O kierowcach

WPADKA POLICJANTA...

WPADKA POLICJANTA

Tak mi si臋 przypomnia艂a historia znajomego policjanta.

Sta艂 sobie policjant od rana na skrzy偶owaniu, z艂y, bo zimno, nudno i nogi bol膮. Gwizdn膮艂, obr贸ci艂 si臋 i macha babie za kierownic膮, 偶eby jecha艂a. Baba stoi. Macha dalej, baba nic. W ko艅cu z艂y powiedzia艂 cicho w przestrze艅:
- No jed藕, ty g艂upia k***o!
Baba jak na zawo艂anie pojecha艂a. Za chwil臋 przychodzi do niego na piechot臋 i wr臋cza mu karteczk臋. A na karteczce napisane:
- Jestem osob膮 g艂uchoniem膮, czytam z ruchu warg. Dlaczego nazwa艂 mnie pan g艂upi膮 k***膮?

NAUKA NIE IDZIE W LAS...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

呕ona: "Co to za dzwonek?"...

呕ona: "Co to za dzwonek?"
M膮偶: "Sygna艂 przypominaj膮cy abym zapi膮艂 pasy."
呕ona: "Jak ci si臋 udaje ignorowa膰 taki irytuj膮cy d藕wi臋k?"
M膮偶: "呕e co?"

Anna Grodzka rozwali艂a...

Anna Grodzka rozwali艂a kilkana艣cie samochod贸w pr贸buj膮c zaparkowa膰.
Nigdy wcze艣niej nie by艂a r贸wnie kobieca.

Spotyka si臋 dw贸ch znajomych:...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Moja dziewczyna domaga艂a...

Moja dziewczyna domaga艂a si臋 偶ebym zabra艂 j膮 do jakie艣 drogiego miejsca, 偶eby m贸c si臋 "pokaza膰" i polansi膰.
Wobec tego zabra艂em j膮 na stacj臋 benzynow膮 i zatankowa艂em do pe艂na Pbb98.

PASA呕ER NA GAP臉...

PASA呕ER NA GAP臉

Nied艂ugo otwieramy nowe centrum handlowe, ale na zewn膮trz mo偶na powiedzie膰 "trwa budowa", wi臋c nie ma gdzie parkowa膰 i parkujemy gdzie popadnie, termin si臋 zbli偶a, wi臋c siedzimy do wieczora.
To tytu艂em wprowadzenia...
Wczoraj wieczorem kole偶anka z pracy po ciemku znalaz艂a sw贸j samoch贸d i opu艣ci艂a plac budowy. Po chwili stwierdzi艂a, 偶e co艣 j膮 艣ci膮ga na praw膮 stron臋. Ale nic, jecha艂a tak twardo oko艂o 500m, a偶 w ko艅cu wjecha艂a do najbli偶szej zatoczki autobusowej w celu sprawdzenia, o co chodzi. Pech chcia艂 w tym samym momencie podjecha艂 radiow贸z. Kole偶anka lekko przestraszona, bo nie mo偶na zatrzymywa膰 si臋 w zatoczce, wi臋c od razu si臋 t艂umaczy:
[Kole偶anka] - Ja tylko na chwilk臋, chcia艂am tylko co艣 sprawdzi膰 bo strasznie mnie 艣ci膮ga艂o na prawo...
[Policjant] - Tak, wiem, ci膮gnie pani kota...
[Kole偶anka] - 呕ywego???
[Policjant] - Teraz ju偶 nie...

- Halo, czy tu telefon...

- Halo, czy tu telefon zaufania dla kobiet?
- Tak.
- Prosz臋 mi powiedzie膰: sprz臋g艂o z lewej czy z prawej strony jest?

NIEBEZPIECZE艃STWA NA DRODZE...

NIEBEZPIECZE艃STWA NA DRODZE

Wraca艂em sobie ju偶 do domu swoj膮 czarn膮 strza艂膮, w艂膮czone CB, nikt si臋 nie odzywa, jad臋 lightowo - 70km/h, przede mn膮 autko po hamulcach, to i ja zwalniam, patrz臋 - stoi sobie graniczna na zatoczce. Jak to bywa w gronie radiowc贸w, podaj臋 komunikat, 偶e w tym i w tym miejscu stoj膮 zielone mi艣ki z granicy. S艂ysz臋 odzew:
- Tak, wiemy kolego, 偶e stoiMY.
Po chwili:
[kto艣1] - Koledzy, w G贸rniku stoj膮 graniczni, ostro偶nie tam.
[kto艣2] - A kolego, gdzie ten G贸rnik jest? Bo lec臋 na Wroc艂aw i chc臋 omin膮膰.
[kto艣3] - A czym lecisz kole偶ko?
[kto艣2] - Lec臋 takim wi臋kszym busikiem, przez wioski nie przelec臋.
[kto艣3] - No to niestety, nie ominiesz, ale je艣li Ci臋 to pocieszy, to czekamy na Ciebie, szeroko艣ci.

Kiedy艣 jak jecha艂o si臋...

Kiedy艣 jak jecha艂o si臋 z rodzin膮 samochodem na 艣wi臋ta, do rodziny, na wczasy, gdziekolwiek, to si臋 wykrzykiwa艂o:
- Truskawki! Jab艂ka! Jagody! Grzyby! Ooooo!!! Tir贸wki!
A teraz to si臋 wo艂a:
- 5,97! 5,95! 5,90! Oooo!!! 5,80!!!