PIECZYSTE...

PIECZYSTE

Wielu rzeczy w życiu nie robię, a do tego grona zaliczają się dwie:
a) nigdy nie jeżdżę na działkę - alergie mam,
b) nigdy się nie opalam - lubię swoją skórę.
Traf chciał, że byłam zmuszona jechać, a że wiaterek był i raz chmurki, raz słoneczko to nawet nie zauważyłam, kiedy moje plecy przybrały kolor purpury.
Odrobiwszy pańszczyznę, stęskniona komplementów pojechałam do mojego chłopaka. Wchodzę, piszczę, że mnie te nieszczęsne plecy bolą i czekam na całusa. Wtem z drugiego końca mieszkania słychać jego matkę przebywającą w kuchni:
- Co tam?
On banan na twarzy i odkrzykuje:
- Pieczyste przyszło!
Ona:
- Dzisiaj to jest wieprzowina gotowana!
Chłopak woła na mnie teraz moja wieprzowinko.

TY TU RZĄDZISZ...

TY TU RZĄDZISZ

Rozmawiamy o rosołku.
Ja - Misio, chowam rosołek do lodówki, będzie w tej puszce.
M - No co ty, rosół się chowa do słoika i szczelnie zamyka.
Ja - Tak? A dlaczego nie w puszce? W garnku też można przecież, tak samo metalowy jak puszka.
M - W żadnym garnku i w żadnej puszce. W słoiku.
Chwila przerwy.
M - Ale to jest TWÓJ tron...

Moja teściowa całe życie...

Moja teściowa całe życie pracowała jako sekretarka w Bardzo Ważnym Urzędzie i zawsze "ścigała" się ze mną, pierwszą synową, w tzw. gospodarstwie (kto lepsze ogórki, kto więcej słoików, itd), starając mi się udowodnić, że jej syn powinien mieć lepszą, bardziej zaradną żonę. Nie podejmowałam walki, choć moja piwnica i tzw. gospodarstwo było nieźle wyposażone. Dla świętego spokoju i dobrego kontaktu moich dzieci z dziadkami zawsze przyznawałam pierwszeństwo teściowej, jej córce i późniejszym synowym. Ostatnio teściowa, po 20 latach dowiedziała się od swoich wnuków, że piszę na komputerze szybciej niż ona od samego początku, a moje przetwory (i ich ilość) biją babcine na głowę. I znów, po tylu latach starań, mam przekichane u teściów przez taką pierdołę.... YAFUD

Zaniosłem do szkoły pukawkę(...

Zaniosłem do szkoły pukawkę( Balon i gwint od butelki ). Mieliśmy otwożyć klase i po wystrzale zamknąć szybko drzwi, celem był osiedlowy frajer ale dostała Katechetka ( Nauczycielka Religii ) pod oko. I Ktoś mnie wydał ze to ja do niej strzeliłem. Na drugi dzień udałem ze mam pukawke i wycelowałem do niej a ona chciała się schować i przyj***ła głową o biurko! WSZYSCY PŁAKALI ze śmiechu, a dyrektor mało co nie nalał w gacie

FACHOWIEC - ENTOMOLOG...

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

- Fajny mam Internet,...

- Fajny mam Internet, nie dość, że nielimitowany, to jeszcze darmowy.
- Jak to?
- Kiedy zakładaliśmy net, ojciec poszedł do sąsiadów z góry i dogadał się, że da im hasło do WiFi, a w zamian oni będą płacić w nieparzyste miesiące - a on w parzyste.
- No i?
- Potem poszedł do tych z dołu i zaproponował im, że oni będą płacić w parzyste miesiące, a on w nieparzyste.

BIAŁA ŚMIERĆ...

BIAŁA ŚMIERĆ

Siedziałem przy barze, obok pewna urocza brunetka zamawiała kawę, jeszcze dalej "siedział" kompletnie zalany, prawie nieprzytomny osobnik.
Brunetka do barmana:
- I dwa razy cukier poproszę.
Zdecydowałem się zagaić:
- No co ty, przecież cukier to biała śmierć.
Na co ożywił się ów nieznajomy, podniósł na nią nieprzytomny wzrok i z pełną powagą oznajmił:
- Sól to biała śmierć. Cukier to skryty morderca...

Ważę 150 kilo. Ostatnio...

Ważę 150 kilo. Ostatnio byłem z dzieckiem w centrum handlowym, gdzie jest ściana do wspinaczki. Podeszliśmy bliżej i młoda dziewczyna, ze trzy razy lżejsza ode mnie, która asekurowała line osób wspinających się, spytała patrząc na nas: "Dziecko chce spróbować?" "Nie, ja!" odparłem. Widok przerażenia w jej oczach bezcenny! YAFUD

Dwaj wariaci uciekali...

Dwaj wariaci uciekali nocą ze szpitala. Przy dyżurce mieli udawać koty, gdyby stróż się obudził. Idzie pierwszy wariat. Skrada się pod okienkiem stróża. Wtem spadła miotła.
Stróż pyta:
- Kto tam?
- Miau, miau... - odpowiada wariat, i poszedł.
Czołga się drugi, znowu spadła miotła.
Stróż:
- Kto tam?
- Drugi kot. - odpowiada wariat.

Dziś mój synek powiedział:...

Dziś mój synek powiedział: "mamo czasami mój siusiak sterczy". Odpowiedziałam mu, że to normalne i czasami się zdarza. Ale postanowiłam go zapytać kiedy tak się dzieje. Odpowiedział: "Kiedy oglądam Scooby Doo i Shaggy przebiera się w damskie ubrania". YAFUD

Na paraolimpiadzie do...

Na paraolimpiadzie do komisji podchodzą zawodnicy, którzy mają wziąć udział w zawodach pływackich. Podchodzi zawodnik bez dwóch nóg i jednej ręki. Sędzia zdziwiony pyta się, jak on będzie płynął? On mówi, że będzie machał jedną ręką. Podchodzi drugi zawodnik bez jednej nogi i dwóch rąk. Sędzia się go pyta jak on będzie płynął? On mówi, że będzie machał jedną nogą. Podchodzi ostatni zawodnik bez dwóch nóg i rąk. Sędzia pyta jak z kolei on będzie płynął? On odpowiada, że będzie uszami machał. Zawodnicy ustawiają się do startu i rozpoczynają. Zawodnik bez jednej ręki płynie, zawodnik bez jednej nogi płynie, a zawodnik bez obu nóg i rąk, który miał machać uszami topi się... Po chwili wyławiają go ratownicy i się pytają, co się stało. A on odpowiada:
-Jakiś h*j mi założył czepek na głowę.

Rodzicom zebrało się...

Rodzicom zebrało się na miłość, a że Jasio im przeszkadzał, to wysłali go na balkon i kazali komentować, co widzi:
- Na dole chłopcy grają w piłkę, ulicą jedzie duży samochów, na przeciwko na balkonie stoi dziewczynka, pewnie jej rodzice też sie pie***ą...

Dzisiaj rano jechałem...

Dzisiaj rano jechałem jak zwykle do pracy Trasą Łazienkowską. Przede mną lewym pasem nowiuśkim BMW jechała młoda, atrakcyjna kobieta. Przy prędkości 130 km na godz. siedziała z twarzą tuż przy lusterku i malowała sobie rzęsy. Dosłownie na moment odwróciłem głowę, aby zaraz okazało się, że wciąż zajęta makijażem dziewczyna jest na połowie mojego pasa drogowego. I, chociaż jestem naprawdę twardym facetem, tak się przestraszyłem, że golarka i kanapka wypadły mi z ręki.

Gdy próbowałem kolanami opanować kierownicę, aby wrócić na swój pas ruchu, moja komórka wpadła do trzymanego między nogami kubka z gorącą kawą. Kawa się wylała. Poparzyła moją męskość. Zniszczyła telefon po przerwaniu bardzo ważnej rozmowy...

Jak ja nienawidzę kobiet za kierownicą!

LEPIEJ DAWAĆ NIŻ BRAĆ...

LEPIEJ DAWAĆ NIŻ BRAĆ

Jakoś tak ostatnio sobie dogryzamy z koleżanką z pracy. Ona się nabija, że jestem paralityk (trochę połamanie chodzę po wypadku jeszcze), ja, że nawet nie
może cycków facetom pokazywać, bo musiałaby lupę od razu podawać i takie tam różne. Dzisiaj obsługuję jakiegoś jej kolegę. Wyszła z zaplecza i dogryza:
- Zobacz, napisało to fakturę, a nawet ci towaru nie zapakowała. Reklamówkę byś panu dała... Chodź Krzysiu ja ci dam...
Nie pozostałam jej dłużna:
- Ty to byś tylko dawała i dawała, a potem się dziwisz, że na mieście gadają...

Uczestniczyłam dziś w...

Uczestniczyłam dziś w eksperymencie psychologicznym. Stałam trzy godziny na autostradzie obok zepsutego samochodu. Było zimno i padał deszcz. Nie zatrzymał się nikt. Po powrocie do laboratorium dowiedziałam się, że dla drugiej osoby biorącej udział w eksperymencie zatrzymało się 6 kierowców. Eksperyment dotyczył wpływu atrakcyjności fizycznej osoby na altruizm innych. Okazało się, że byłam tą nieatrakcyjną. YAFUD

EGREGE GENTILE SIGNOR...

EGREGE GENTILE SIGNOR

Kolega logistyk wysłał faksem zapytanie ofertowe do nowego dostawcy we Włoszech. Pismo podpisał i podbił swoją pieczątką:
"Adam Kowalski
dział zakupów"
Wkrótce nadeszła odpowiedź zatytułowana:
"Egrege gentile signor Zakupow
(Szanowny Panie Zakupow)"

15 rocznica ślubu. Wracając...

15 rocznica ślubu. Wracając z pracy kupiłem żonie wiązankę kwiatów.
Ona zdziwiona- O, pamiętałeś czy mama Ci przypomniała? Przecież Ty zawsze masz problemy z zapamiętywaniem ważnych dat!
Ja- Takich dat się nie zapomina. O rozbiorach Polski oraz napaści niemiec na nasz kraj tez pamiętam i również zawsze niosę wiązankę na pomnik Nieznanego Żołnierza.
Małżonka już dwa dni się do mnie nie odzywa.Wspaniały prezent.
Kocham Ją Biggrin

Witam chciałbym przedstawić...

Witam chciałbym przedstawić autentyczną sytuacje, która miała miejsce na uczelni wyższej - Uniwersytet Gdański Smile

Otóż, rozmawiam z kumplem, który nie był na żadnym wykładzie z przedmiotu i nawet nie wiedział jak wygląda prowadzący ....
Pod koniec semestru postanowił wybrać się do niego .
Rozmowa wyglądała Następująco : K-kumpel, P-prowadzący

- (K) : Dzień dobry, chciałbym dowiedzieć się, co z zaliczeniem z markietingu ....

- (P): Dzień dobry, ja Pana w ogóle nie kojarzę ...

- (K): Ja Pana też ...

- (P) : Hahaha.... dobre. Ma Pan 3 za odwagę

Ogólnie sytuacja mnie rozj*bała :mrgreen: Kwestie upadku polskiego szkolnictwa wyższego pomijając Blum 3

Moja chrzestna jest zamożną...

Moja chrzestna jest zamożną kobietą. Wiadomo piękny dom, auta prosto z salonu, wakacje za granicą itp. Ogólnie rzecz biorąc high life... W tamtym roku brałam ślub, rozczarowałam się nawet nie tyle kwotą, bo nie jestem materialistką, co formą prezentu. Dostałam od niej bon do Carrefoura za 100 zł... YAFUD

>> Człowiek mądrzeje...

>> Człowiek mądrzeje z wiekiem. I zwykle jest to wieko od trumny.

> > Kobiety nie można zmienić. Można zmienić kobietę, ale to niczego nie zmienia.

> > ZUS z pewnością jest instytucją przestępczą, ale nie można nazwać jej zorganizowaną.

> > Szalona dziewczyna staje się szaloną żoną, później szaloną gospodynią, a na końcu starą wariatką.

> > Według ostatnich sondaży 40 % polskich nastolatków optymistycznie patrzy w przyszłość. Pozostałe 60 % nie ma pieniędzy na narkotyki.