Zwierz臋ta

Pewien facet kupi艂 sobie...

Pewien facet kupi艂 sobie koguta.
Przynosi go do domu i wrzuca do kurnika.
Po tygodniu kury nie nad膮偶aj膮 z produkcj膮 jajek, a od kurczak贸w facet dostaje 偶贸艂taczki.
Postanawia wi臋c koguta uspokoi膰 i wrzuca go do stajni.
Po miesi膮cu zaczynaj膮 lata膰 pegazy.
Facet postanawia pozby膰 si臋 koguta
I wyrzuca go na pustyni.
Wracaj膮c do domu my艣li:
- Cholera, mog艂em sobie z niego chocia偶 ros贸艂 ugotowa膰.
No i wraca po koguta na pustyni臋.
Patrzy, a kogut le偶y sztywno jak k艂oda na grzbiecie i ma j臋zyk wywalony z dzioba.
Facet pochyla si臋 nad nim, 偶eby go zabra膰, a kogut:
- sp****alaj, bo mi s臋py p艂oszysz!

Id膮 dwa koty przez pustynie....

Id膮 dwa koty przez pustynie.
Jeden nagle m贸wi:
-Ej, stary. Nie ogarniam tej kuwety.

Nadchodzi nowy dzien...

Nadchodzi nowy dzien - na horyzoncie pojawia sie slonce, spod ziemi wygrzebuje sie dzdzownica.
Zobaczyla druga dzdzownice i pod wplywem pieknej pogody ladnie ja przywitala:
- Dzien dobry!
- Jakie k***a dzien dobry?! Wlasnej dupy nie poznajesz?!

Mia艂 facet papug臋. Stara...

Mia艂 facet papug臋. Stara by艂a bardzo. Tak bardzo, 偶e jej si臋 dzi贸b zakrzywi艂 i nie mog艂a je艣膰.
"Niechybnie zdechnie" 鈥 pomy艣la艂 go艣膰 i poszed艂 do weterynarza.
- Co robi膰? 鈥 pyta
- We藕 pan spi艂uj jej pilnikiem dzi贸b 鈥 poradzi艂 lekarz.
Kole艣 wr贸ci艂 na chat臋.
- I jak, pomog艂o? 鈥 pyta lekarz nast臋pnego dnia.
- Nie bardzo, zdech艂 m贸j Paputek.
- Zdech艂 przy pi艂owaniu dziobka?
- Nie, chyba ju偶 w imadle...

idzie po jednej stronie...

idzie po jednej stronie kurczak a po drugiej drugi kurczak.
- pierwszy idzie i pali fajk臋
- drugi za to m贸wi do niego nie pal bo powiem twoim rodzicom.
- pierwszy m贸wi nie musisz bo jestem z wyl臋garni.

Myszka do myszki, pokazujac...

Myszka do myszki, pokazujac zdjecie:
- popatrz, z jakim przystojnym gosciem sie ostatnio spotykam
- Ty, ale to przeciez nietoperz!
- o, kurcze, a mowil, ze jest lotnikiem......