Zwierz臋ta

Pewien facet chcia艂 sprawdzi膰,...

Pewien facet chcia艂 sprawdzi膰, czy jak wyje偶d偶a w delegacj臋, to czy 偶ona go przypadkiem nie zdradza. Kumpel poleci艂 mu kupno papugi, kt贸ra m贸wi to, co widzia艂a. Wi臋c facet poszed艂 do sklepu zoologicznego. Niestety by艂a tam tylko jedna papuga, w dodatku samiec i bez n贸g. Mimo tego facet zakupi艂 papug臋. Po powrocie do domu postawi艂 j膮 na szafie i powiedzia艂 偶onie, 偶e jedzie na delegacje, a papudze poleci艂 obserwowa膰 co b臋dzie, jak go nie b臋dzie. Po powrocie pyta si臋 papugi co widzia艂a. Papuga na to:
- Dzie艅 po Twoim wyje藕dzie przyjecha艂 jaki艣 facet, zacz臋li si臋 rozbiera膰...
- No i co dalej?
- Nie wiem, bo mi stan膮艂 i spad艂em za szaf臋.

Przychodzi zaj膮czek do...

Przychodzi zaj膮czek do sklepu i pyta:
-S膮 zgni艂e marchewki?
-Nie ma.-odpowiada sprzedawca.
Nast臋pnego dnia zaj膮czek znowu wchodzi do sklepu i pyta:
-S膮 zgni艂e marchewki?
-Nie ma.
Trzeciego dnia sprzedawca pomy艣la艂 sobie,偶e dzisiaj te偶 przyjdzie i przygotowa艂 dla zaj膮czka troch臋 zgni艂ych marchewek.
Przychodzi zaj膮czek do sklepu i pyta:
-S膮 zgni艂e marchewki?
Sprzedawca odpowiada:
-S膮.
Na to zaj膮czek:
-Sanepid.

W zat艂oczonym wagonie...

W zat艂oczonym wagonie podr贸偶nym zwraca si臋 do t臋giego konduktora:
- Jak d艂ugo jeszcze b臋dziemy je藕dzi膰 w tym 艣cisku?
- Ju偶 tylko rok.
- To chyba niemo偶liwe.
- Mo偶liwe. Za rok przechodz臋 na emerytur臋.

Stoi tata wielb艂膮d,podchodzi...

Stoi tata wielb艂膮d,podchodzi do niego jego ma艂y syn i si臋 pyta:
-Tato,a po co nam te garby?
-No widzisz synku,jak jeste艣my na pustyni,musimy mie膰 zapas wody.
Po 5 minutach:
-Tato,a po co nam te du偶e kopyta?
-No widzisz,synu,偶eby艣my nie zapadali si臋 pod ziemi臋.
Po 2 minutach:
-Tato,a po co nam to,jak my mieszkamy w zoo?

By艂a sobie pewna kobieta,...

By艂a sobie pewna kobieta, kt贸ra mia艂a 偶贸艂wia. Ten 偶贸艂w j膮 ci膮gle wkurza艂. Pewnego dnia zdenerwowa艂a si臋 na niego i wyrzuci艂a go przez okno z pierwszego pi臋tra. Min臋艂y 2 lata i kto艣 zapuka艂 do drzwi. Domowniczka otwiera a tam ten 偶贸艂w : - Co to mia艂o by膰 przed chwil膮?

Wizyta w Zoo:...

Wizyta w Zoo:
- Tato, dlaczego ta gorylica tak krzywo na nas patrzy?!
- Uspok贸j si臋 synku, to dopiero kasa鈥

Pewien prestidigitator...

Pewien prestidigitator pracowa艂 na statku wycieczkowym na Karaibach. Widownia si臋 zmienia艂a, wi臋c iluzjonista tydzie艅 po tygodniu pokazywa艂 te same sztuczki. Jedynym problemem by艂a papuga kapitana, kt贸ra ogl膮da艂a te numery tak d艂ugo, 偶e powoli zaczyna艂a rozumie膰, na czym polegaj膮. Raz zacz臋艂a wo艂a膰 w czasie pokazu: "Patrzcie! To nie ten sam kapelusz!", "Patrzcie! Chowa kwiaty pod st贸艂!" Magik by艂 w艣ciek艂y, ale nie m贸g艂 nic zrobi膰, bo jednak by艂a to papuga kapitana. Pewnej nocy statek zderzy艂 si臋 z innym i zaton膮艂. Magik ockn膮艂 si臋 sam, dryfuj膮cy na kawa艂ku drewna, na kt贸rym siedzia艂a r贸wnie偶 papuga. Oboje si臋 nienawidzili, wi臋c nie odzywali si臋 do siebie s艂owem. I tak mija艂 dzie艅 za dniem... Po tygodniu papuga wreszcie m贸wi:
- OK! Poddaj臋 si臋! Gdzie jest statek?!