psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

22 powody dlaczego piwo...

22 powody dlaczego piwo jest lepsze od faceta
1.piwo nigdy nie chodzi na mecze
2.piwo zawsze ma dla ciebie czas
3.możesz mieć jedno niż jedno piwo i nikt nie nazwie cię ku..ą
4.piwo nie chodzi na d*py
5.od piwa nie można zajść w ciąże
6.piwo nie chrapie gdy chcesz spać
7.piwo nie żąda dowodu miłości
8.piwo nie jest zazdrosne gdy inne piwo spojrzy na ciebie
9.piwo nie bije się z każdym kto się nawinie
10.piwo nie beka
11.piwo nie ogląda się za dziewczynami gdy z nim idziesz
12.piwo nie chodzi na piwo
13.piwo lubi okrągłe brzuszki
14.piwo cierpliwie czeka gdy jesteś na zakupach
15.piwo nie czepia się że nie umiesz gotować
16.grzane piwo jest lepsze od nagrzanego faceta
17.piwo nigdy nie odwróci się do ciebie etykietą gdy go potrzebujesz
18.piwo nie nabije cię w butelkę
19.lepsze piwo z pianą niż spieniony facet
20.piwo można mieszać z wódką a faceta tylko z błotem
21.piwo w brązowej butelce i białej etykiecie wygląda lepiej niż facet w brązowym garniturze i białych skarpetkach
22.piwo nie powie że tamta wygląda lepiej

Facet pyta sąsiada:...

Facet pyta sąsiada:
-Przepraszam.Czy mogę Panu postawić drinka?Taki Pan przystojny.
-Oh,jaki Pan sympatyczny.Jest Pan gejem?
-Nie,a Pan?
-Też nie.
-Szkoda.
-No,szkoda.

Spotkałem wczoraj w klubie...

Spotkałem wczoraj w klubie pewną laskę. Spytałem ją:
- A mogę mieć twój numer telefonu?
- Nie ma mowy - odpowiedziała - mam ten numer od lat!

Pani Barbara - KARNY KUTAS

Treść tylko dla dorosłych. Zaloguj się lub zarejestruj aby potwierdzić swój wiek.

Komisja poborowa. Jeden...

Komisja poborowa. Jeden z prawie żołnierzy odciąga przewodniczącego na bok i szepce:
- Panie pułkowniku, ja się do wojska nie nadaję, ja mogę panu pięć tysięcy powodów dać, dlaczego...
- Dobra. Bądź o północy z tymi powodami na cmentarzu miejskim.
Północ. Cmentarz. Cały trzęsący się ze strachu prawie żołnierz przemyka między grobami. Nagle... widzi, na jednym z krzyży siedzi pułkownik. Nagi, wódeczkę popija, na gitarze gra. Przerywa, macha przyjaźnie ręką do prawie żołnierza, żeby ten podchodził. No i podszedł, kopertę położył, następnie rekord w biegu na sto metrów pobił. Na dwieście i na pięćset też, bo brama daleko była.
Następnego dnia przychodzi na komisję. Pułkownik orzeka:
- Do floty, na 3 lata.
Prawie marynarz nagle wybucha:
- Jakże tak? W nocy wam dawałem 5 tysięcy, a wy mnie do floty na 3 lata?!
- Jakie 5 tysięcy? O czym gadasz, człowieku?!
- No nie, panie pułkowniku, na golasa na krzyżu siedzieliście, na środku cmentarza, "Kalinkę" na gitarze graliście...
Pułkownik przerywa i mówi:
- Panowie, on coś ma z głową nie tak... Nie nadaje się nie tylko do floty, ale i do armii w ogóle. Zgoda? Zgoda!

14-letnia Katia wróciła...

14-letnia Katia wróciła do domu i zobaczyła matkę w swoim szkolnym mundurku. Zrozumiała, że tej nocy będzie spać u babci.

Stetryczały hrabia wzywa...

Stetryczały hrabia wzywa swojego kamerdynera.
- Janie, doszły mnie słuchy, że ktoś poza mną posuwa Hrabinę. Czy nie wiesz kto to?
- No cóż... Panie hrabio... To ogrodnik, kucharz, kierowca, no i ja, panie hrabio...
- Mój Boże, ja to muszę, ale cóż za poświęcenie z waszej strony!