#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Biedronka. Zima. 艢lizgawica...

Biedronka. Zima. 艢lizgawica jak jasna cholera. Ze sklepu wychodzi facet nios膮c pi臋膰 wyt艂aczanek jajek klasy S ( po 3,99 za wyt艂aczank臋 ) i kieruje si臋 w stron臋 parkingu po艂o偶onego za "w臋g艂em supersamu". Facet idzie i 艣lizga si臋 na nie uprz膮tni臋tym chodniku, balansuje cia艂em, s艂owem robi wszystko, 偶eby si臋 nie wypier**li膰. Ca艂膮 sytuacj臋 obserwuje m艂oda id膮ca za nim dziewczyna. Facet znika za rogiem budynku i s艂ycha膰 g艂uche "jebudu" Dziewcz臋 rzuca si臋 w tym kierunku na pomoc. Faktycznie go艣膰 le偶y machaj膮c niezgrabnie nogami. Panienka zapiera si臋 na 艣nie偶nej zaspie i ci膮gnie faceta do g贸ry.
- Nic panu nie jest? - pyta
- Nic - sapie go艣膰
- A jajka? Co z jajkami?
- Jajka? Dzi臋kuj臋, w porz膮dku - odpowiada m臋偶czyzna patrz膮c na czerwieniej膮c膮 twarz dziewczyny, kt贸ra w tym momencie zobaczy艂a jak facet, za kt贸rym sz艂a 艂aduje w艂a艣nie swoje wyt艂aczanki do baga偶nika samochodu jakie艣 dwadzie艣cia metr贸w od nich.

NOCNE ZWIERZE...

NOCNE ZWIERZE

Gram ci ja dzisiaj z bratankiem w zgadywanie piosenek. Zabawa polega na tym, 偶e jedna osoba 艣piewa kawa艂ek piosenki, a druga odgaduje wykonawc臋. Za艣piewa艂em "Wolno艣膰 jak marzenia" Wilk贸w. M艂ody za nic nie mo偶e zgadn膮膰. No to mu podpowiadam:
- Auuuuuuuu!
- Uderzy艂e艣 si臋?
- Nie. Co wykonuje taki d藕wi臋k: "auuuuuu"?
- Nie wiem.
- No jakie zwierze wyje w nocy?!
- Doda?

Szefowa wie lepiej...

Szefowa wie lepiej

Wchodz臋 do Awiteksu w przej艣ciu przy zbiegu Pawiej, Basztowej, Westerplatte i Lubicz. Patrz臋, zapiekanki. Jeszcze na blaszce. A kupi臋 sobie - pomy艣la艂em.
- Przepraszam, czy te zapiekanki z blaszki s膮 jeszcze ciep艂e?
Ekspedientka podchodzi, zbli偶a r臋k臋.
- Tak, jeszcze s膮.
Na to z drugiego ko艅ca sklepu, dobre 5 metr贸w dalej, krzyczy kierowniczka:
- Nie! Nie s膮! One ju偶 nie s膮 ciep艂e! Podgrza膰 panu? Podgrza膰?!
By艂em nieco zdezorientowany.
- To jak? S膮 ciep艂e czy nie?
- S膮 / - Nie s膮.
- Ale...
- No nie s膮 / - Ale mo偶na podgrza膰! Podgrza膰?!
Jednocze艣nie trajkota艂y ekpedientka i jej szefowa. Rozbola艂a mnie od tego g艂owa:
- Stop! Teraz ja m贸wi臋, ok?
Szefowa podpar艂a boki i z wy偶szo艣ci膮 powiedzia艂a:
- No... S艂uchamy pana. Teraz pan m贸wi.
Zd臋bia艂em ponownie.
- Jak to jest? 呕e pani, co stoi przy zapiekankach m贸wi, 偶e s膮 ciep艂e, a pani z drugiego ko艅ca krzyczy, 偶e nie s膮? Telepatycznie pani to stwierdza?
Szefowa:
- No bo nie s膮! Blaszki dotkn臋艂a.
Pracownica:
- Blaszki dotkn臋艂am.
Ponownie rozbola艂a mnie g艂owa.
- To jak? Podgrza膰? / - No bo nie s膮 ciep艂e!
- Ale...
- Podgrzewamy?
A mam was w dupie - pomy艣la艂em. Pomacha艂em banknotem 10-z艂otowym, kt贸ry przygotowa艂em wcze艣niej do zap艂aty i wyszed艂em.

Kupi艂em obwarzanka.

Zabra艂em swoj膮 babci臋...

Zabra艂em swoj膮 babci臋 na przeja偶d偶k臋 艣wie偶o zakupionym autem. W pewnym momencie babcia o艣wiadczy艂a, 偶e pilnie musi skorzysta膰 z toalety. Zanim dojechali艣my do najbli偶szej stacji benzynowej stwierdzi艂a, 偶e ju偶 jest za p贸藕no bo si臋 w艂a艣nie posika艂a. YAFUD

By艂 sobie facet bardzo...

By艂 sobie facet bardzo brzydki, ale uczciwy. 呕y艂 bardzo bogobojnie, ale cierpia艂 z powodu brzydoty. Kiedy by艂 ju偶 w 艣rednim wieku, nagle wpad艂 na
pomys艂, 偶eby zrobi膰 sobie operacj臋 plastyczn膮. Wszystko za艂atwi艂, poszed艂 do szpitala, operacja si臋 odby艂a. Efekt przeszed艂 jego oczekiwania. Facet by艂 bardzo szcz臋艣liwy, wierzy艂, 偶e zmieni si臋 jego 偶ycie. Kiedy wychodzi艂 ze szpitala, nie zauwa偶y艂 ci臋偶ar贸wki, wpad艂 pod ni膮 i si臋 zabi艂. Poszed艂 do nieba. Przy pierwszej okazji spotka艂 si臋 z Panem Bogiem i m贸wi:
- Panie Bo偶e, dlaczego mi to zrobi艂e艣? Przecie偶 ca艂e 偶ycie post臋powa艂em wed艂ug Twoich przykaza艅, a teraz, kiedy moje 偶ycie mog艂o si臋 odmieni膰, to Ty
zrobi艂e艣 mi takie 艣wi艅stwo! Dlaczego???
Pan B贸g na to:
- S艂uchaj stary, ja ci powiem prawd臋. Ja ci臋, k***a, nie pozna艂em.

HIGIENA...

HIGIENA

Odwiedzam czasem taki bar, kt贸rego raczej nie nazwa艂bym ekskluzywnym, jednak ma on klimat utrzymany w czasach PRL i charakteryzuje si臋 tym, 偶e wsz臋dzie s膮 gad偶ety i najr贸偶niejsze tabliczki "z epoki" oraz inne, co sprawia, 偶e lubi臋 tam wst膮pi膰.(鈥濼owarzystwo d/s przeciwdzia艂ania alkoholizmowi Praga Po艂udnie鈥 mnie powali艂o - orygina艂, metalowa bia艂o czerwona)Za barem 鈥瀂abrania si臋 g艂upio gada膰鈥, 鈥瀂akaz parkowania鈥, 鈥濶ie zastawia膰鈥, 鈥濸rosimy o rozwa偶ne zakupy鈥 itp.
Jest na sali r贸wnie偶 og贸lnie dost臋pna umywalka, nad kt贸r膮, zgodnie charakterem baru wisi tabliczka "zapo偶yczona" pewnie z jakiej艣 kurzej fermy "MYCIE JAJ"
Wchodzi Pan, kt贸remu do szcz臋艣cia ju偶 nie wiele potrzeba, zamawia bro siada akurat nieopodal rzeczonej umywalki i po chwili do barmana:
- Przeplaszszam, a czy r臋ce to tu teszsz moszszna umy膰...?
Po ripo艣cie barmana, wypowiedzianej z szelmowskim u艣miechem:
- Jak si臋 pan nie brzydzi to proszsz...
I og贸lnym rechocie na sali zacz膮艂em si臋 zastanawia膰, czy tam czego艣 do piwa nie dosypuj膮...

Po ci臋偶kim i m臋cz膮cym...

Po ci臋偶kim i m臋cz膮cym dniu pracy wraca艂em do domu, kiedy zobaczy艂em, 偶e kobieta jad膮ca przede mn膮 wyrzuci艂a co艣 przez boczn膮 szyb臋. Dopiero kiedy wyl膮dowa艂o to na mojej przedniej szybie zorientowa艂em si臋, 偶e tym czym艣 by艂... zu偶yty tampon. YAFUD

Musia艂am dzisiaj odebra膰...

Musia艂am dzisiaj odebra膰 mojego ojca z aresztu i wp艂aci膰 za niego kaucj臋. Trafi艂 tam za pobicie mojego ch艂opaka... za to, 偶e ten przespa艂 si臋 z moj膮 mam膮. YAFUD

DZIE艃 BABCI...

DZIE艃 BABCI

Z okazji Dnia Babci postanowi艂am wczoraj wcze艣nie rano zadzwoni膰 do niej z 偶yczeniami:
[ja] - (...)Babciu! wszystkiego najlepszego z okazji Twojego 艣wi臋ta!
[babcia] 鈥 Zapomnia艂a艣, co?
[ja] - No nie zapomnia艂am, przecie偶 dzwoni臋!
[babcia] - Ale ja si臋 nie gniewam, 偶e zapomnia艂a艣!
[ja] - Babciu jakbym zapomnia艂a, to bym dzisiaj nie zadzwoni艂a! Ale dzwoni臋 przecie偶 do ciebie z 偶yczeniami!
[babcia - Taka zapracowana jeste艣, to mog艂a艣 zapomnie膰.
[ja] - (...) No to cze艣膰!
[babcia - Dzi臋kuj臋 za pami臋膰!
Heh, nie ma za co, pami臋膰 to ja mam, ale gorzej z babci膮...

FAN...

FAN

Usypiam Miko艂ajka. Kryszta艂owym g艂osem 艣piewam mu ko艂ysank臋, coraz ciszej, ciszej i ciszej, a m艂ode odp艂ywa, odp艂ywa, odp艂ywa...
Przesta艂am. 艢pi - my艣l臋.
Nie, nie spa艂. Usiad艂 radosny jak skowronek i owacyjnie zacz膮艂 mi bi膰 brawo.