#it
emu
psy
syn

MATCZYNE ┼╗ALE...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Lekarz do pacjenta:...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Pewien mężczyzna miał...

Pewien m─Ö┼╝czyzna mia┼é bardzo gderliw─ů ┼╝on─Ö. Poszed┼é wi─Öc do znachora, ┼╝eby co┼Ť z tym zrobi─ç. Ten da┼é mu mikstur─Ö i m├│wi:
-Wystarczy, ┼╝e ┼╝ona to wypije, a zniknie i b─Ödzie pan mia┼é ┼Ťwi─Öty spok├│j.
Po kilku dniach m─Ö┼╝czyzna wraca.
-I jak - pyta znachor - wypiła i znikła?
-Znikła, ale tylko na wizji, fonia została...

Żona woła do męża w kuchni:...

Żona woła do męża w kuchni:
-kochanie, zjesz z pasztetem?
M─ů┼╝:
-nie, zjem w salonie...

P┼éyn─ů ┼é├│dk─ů Kubu┼Ť Puchatek...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Wczoraj siedzimy z ┼╝on─ů...

Wczoraj siedzimy z ┼╝on─ů w pokoju go┼Ťcinnym i gadamy o r├│┼╝nych rzeczach. Stopniowo zesz┼éa rozmowa na temat ┼╝ycia i ┼Ťmierci. M├│wi─Ö: "Nie dopu┼Ť─ç kochana do sytuacji, bym by┼é w po┼éo┼╝eniu "ro┼Ťlinki", zale┼╝nym od aparat├│w i kropl├│wek ┼Ťciekaj─ůcych z butelki. I je┼╝eli znajd─Ö si─Ö w takim stanie ÔÇö od┼é─ůcz mnie od tych przyrz─ůd├│w, kt├│re podtrzymuj─ů we mnie ┼╝ycie".
Nagle ona wsta┼éa, wy┼é─ůczy┼éa telewizor i wyrzuci┼éa na ┼Ťmietnik moj─ů butelk─Ö z piwem.

M─ů┼╝ do ┼╝ony:...

M─ů┼╝ do ┼╝ony:
- Ty jeste┼Ť tak─ů PIERDO┼ü─ä ┼╝e gdyby┼Ť startowa┼éa w zawodach na NAJwi─Öksz─ů pierdo┼é─Ö zaje┼éa by┼Ť 2 miejssce !!
- A czemu nie pierwsze? - Pyta ┼╝ona
- Bo taka z ciebie pierdoła !

Idzie sobie zakonnica...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Kobieta m├│wi znajomej,...

Kobieta m├│wi znajomej, ┼╝e wychodzi po raz czwarty za m─ů┼╝.
- Jak wspaniale! Mam nadziej─Ö, ┼╝e nie b─Ödziesz mia┼éa mi za z┼ée, je┼Ťli spytam, co si─Ö sta┼éo z twoim pierwszym m─Ö┼╝em?
- Zjad┼é truj─ůce grzyby i zmar┼é.
- Ale┼╝ tragedia! A drugi m─ů┼╝?
- On te┼╝ zjad┼é truj─ůce grzyby i umar┼é.
- Ale nieszcz─Ö┼Ťcie! Boj─Ö si─Ö spyta─ç, co si─Ö sta┼éo trzeciemu m─Ö┼╝owi.
- Zmarł z powodu skręcenia karku.
- Skr─Öcenia karku?
- Nie chcia┼é je┼Ť─ç grzyb├│w.

- Mamooooooo, a czemu...

- Mamooooooo, a czemu tatu┼Ť chce z balkonu skaka─ç?
- Nie mam pojęcia, synku. Doprawiałam mu rogi a nie skrzydła.