#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Armia Polska postanowi艂a...

Armia Polska postanowi艂a stworzy膰 w czasie wojny partyzantk臋 w kraju.
Zg艂osi艂o si臋 paru kamikadze.
Na przeszkoleniu genera艂 t艂umaczy im, co maja robi膰:
- Wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy
wyskoczycie ze spadochronem. Poci膮gniecie za praw膮 r膮czk臋. Je艣li
spadochron zawiedzie, to za lew膮. Wyl膮dujecie ko艂o rzeki, tam w
krzakach b臋dzie rower, pod siode艂kiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie
do oddzia艂u.
Stefan by艂 odwa偶nym ch艂opem, zg艂osi艂 si臋 jak na prawdziwego patriot臋
przysta艂o.
Leci samolotem, skoczy艂 3 minuty od granicy jak pan genera艂 przykaza艂.
Spadaj膮c chwyta za prawa r膮czk臋 - nic - za lewa - d**a zbita, dalej nic.
Skonsternowany mruczy pod nosem:
- Q*.*a, jak i tego roweru w krzakach nie b臋dzie, to ja pier*.*l臋 taka
partyzantk臋!

Do radzieckiego szeregowego...

Do radzieckiego szeregowego podczas musztry podchodzi genera艂:
- Kto jest twoim ojcem?
- J贸zef Stalin, towarzyszu generale!
- Jak to? Stalin jest twoi, ojcem?!
- Przecie偶 Stalin jest ojcem wszystkich nas!
Bardzo zadowolony z odpowiedzi pyta dalej:
- A kto jest twoj膮 matk膮?
- Matka Rosja!
- Bardzo dobrze towarzyszu! Daleko w 偶yciu zajdziecie! A kim chcieliby艣cie zosta膰?
- Sierot膮, towarzyszu generale!

Dwadzie艣cia lat temu,...

Dwadzie艣cia lat temu, J贸zek G膮sienica spod Zakopanego zosta艂 wezwany do zaszczytnego obowi膮zku obrony Ojczyzny.
Pierwszego dnia dosta艂 przydzia艂ow膮 szczoteczk臋 i past臋 do z臋b贸w. Po po艂udniu dentysta wojskowy wyrwa艂 mu dwa zepsute z臋by.
Drugiego dnia dosta艂 przydzia艂owy grzebie艅. Po po艂udniu regulaminowo ogolono go na zero.
Trzeciego dnia dosta艂 przydzia艂owe majtki.
呕andarmeria szuka go do dzi艣.

Kapral zbiera dwuszereg...

Kapral zbiera dwuszereg 偶o艂nierzy i pyta:
- Kt贸ry z was umie gotowa膰?
Przed kompani膮 pr臋偶y si臋 szeregowy Wiewi贸ra.
- A czy umieli by艣cie gotowa膰 w du偶ych kot艂ach?
- Melduje 偶e tylko w takich gotowa艂em.
- A gdzie gotowali艣cie?
- Na drogach.
- A co艣cie gotowali?
- Asfalt!

Sier偶ant zebra艂 kompani臋...

Sier偶ant zebra艂 kompani臋 i m贸wi:
- Kto chce pojecha膰 na wykopki ziemniak贸w na polu siostry genera艂a?
Zg艂osi艂o si臋 dw贸ch. Sier偶ant skomentowa艂:
- Dobra, pozostali p贸jd膮 na piechot臋.

Szed艂 pijany genera艂...

Szed艂 pijany genera艂 z adiutantem przez las. Co艣 zaszele艣ci艂o w krzakach. Genera艂 niewiele my艣l膮c strzeli艂. Adiutant pobieg艂 zobaczy膰 co. Po chwili wraca:
- Melduje pos艂usznie, 偶e zastrzelili艣cie zwyk艂膮 krow臋!
Na to w艣ciek艂y z gniewu genera艂:
- To nie mog艂a by膰 zwyk艂a krowa - zwyk艂e krowy nie wa艂臋saj膮 si臋 po lasach! To musia艂a by膰 dzika krowa! Zrozumiano!!!
Poszli dalej. Znowu co艣 zaszele艣ci艂o. Genera艂 strzeli艂 i adiutant polecia艂 sprawdzi膰. Wraca:
- Melduje pos艂usznie, 偶e zastrzelili艣cie dzik膮 bab臋.

- I co pan powie o nadchodz膮ce...

- I co pan powie o nadchodz膮cej wojnie, panie generale?
- Ona jest ju偶 przegrana.
- To po co j膮 zaczyna膰?
- 呕eby dowiedzie膰 si臋, kto przegra.

- Sara... A gdzie艣 ty...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ciemna noc, ameryka艅ski...

Ciemna noc, ameryka艅ski bombowiec leci na akcj臋. Cel: zrzuci膰 spadochroniarzy na wyznaczony obszar na terytorium wroga. Samolot zatoczy艂 kr膮g, zapala si臋 czerwona lampka, nast臋pnie zielona, grupa komandos贸w wyskoczy艂a nad celem. Z wyj膮tkiem jednego...
Dow贸dca: Skacz...
Tch贸rzliwy komandos: Nnnie...
Dow贸dca: Dlaczego nie?
Komandos: Bbbo si臋 bbboje...
Dow贸dca: Skacz, bo p贸jd臋 po pilota!!!
Komandos: Ttto id藕...
Po chwili dow贸dca wraca z pilotem, a ciemno jest jak w d..ie.
Skacz - m贸wi pilot - bo ci臋 wyrzucimy si艂a...
Komandos nadal odmawia opuszczenia samolotu: Nnnie, bbbo si臋 bbboje...
W ciemno艣ci s艂ycha膰 kot艂owanin臋, w ko艅cu udaje im si臋 wypchn膮膰 go z samolotu.
Zdyszani siedz膮 w ciemnym wn臋trzu:
- Silny by艂 - m贸wi dow贸dca.
- Nnno, chhhyba cco艣 tttrenowa艂...

Wr贸ci艂 Franek z wojska...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.