emu
psy
syn

Studiuj─Ö na ASP. Jako...

Studiuj─Ö na ASP. Jako projekt zaliczeniowy z fotografii postanowi┼éam, ka┼╝dego dnia przez ca┼éy rok robi─ç zdj─Öcie drzewa rosn─ůcego przy ulicy niedaleko mojego domu. Dzisiaj, po 8 miesi─ůcach sumiennego fotografowania odkry┼éam w wielkim szoku, ┼╝e drzewo zosta┼éo wyci─Öte. YAFUD

KARNY!...

KARNY!

Dworzec główny w Bydgoszczy.
Poci─ůg gotowy do odjazdu, gwizdek konduktora za┼Ťwista┼é.
A podchmielony facet, stoj─ůcy przy oknie, wypala na ten dzwi─Ök:
- O karny b─Ödzie!

Modlitwa dziewczyny przed...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Mała amerykańska dziewczynka...

Mała amerykańska dziewczynka przychodzi rano do kuchni i widzi półnagiego mężczyznę, który grzebie się w lodówce.
Dziewczynka: Czy pan jest naszym nowym babysitter?
M─Ö┼╝czyzna: Nie. Ja jestem nowym motherfu**er.

Moja mała córeczka w...

Moja ma┼éa c├│reczka w trakcie remontu mieszkania zobaczy┼éa majstra jak si─Ö przebiera┼é...sta┼é w slipach. Natalcia podbieg┼éa i z┼éapa┼éa go za genitalia krzycz─ůc na ca┼ée mieszkanie: "Mamo, mamo pan ma du┼╝─ů kup─Ö w majtkach!" YAFUD

STRA┼╗ NIKOGO SI─ś NIE BOI...

STRA┼╗ NIKOGO SI─ś NIE BOI

Wychodzi s─ůsiad z domu, patrzy - jego auto perfidnie blokuje z ty┼éu inny samoch├│d, zderzak w zderzak. Z przodu krzaki, wi─Öc te┼╝ wyjecha─ç si─Ö nie da. No to co? Wsiad┼é do auta i zatr─ůbi┼é kilka razy. Uruchomi┼é alarm.
Minuty mijaj─ů, ┼Ťpieszy mu si─Ö bardzo, a tu wszystkie w/w zabiegi nic nie da┼éy i nie pojawi┼é si─Ö w┼éa┼Ťciciel, kt├│ry tak inteligentnie zaparkowa┼é. Wkurzony zadzwoni┼é do stra┼╝y miejskiej. Komend─Ö mamy blisko, wi─Öc
pojawili si─Ö w kilka minut. S─ůsiad delikatnie zasugerowa┼é, ┼╝e mo┼╝e by tak holownik wyczarowa─ç, coby zastawiacz si─Ö nauczy┼é zasad ┼╝ycia w spo┼éecze┼ästwie. Stra┼╝nicy kr─Öc─ůc g┼éowami:
- No wie pan... Te auto ma rejestracje na WWL (dla niewarszawiaków - powiat wołomiński), więc nie wiadomo, kto to jest... Ale odchylimy panu krzaczek z przodu, może uda się wyjechać...

Nie miałem stroju na...

Nie mia┼éem stroju na WF, wi─Öc poprosi┼éem koleg─Ö ┼╝eby napisa┼é mi zwolnienie (ma dobre pismo). Nie zwr├│ci┼éem uwagi na pow├│d zwolnienia, jaki wpisa┼é kolega. Nauczyciel zwr├│ci┼é na to uwag─Ö, przy ca┼éej klasie. Powodem by┼é b├│l pr─ůcia. YAFUD

Kumpel postanowił mi...

Kumpel postanowi┼é mi dzi┼Ť dla ┼╝artu ┼Ťci─ůgn─ů─ç spodnie na ┼Ťrodku galerii handlowej. Nie mia┼éem majtek. YAFUD

PRL. Malinowski opowiada...

PRL. Malinowski opowiada Kowalskiemu dowcip w zatłoczonym tramwaju.
- Wiesz jaka jest r├│┼╝nica pomi─Ödzy rz─ůdem, a papierem toaletowym?
- Nie wiem.
- ┼╗adna. Jeden i drugi jest do dupy.
Na te słowa wstaje facet, pokazuje znaczek tajniaka w klapie i pyta się Malinowskiego:
- Tak pan lubi kawały? To powiedz pan, jak jest różnica pomiędzy panem a tym autobusem?
- ???
Autobus sobie pojedzie, a pan p├│jdzie ze mn─ů.
- Ale┼╝ panie w┼éadzo, ja nie m├│wi┼éem o naszym rz─ůdzie, tylko o niemieckim.
- Tere, fere! Ja ju┼╝ lepiej wiem, kt├│ry rz─ůd jest do dupy.

JEST TAKIE JEDNO IMI─ś......

JEST TAKIE JEDNO IMI─ś... DOBRE DLA DZIEWCZYNKI...

Dwadzie┼Ťcia par─Ö lat temu, moja, wtedy jeszcze niedosz┼éa ma┼é┼╝owinka, pracowa┼éa w Pyskowicach na porod├│wce. Jako ┼╝e nie wpuszczano odwiedzaj─ůcych na oddzia┼é, ojcowie stali pod oknami i oczekiwali na wie┼Ťci, nierzadko dodaj─ůc sobie odwagi szlachetnymi trunkami. Pewnego wieczoru pod oknem sta┼é mocno "os┼éabiony" wielokrotny tatu┼Ť, oczekuj─ůcy, po raz chyba pi─ůty, na wymarzon─ů c├│rk─Ö. W ko┼äcu jego ┼Ťlubna wychyli┼éa si─Ö z okna i dialog:
On - No i co?
Ona - Jak to co?!
On - Czyli...?
Ona - Synka za┼Ť mosz!
On - No to jak mam mu dać na imię? Przeca miała być Karolinka*...
Ona - A dej mu k***a TOTOLOTEK!
...i zawarła łokno...

* Dawno temu by┼éa na ┼Ül─ůsku taka gra liczbowa >KAROLINKA<...