Zwierz臋ta

Po po艂udniu w lesie panuje...

Po po艂udniu w lesie panuje wielki spok贸j.
Mi艣 w艂a艣nie robi sobie drzemk臋 i nagle wyskakuje zaj膮c i wo艂a:
- A ja mam sklep i mam w nim wszystko!
No a mi艣 tak sobie my艣li:
- Dobra zaj膮c, zobaczymy czy masz tam wszystko.
Mi艣 idzie do sklepu zaj膮ca i m贸wi:
- Daj mi dwa kilo nic.
A zaj膮c tak my艣li i m贸wi:
- No to chod藕 tu panie misiu.
I prowadzi misia do piwnicy i si臋 pyta:
- Widzisz co艣.
A mi艣 na to:
- Nie.
Na to zaj膮c:
- No to bierz dwa kilo i spadaj!

18 wiek, Ameryka p贸艂nocna....

18 wiek, Ameryka p贸艂nocna. Ulic膮 idzie Afroamerykanin z papug膮 na ramieniu. Jeden z przechodni贸w nie wytrzyma艂 i pyta:
- Gada?
A papuga na to:
- Nie wiem, tyle co kupi艂am.

Spotykaj膮 si臋 3 nietoperze. ...

Spotykaj膮 si臋 3 nietoperze.
I wszystkie mia艂y zakrwawione pyszczki i pytaj膮 si臋 jednego:
- dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek?
A on na to:
- Widzicie tamt膮 艂膮k臋? Tam stoi ko艅 no i si臋 w niego wessa艂em.
Pytaj膮 si臋 drugiego:
- Dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek?
- Widzicie tam 艂膮k臋? Tam stoi krowa to si臋 w ni膮 wessa艂em.
Pytaj膮 si臋 trzeciego.
- Dlaczego masz taki zakrwawiony pyszczek?
- Widzicie tamte drzewo?
- No tak.
- A ja nie widzia艂em.

Na targu....

Na targu.
- Dlaczego pan chce sprzeda膰 tego psa?
- Bo k艂amie.
- Po czym pan to poznaje?
- Niech pan pos艂ucha. Azor, jak miauczy kot?
- Hau, hau, hau...

Pyta d偶d偶ownica d偶d偶ownicy,...

Pyta d偶d偶ownica d偶d偶ownicy, a gdzie tw贸j stary? A ch艂opaki wyci膮gn臋li go na ryby.

Idzie kr贸lik do misia...

Idzie kr贸lik do misia i m贸wi:
- Pozdrawia Ci臋 Micha艂!
- Jaki Micha艂?
- Ten co ci w mord臋 kicha艂!
Na nast臋pny dzie艅 przychodzi kr贸liczek do misia i m贸wi:
- Masz pozdrowienia od Micha艂a!
- Jakiego Micha艂a?
- Tego co Ci gile wyci膮ga艂a.
Nast臋pny dzie艅 kr贸liczek do misia:
- Pozdrawia ci臋 Micha艂!
- Jaki Micha艂?
- Ten co Ci w mord臋 kicha艂!!
Zdenerwowany misiu idzie do sowy i opowiada jej ca艂膮 sytuacj臋. Sowa m贸wi:
- Wiesz to bardzo ci臋偶ka sprawa, ale mam pomys艂! Podejd藕 pierwszy do kr贸liczka i powiedz mu:
- Masz pozdrowienia od daszki, a jak on zapyta od jakiego daszki to odpowiesz, tego co ma czaszk臋 z blaszki.
No dobra m贸wi misiu.
Na nast臋pny dzie艅 spotyka kr贸lika i m贸wi:
- Masz pozdrowienia od daszki!
- Wiem, Micha艂 mi m贸wi艂!
- Jaki Micha艂?
- Ten co Ci w mord臋 kicha艂!

Przychodzi 偶贸艂w do sklepu...

Przychodzi 偶贸艂w do sklepu i m贸wi:
- Poprosz臋 wiadro wody.
Sprzedawca podaje mu wiadro.
呕贸艂w : - Ile p艂ac臋 ?
- Nic, we藕 sobie.
Nastepnego dnia zn贸w przychodzi po wiadro wody, trzeciego dnia sprzedawca nie wytrzyma艂 i pyta:
- Dlaczego codziennie przychodzisz po wiadro wody ?
- My tu gadu gadu a mi si臋 cha艂upa pali...