#it
emu
psy
syn

Rodzice / dzieci

Drodzy rodzice, uczcie...

Drodzy rodzice, uczcie swoje dzieci je┼Ť─ç lew─ů r─Ök─ů.
W przysz┼éo┼Ťci kiedy zasi─ůd─ů przy komputerze, b─Öd─ů wam wdzi─Öczne.

- Synu, musimy porozmawia─ç....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

- Tata, a sk─ůd si─Ö bior─ů...

- Tata, a sk─ůd si─Ö bior─ů dzieci?
- Uczyli┼Ťcie si─Ö na biologii o pr─Öcikach i s┼éupkach?
- Tak.
- To tak samo, tylko trzeba przedtem troch─Ö pogada─ç.

Te┼Ťciowa, kt├│ra po raz...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

ZBAWICIEL...

ZBAWICIEL

Dwa dni temu, wieczorem, widz─Ö mojego 4-letniego syna: przyczajony p├│┼éle┼╝y ko┼éo jakiego┼Ť mebla, na g┼éowie kask z w┼é─ůczon─ů latark─ů czo┼éow─ů ("┼╝o┼énierski"), a w r─Öce zabawkowy m┼éotek wzniesiony nad pod┼éog─ů.
Pytam go co robi. A on ze ┼Ťmierteln─ů powag─ů, p├│┼ég┼éosem:
- Zbawiam mr├│wki!

PS. Ciężki ateista. Po prostu pomylił "zwabić" i "zbawić"

Wchodzi ma┼éy Zdzi┼Ť do...

Wchodzi ma┼éy Zdzi┼Ť do kuchni, a tam mama przy garach:
- Mamo, a co gotujesz?
- Ry┼╝...
- A po co ci?
- Do zupy...
- A jakiej zupy?
- Do zupy z ry┼╝em...

SEKS...

SEKS

Odbieram znajomego, bo jego auto zostało na dłuższy pobyt u mechanika. Z żalu kupił butelkę. Siedzimy przy stoliczku. Podchodzi jego 4,5-letni syn i mówi:
- Tata, co to jest seks?
Rozsiad┼éem si─Ö wygodniej w fotelu, bo znajomy nabra┼é tyle powietrza przed odpowiedzi─ů, ze pomy┼Ťla┼éem, ┼╝e i ja czego┼Ť ciekawego si─Ö dowiem. Zanim znajomy wypu┼Ťci┼é to powietrze w postaci arcyciekawej odpowiedzi jego syn powiedzia┼é:
- No bo wiem, ze "fri" to trzy a "for" to cztery. To co to jest seks?

Tato, to prawda, ┼╝e prawdziwy...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Matka poszła do pracy,...

Matka poszła do pracy, syn odrabia lekcje, a ojciec na kacu przeszukuje lodówkę, kredens, szafę... W pewnym momencie syn pyta:
- Tato, sk─ůd ludzie wiedz─ů, ┼╝e B├│g jest, jak nikt go nie widzia┼é?
- Synu, ty widzia┼ée┼Ť mo┼╝e tu gdzie┼Ť flaszk─Ö?
- Nie.
- Ale ona na pewno tu gdzie┼Ť jest...

PIOSENKA DLA BABCI...

PIOSENKA DLA BABCI

Akt I
Wczesne godziny wieczorne, c├│reczka ze swoim Tatusiem bawi─ů si─Ö weso┼éo w sypialni. Korzystam z chwili spokoju i ogl─ůdam sobie telewizor. Nie interesuje mnie zupe┼énie co robi─ů, s┼éysz─Ö tylko ┼╝e Tatu┼Ť w┼é─ůczy┼é gadu radio - Polski rock. M┼éoda ta┼äczy po pokoju, Tatu┼Ť co┼Ť tam nuci pod nosem; Sielanka trwa do godziny 20, potem m┼éoda idzie spa─ç. Kurtyna.
Akt II
Następnego dnia mamunia postanawia nauczyć córeczkę pierwszej piosenki. Po półgodzinie wspólnie już wyjemy "wlazł kotek na płotek". Mamunia dumna jak paw chwali i całuje córcię. Kurtyna.
Akt III
Idziemy z wizyt─ů do Babci i Dziadka. Mamunia podniecona jak m┼éody byczek na wiosn─Ö ju┼╝ od progu zapowiada niespodziank─Ö. M┼éode zosta┼éo rozebrane z kurtki i postawione na ┼Ťrodku pokoju.
- No Magdusiu, co teraz zrobisz?
- Zia┼Ťpiewam piosienk─Ö (┼ézy wzruszenia w oczach babci)
M┼éoda robi pi─Ökny dyg i z niewinnych, r├│┼╝anych usteczek wyp┼éywa rzewna pie┼Ť┼ä:
- Kiedy┼Ť kuuuupi─Ö n├│┼Ť, powyzinam wsistkich ludzi....