#it
emu
psy
syn

Rozmowa / Czat

Zasłyszane w autobusie:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

odczas przerwy na szam─Ö,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Rozmowa m─Ö┼╝a i ┼╝ony....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

-Podobno ┼╝artowa┼ée┼Ť na...

-Podobno ┼╝artowa┼ée┼Ť na m├│j temat, m├│wi─ůc o mnie idiota.
-Ale ja mówiłem zupełnie poważnie.
-To masz szcz─Ö┼Ťcie, bo ja nie lubi─Ö g┼éupich ┼╝art├│w

zaj─ůc m├│wi do nied┼║wiedzia:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi kowbojka do...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

rozmowy radiowej przeprowadzon...

rozmowy radiowej przeprowadzonej między amerykańskim okrętem wojennym, a Kanadyjczykami. Podobno miała ona miejsce w październiku 1995 r. u wybrzeży Nowej Funlandii.
Kanadyjczycy: Proszę o zmianę kursu o 15 stopni na południe, w celu uniknięcia kolizji.
Amerykanie: Radzimy wam zmieni─ç kurs o 15 stopni na p├│┼énoc, aby unikn─ů─ç kolizji.
Kanadyjczycy: To niemo┼╝liwe. To wy b─Ödziecie musieli zmieni─ç kurs o 15 stopni na po┼éudnie, aby unikn─ů─ç kolizji.
Amerykanie: Mówi kapitan okrętu wojennego Stanów Zjednoczonych. Powtarzam ponownie: wy zmieńcie kurs.
Kanadyjczycy: Nie. Powtarzam: zmie┼äcie kurs, aby unikn─ů─ç kolizji.
Amerykanie: M├│wi kapitan lotniskowca USS "Lincoln"- drugiego pod wzgl─Ödem wielko┼Ťci okr─Ötu
bojowego ameryka┼äskiej marynarki wojennej floty atlantyckiej. Towarzysz─ů nam trzy kr─ů┼╝owniki, trzy niszczyciele i wiele innych okr─Öt├│w wspomagania. Domagam si─Ö, aby┼Ťcie zmienili kurs o 15 stopni na p├│┼énoc. W innym przypadku podejmiemy kontr dzia┼éania w celu obrony grupy.
Kanadyjczycy: M├│wi latarnia morska: wasz wyb├│r.

Do taks├│wki wsiada napakowany,...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Prezes wielkiej firmy...

Prezes wielkiej firmy produkcyjnej pyta si─Ö swoich pracownik├│w co kupili sobie za roczn─ů pensj─Ö.
Zaczepia dyrektora:
- No i jak tam, dyrektorze? Co pan sobie kupi┼é za roczn─ů pensj─Ö?
- Nowiutkie BMW.
- A reszt─Ö?
- Ulokowałem na koncie w najlepszym banku niemieckim.
Podchodzi do kierownika:
- I jak u pana, kierowniku? Na co pan wydał pensję?
- A kupiłem używanego Fiata 125p.
- A reszt─Ö?
- Wrzuci┼éem na ksi─ů┼╝eczk─Ö oszcz─Ödno┼Ťciow─ů.
Podchodzi wreszcie do robotnika:
- Co pan sobie kupił za pensję?
- Bambosze.
- A reszt─Ö?
- Babcia dołożyła.

Podchodzi facet do laski...

Podchodzi facet do laski i pyta:
- Robisz nieznajomym loda?
- Nie
- To pozw├│l, ┼╝e si─Ö przedstawi─Ö...