psy
#it
fut
hit
syn
emu

Biskup przyjecha艂 na...

Biskup przyjecha艂 na wizytacj臋 do pewnej parafii.
Odwiedzi艂 tam te偶 szko艂臋 specjaln膮. W czasie spotkania pyta dzieci:
- Kim chcia艂yby艣cie zosta膰?
Jedni m贸wi膮: lekarzem, inni aktorem, modelk膮, itd.
Biskup pyta Jasia:
- A ty kim by艣 chcia艂 zosta膰?
- Ja??? Biskupem oczywi艣cie...
- Ale wiesz, to trzeba do takiej specjalnej szko艂y chodzi膰!!
- Noooo, przecie偶 chodz臋, no nie?

Komentarze

Obrazek u偶ytkownika Iksik

lepsze by by艂o o policjancie :P

- Tatusiu - pyta jasiu...

- Tatusiu - pyta jasiu - czy boisz sie tygrysa ?
- Nie, synku.
- A lwa ?
- Nie, synku.
- A diab艂a si臋 boisz ?
- Nie.
- To ty tylko mamusi si臋 boisz ?

Nasta艂y wakacje i Jasiek...

Tre艣膰 tylko dla doros艂ych. Zaloguj si臋 lub zarejestruj aby potwierdzi膰 sw贸j wiek.

Ja艣 wo艂a do mamy: ...

Ja艣 wo艂a do mamy:
- Mamo! mamo! Mysz si臋 topi w wiadrze z mlekiem!
- I co Jasiu, wyci膮gn膮艂e艣 j膮?
- Nie wrzuci艂em kota!

Babcia si臋 pyta Jasia: ...

Babcia si臋 pyta Jasia:
- ile to jest 2+2
- yy no ten, cztery
- brawo Jasiu dostajesz 4 cukierki
- a mog艂em powiedzie膰 8

Pierwszy raz w ZSRR wydano...

Pierwszy raz w ZSRR wydano bibli臋.
Jej pierwszy wers brzmia艂:
"Z pocz膮tku nie by艂o niczewo,
tolka tawariszcz B贸g przechazalsie ulicami Maskwy"

- Mamo! Mamo! - krzyczy...

- Mamo! Mamo! - krzyczy Jasio na podw贸rku.
Matka wychyla sie z okna:
- Czego chcesz piero艅ski mozolu?!
- Tomek nie chcia艂 uwierzy膰 ze masz zeza...

Jasio idzie ulic膮 z pingwinem....

Jasio idzie ulic膮 z pingwinem.
Spotyka koleg臋 a kolega do niego:
- Gdzie idziesz z tym pingwinem?
- Nie wiem przyb艂膮ka艂 si臋
- To id藕 z nim do zoo.
Jasio wraca z pingwinem i znowu spotyka tego samego koleg臋:
- Znowu z pingwinem?
- Byli艣my w zoo a teraz idziemy do kina.

Trzej kierowcy ci臋偶ar贸wek...

Trzej kierowcy ci臋偶ar贸wek trafiaj膮 po 艣mierci przed oblicze 艣w. Piotra, kt贸ry u Bram Niebios zadaje im pytania. Pierwszy staje przed Piotrem kierowca cysterny Shell:
艣w: Czy oszukiwa艂e艣 kiedy艣 w raportach przewozowych?
k1: Na Boga! Nigdy! Zreszt膮 nowoczesne systemy kontroli zamontowane w naszych ci臋偶ar贸wkach w stu procentach wyklucza艂y nadu偶ycia.
艣w: A czy kiedykolwiek zdradzi艂e艣 偶on臋?
k1: O nie, przysi膮g艂em jej wierno艣膰 i w niej wytrwa艂em.
艣w: 呕y艂e艣 dobrze, przejd藕 przez Bram臋 i wst膮p we wrota nr 1.
Drugi stan膮艂 przed 艣wi臋tym kierowca z Schenker Logistics. Piotr zadaje mu te same pytania i otrzymuje te same odpowiedzi. Kierowca przechodzi przez Bram臋 i wrota nr 1.
Ostatni do rozmowy podchodzi pan Wiesiek, kierowca kopalni w臋gla kamiennego:
艣w: Czy oszukiwa艂e艣 kiedy艣 w raportach przewozowych?
k3: No, bez tego to ten pie****ony biznes nigdy by si臋 nie op艂aci艂. Zawsze si臋 co艣 na lewo sprzedawa艂o.
艣w: A czy kiedykolwiek zdradzi艂e艣 偶on臋?
k3: No, na wylot贸wce z Nowego Tomy艣la stoi taka k***a, kt贸ra robi najlepsz膮 lask臋 na swiecie. Zawsze przy niej stawa艂em.
艣w: Id藕 wi臋c synu przez Bram臋 we wrota nr 2.
k3: ALe jak to, k***a? Czemu ci frajerzy poszli do pierwszych drzwi a ja mam i艣膰 do drugich?
艣w: Synu! Oni poszli do piek艂a za k艂amstwo. Ty i ja jedziemy do Nowego Tomy艣la.

Budzi si臋 Jasiu w nocy,...

Budzi si臋 Jasiu w nocy, idzie do 艂azienki, bierze past臋 do z臋b贸w i podchodzi do 艂贸偶ka babci.
ods艂ania jej ko艂dr臋, koszul臋 i zaczyna j膮 smarowa膰.
Smaruje, smaruje nagle babcia si臋 przebudza i pyta:
- Jasiu co to?
- 呕EGNAJ PR脫CHNICO