸rka nowego ruskiego...

C贸rka nowego ruskiego biznesmena przychodzi do ojca i o艣wiadcza, 偶e wychodzi za m膮偶.
- Za kogo?
- Za popa.
- Zwariowa艂a艣?
- Mi艂o艣膰, tato... Serce, nie s艂uga. - No dobrze, przyprowad藕 go jutro. C贸rka przyprowadza m艂odego diakona. Jedz膮, pij膮. Ojciec m贸wi:
- Wiesz, 偶e moja c贸rka co miesi膮c musi mie膰 inn膮 kreacj臋 za 10.000 dolc贸w? Jak wy b臋dziecie 偶y膰? Jak ty j膮 utrzymasz?
- B贸g pomo偶e...
- A jeszcze ona przyzwyczajona co tydzie艅 lata膰 do fryzjera do Pary偶a. I co?
- B贸g pomo偶e...
- Ona je藕dzi tylko Ferrari i Porsche, i musi mie膰 zawsze najnowszy model.
Jak ty sobie wyobra偶asz 偶ycie z ni膮?
- B贸g pomo偶e...
Gdy narzeczony poszed艂, c贸rka pyta biznesmena: - I jak, tato, spodoba艂 ci si臋?
- Burak, to prawda, ale podoba艂o mi si臋, jak mnie nazywa艂 Bogiem.