#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Armia Polska postanowi艂a...

Armia Polska postanowi艂a stworzy膰 w czasie wojny partyzantk臋 w kraju.
Zg艂osi艂o si臋 paru kamikadze.
Na przeszkoleniu genera艂 t艂umaczy im, co maja robi膰:
- Wsadzimy was do samolotu, polecicie nad kraj, 3 minuty od granicy
wyskoczycie ze spadochronem. Poci膮gniecie za praw膮 r膮czk臋. Je艣li
spadochron zawiedzie, to za lew膮. Wyl膮dujecie ko艂o rzeki, tam w
krzakach b臋dzie rower, pod siode艂kiem pistolet i mapa. Tak dotrzecie
do oddzia艂u.
Stefan by艂 odwa偶nym ch艂opem, zg艂osi艂 si臋 jak na prawdziwego patriot臋
przysta艂o.
Leci samolotem, skoczy艂 3 minuty od granicy jak pan genera艂 przykaza艂.
Spadaj膮c chwyta za prawa r膮czk臋 - nic - za lewa - d**a zbita, dalej nic.
Skonsternowany mruczy pod nosem:
- Q*.*a, jak i tego roweru w krzakach nie b臋dzie, to ja pier*.*l臋 taka
partyzantk臋!

M膮偶 wojskowy wraca z...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Inspekcja w koszarach...

Inspekcja w koszarach francuskich:
- W jaki spos贸b zabezpieczacie si臋 przed zatruciem ska偶on膮 wod膮? - pyta szef inspekcji.
- Najpierw gotujemy wod臋, panie pu艂kowniku.
- Dobrze, a co potem?
- Potem dok艂adnie filtrujemy - odpowiada zapytany. I dodaje: - I 偶eby si臋 ju偶 ca艂kowicie zabezpieczy膰, pijemy wy艂膮cznie wino!

Jednostka wojskowa 7219...

Jednostka wojskowa 7219 gdzies na rubiezach powiatu chelmskiego. Magazyn amunicji godzina 7:36. Do stojacego na warcie zolnierzyny podchodzi kapral:
- Co, k***a, na warcie, k***a, stoisz?
- Tak od trzeciej w nocy - odpowiada kociak
- Sniadanie, urwal jadles? Niee?? To pamietaj dzisiaj, k***a, ma byc wizytacja z Warszawy i jakby cie, k***a, pytali to jadles. Rozumie, k***a?
- Tak jest.
Godzina 15:28 Do naszego wartownika podchodzi sierzant:
- Co synku na warcie stoisz? Sniadanie wyfasowales? Tak. To dobrze a obiad? Nieee??? To pamietaj ze jakby cie o obiad zapytal jakis oficer to masz powiedziec, ze jadles.
Godzina 19:45. Przechodzacy zastepca dowodcy jednostki - major Kabura zagaduje dobrotliwie:
- Co, sluzba? Ale tak to juz jest w wojsku. A jeszcze dzisiaj ta wizytacja ze sztabu i sie z komendantem po calych koszarach wlocza i o wszystko pytaja... A ty co, sniadanie, obiad zjadles?
- Tak jest panie majorze.
- A kolacje?
- Nie.
- To posluchaj jakby ktos ze sztabu sie ciebie o to zapytal to masz powiedziec, ze jadles.
Godzina 22:16
- Co na warcie stoisz zolnierzu? - pyta czterogwiazdkowy general przechodzacy w asyscie kilku oficerow
- Tak jest panie generale - prezy sie w postawie zasadniczej wojak - Nawpie**alalem sie jak swinia i przyszedlem troche na warcie postac.

Kapral t艂umaczy 偶o艂nierzom...

Kapral t艂umaczy 偶o艂nierzom now膮 gr臋 zr臋czno艣ciow膮:
- Ustawiamy si臋 wszyscy w kole, odbezpieczamy granat i rzucamy go nawzajem do siebie.
- A co dzieje si臋 z tym, u kt贸rego granat eksploduje?
- Ten wypada z gry.

W wojsku dow贸dca obja艣nia: ...

W wojsku dow贸dca obja艣nia:
- Gdy skaczemy z samolotu liczymy do 5 i szarpiemy d艂u偶sz膮 link臋. Je艣li nic si臋 nie otworzy, kr贸tsz膮. Jak nadal nic czyta膰 dalsze instrukcje.
Jasio skacze.
Raz. Dwa. Trzy. Cztery. Piec.
Ci膮gnie i nic.
艁apie za 2, ci膮gnie i nadal nic.
Wyjmuje ksi膮偶k臋 z instrukcj膮 i czyta:
- Zdrowa艣 Maryjo 艂askis pe艂na.

Ostatni spadochroniarz...

Ostatni spadochroniarz wraca do Stanow z wojny w zatoce.
Na lotnisku reporter pyta go o to, jaka b臋dzie pierwsza rzecz, ktor膮 zrobi, gdy znajdzie si臋 ju偶 w domu.
- Jest to bardzo osobiste pytanie - m贸wi 偶o艂nierz - Mam pi臋kn膮, m艂od膮
偶on臋, kt贸rej nie widzia艂em od o艣miu miesi臋cy.
- No tak rozumiem - odpowiada reporter - w takim razie jaka b臋dzie
druga rzecz, kt贸r膮 zrobisz?
- C贸偶 my艣l臋, 偶e zdejm臋 spadochron.

Szed艂 pijany genera艂...

Szed艂 pijany genera艂 z adiutantem przez las. Co艣 zaszele艣ci艂o w krzakach. Genera艂 niewiele my艣l膮c strzeli艂. Adiutant pobieg艂 zobaczy膰 co. Po chwili wraca:
- Melduje pos艂usznie, 偶e zastrzelili艣cie zwyk艂膮 krow臋!
Na to w艣ciek艂y z gniewu genera艂:
- To nie mog艂a by膰 zwyk艂a krowa - zwyk艂e krowy nie wa艂臋saj膮 si臋 po lasach! To musia艂a by膰 dzika krowa! Zrozumiano!!!
Poszli dalej. Znowu co艣 zaszele艣ci艂o. Genera艂 strzeli艂 i adiutant polecia艂 sprawdzi膰. Wraca:
- Melduje pos艂usznie, 偶e zastrzelili艣cie dzik膮 bab臋.

Wr贸ci艂 Franek z wojska...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Wchodzi pulkownik i widzi...

Wchodzi pulkownik i widzi majora pochylonego nad papierzyskami
- Co piszecie majorze?
- Dysertacje - odpowiada zrywajac sie z krzesla major.
- Acha! Interesujace. A na jaki temat?
- Obieg wody w pisuarze.
- Jakos tak malo ciekawie brzmi.
- A jak pan pulkownik by zaproponowal?
- Na przyklad - Mozliwosci transportu dwu wodorotlenku w naczyniach
o powierzchni slabo perforowanej?
- Swietny tytul panie pulkowniku ! - krzyczy uradowany major.
- Tak zatytuluje te rozprawe. Dziekuje za rade.
Po wyjsciu pulkownika major biegnie na pietro nizej do swojego
przyjaciela kapitana, zeby pochwalic sie nowymi ustaleniami i
zastaje go tez cos piszacego.
- Czesc co piszesz - pyta.
- Dysertacje.
- Ooo Na jaki temat?
Mozliwosc zastapienia instrument贸w muzycznych w kosciele
garnizonowym walorami glosowymi duchowienstwa.
Widze, ze odwiedzil cie pulkownik - domysla sie major.
Tak, poradzil mi zmienic tytul mojej rozprawy naukowej.
- A jak ten tytul brzmial wczesniej?
- Po ch** kapelanowi akordeon.