psy
#it
hit
fut
syn
emu

Ach 艣pij kochanie, wielki...

Ach 艣pij kochanie, wielki paj膮k zapi*****a po 艣cianie, jak ja wezme du偶y kij i za****e jemu w ryj, to on zdechnie, a Ty 艣pij.

W 2014 roku id藕 do przodu...

W 2014 roku id藕 do przodu krok po kroku.
Niech Ci臋 nadmiar kasy m臋czy,
niechaj fiskus Ci臋 nie dr臋czy.
Niech rodzina 偶yje w kupie,
reszt臋 miej g艂臋boko w...

Jak narysowa膰 pieska

A pocz膮tek to tak dla zmylenia przeciwnika... Zobaczcie sami...

NIC TYLKO POZAZDRO艢CI膯 TAKIEJ SPRAWNO艢CI...

To si臋 nazywa by膰 w formie. Nic tylko podziwia膰!

Niesamowity pokaz umiej臋tno艣ci i sprawno艣ci fizycznych

Dobry czas Samoobrony..Otwarci...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Zorganizowano zawody...

Zorganizowano zawody w p艂ywaniu. Zadanie polega艂o na przep艂yni臋ciu d艂ugo艣ci basenu pe艂nego g艂odnych piranii!

Nagroda:
100000$, luksusowe auto i najlepsza w mie艣cie k***a (do偶ywotnio).

Widz贸w, jak to przysta艂o na imprez臋 tej miary, po brzegi. Ch臋tnych do podj臋cia wyzwania niestety nie ma.
Nagle.... Bach!
Jeden wskakuje do wody, p艂ynie w pop艂ochu, p艂ynie, piranie obgryzaj膮 mu cia艂o, ale on p艂ynie. Na wp贸艂 obgryziony wyskakuje po przep艂yni臋ciu d艂ugo艣ci basenu, dooko艂a owacje, gwar, a on krzyczy na cale gard艂o:
- Gdzie ta k***a!?
- Gdzie ta k***a!?
Organizatorzy:
- Tak, tak, b臋dzie k***a, ale spokojnie, wygra艂 Pan przecie偶 100000$, auto...
Facet:
- Gdzie ta k***a!? Gdzie ta k***a!?
Organizatorzy miedzy sob膮:
- Jaki艣 napalony?! Zorganizujcie szybko blondyn臋!
Facet:
- Gdzie ta k***a!?, Gdzie ta k***a!?
Przyprowadzaj膮 mu extra lask臋 - najlepsz膮 w mie艣cie - t膮 co stanowi wygran膮...
Facet:
- k***a! Nie ta!
- Jak nie ta?
- Gdzie ta k***a?! Ta co mnie do wody wepchn臋艂a!

Rz膮d planuje zalegalizowa膰...

Rz膮d planuje zalegalizowa膰 prostytucj臋. T臋 "przydrogow膮". Jeden warunek: ka偶da kure*ka ma obowi膮zek dba膰 r贸wnie偶 o asfalt na odcinku drogi, na kt贸rym stoi.

- Dlaczego Ma艂yszem zajmuj膮...

- Dlaczego Ma艂yszem zajmuj膮 si臋 trzy osoby:
trener, fizjolog i psycholog?
- Pierwszy m贸wi mu, jak ma skaka膰, drugi m贸wi mu, jak ma 膰wiczy膰, a trzeci uczy go, jak ma sobie radzi膰 z samotno艣ci膮 w czasie lot贸w.

Rozmawiaj膮 dwie odeskie...

Rozmawiaj膮 dwie odeskie 呕yd贸wki:
- Wyobra藕 sobie, wczoraj w s膮siedniej kamienicy urwa艂 si臋 balkon i cz艂owieka zabi艂o!
- Koszmar! Balkon贸w nabudowali, cz艂owiek nie ma gdzie przej艣膰! A kogo zabi艂o?
- Jakiego艣 oligarch臋.
- Tylu tych oligarch贸w si臋 narobi艂o, balkony nie maj膮 gdzie spada膰!