#it
emu
psy
syn

- Po co ci samoch├│d?...

- Po co ci samoch├│d? Mieszkasz trzysta metr├│w od pracy, daczy nie masz...
- Jak to - ''po co''?! Tylko w tym tygodniu za┼éatwi┼éem dzi─Öki niemu kup─Ö spraw: przegl─ůd techniczny, zmian─Ö opon, myjni─Ö, ubezpieczenie AC, zap┼éaci┼éem podatek drogowy, pomalowa┼éem zderzak - czy ja bym to zd─ů┼╝y┼é zrobi─ç bez samochodu?

Niewinny napis na parkingu:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Próbowałem ostatnio wyrwać...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Wraca kura z imprezy...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

KIEŁBASY NA GRILLU...

KIEŁBASY NA GRILLU

Siedz─Ö se przy ognisku wraz z dwoma [S]zwagrami i [T]e┼Ťciem. Kie┼ébaska, co┼Ť pod kie┼ébask─Ö i oczywi┼Ťcie jedyny mo┼╝liwy temat. Wtem zza zakr─Ötu wy┼éoni┼éo si─Ö mi┼ée stadko dzierlatek i oczywi┼Ťcie m┼éodszy ze szwagr├│w poszed┼é "obada─ç towar". No to krzycz─Ö do niego:
[Ja] - Nie st├│j tak tylko zapro┼Ť kole┼╝anki.
[S] - Ale jak to zapro┼Ť? Co mam powiedzie─ç?
[Ja] - No powiedz, że mamy tu jeszcze cztery całkiem niezłe parówki.
Na co wtr─ůca si─Ö te┼Ťciu:
[T] - To mo┼╝e powiedz, ┼╝e trzy, bo ta czwarta to ju┼╝ taka sucha krakowska

MUZYKALNI...

MUZYKALNI

W gronie muzyk├│w na jakim┼Ť ogr├│dku:
Podje┼╝d┼╝a jaki┼Ť kole┼Ť totalnie wypasion─ů BMWic─ů...
Komentarze:
- Zaj**ista fura...
- Noooo... I do tego kabriolet...
Kolega akordeonista:
- Kabriolet? Czyli, ┼╝e dach mu si─Ö otwiera?
- No... Wyobra┼║ sobie, ┼╝e naciskasz guzik i si─Ö otwiera!
- Toż zupełnie jak moja harmoszka! - naciskasz guziki i też się otwiera...
- Taa... Tylko troch─Ö inne dupy na to lec─ů...

Chłopak mojej córki poprosił...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Co robi zamarzni─Öta woda...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

NIEZROZUMIENIE...

NIEZROZUMIENIE

Nast─Öpna historia mia┼éa miejsce na tej samej rodzinnej imprezie. Kuzyn m├│j o┼╝eni┼é si─Ö we wrze┼Ťniu, wi─Öc czas nasta┼é na wspomnienia zwi─ůzane z weselem. Posz┼éy jakie┼Ť ┼╝arciki, zabawne historie jak to ten na parkiecie si─Ö przewr├│ci┼é w ta┼äcu, jak to ten przysn─ů┼é w pewnym momencie itp. itd. Potem nadszed┼é moment na pieprzne rozmowy o nocy po┼Ťlubnej pa┼ästwa m┼éodych. Po┼Ťr├│d ┼Ťmiech├│w i rozm├│wek znowu dziadek b┼éysn─ů┼é swoj─ů m─ůdro┼Ťci─ů na temat m┼éodzie┼╝y i ich zachowa┼ä:
- Ja to tej m┼éodzie┼╝y dzisiejszej nie rozumie... Kiedy┼Ť to si─Ö sz┼éo w sobote na ta┼äce, tu jakie┼Ť winko, przytula┼äce na parkiecie, tu do stodo┼éy na sianko, tak na osobno┼Ťci si─Ö zabawi─ç, a potem spa─ç i rano do ko┼Ťci├│┼éka... A teraz to id─ů na te dyskoteki, mordy zachlejo, wyrzygajo si─Ö i do domu ido. Ja wam powiem, ja to jak by┼é m┼éody, to twardszego wyjmowa┼é ni┼╝ oni wk┼éadajo teraz!

DZIEŃ BABCI...

DZIEŃ BABCI

Z okazji Dnia Babci postanowi┼éam wczoraj wcze┼Ťnie rano zadzwoni─ç do niej z ┼╝yczeniami:
[ja] - (...)Babciu! wszystkiego najlepszego z okazji Twojego ┼Ťwi─Öta!
[babcia] ÔÇô Zapomnia┼éa┼Ť, co?
[ja] - No nie zapomniałam, przecież dzwonię!
[babcia] - Ale ja si─Ö nie gniewam, ┼╝e zapomnia┼éa┼Ť!
[ja] - Babciu jakbym zapomniała, to bym dzisiaj nie zadzwoniła! Ale dzwonię przecież do ciebie z życzeniami!
[babcia - Taka zapracowana jeste┼Ť, to mog┼éa┼Ť zapomnie─ç.
[ja] - (...) No to cze┼Ť─ç!
[babcia - Dzi─Ökuj─Ö za pami─Ö─ç!
Heh, nie ma za co, pami─Ö─ç to ja mam, ale gorzej z babci─ů...