psy
hit
fut
lek
emu
syn
#it

-Blondynka chcia艂a zostac...

-Blondynka chcia艂a zostac saperem. Jednak w 3klasie dwa razy si臋 pomyli艂a. Dlaczego nie zosta艂a saperem?
- Saper myli si臋 tylko raz.

Czym si臋 r贸偶ni膮 frytki...

Czym si臋 r贸偶ni膮 frytki od blondynki?
- Frytki si臋 soli a blondynk臋 pieprzy.

Blondynka spotka艂a czarodzieja...

Blondynka spotka艂a czarodzieja, kt贸ry pozwoli艂 jej wybra膰 jedn膮 z dw贸ch rzeczy: albo dostanie wspania艂膮 pami臋膰, albo 艣wietny biust.
Przyjaci贸艂ka pyta:
- I co wybra艂a艣?
Blondynka:
- Nie pami臋tam...

Facet rozmawia z blondynk膮....

Facet rozmawia z blondynk膮.
- Opowiem ci kawa艂 o blondynkach.
- Na pewno? Ja mam naprawd臋 mocny cios. A za barem stoi blondynka kt贸ra ma jeszcze silniejszy cios. A jeszcze dalej stoi blondynka kt贸ra jest mistrzem kickboxingu.
Facet po kr贸tkim zastanowieniu:
- Nie, trzy razy nie b臋d臋 powtarza膰.

W szpitalu blondynka...

W szpitalu blondynka rodzi bli藕niaki. Urodzi艂a pierwsze, potem drugie i m贸wi:
- Ciekawe z kim mam to drugie?

Wchodzi blondynka do...

Wchodzi blondynka do warzywniaka i pyta sprzedawc臋:
- Przepraszam, a co to jest, to takie zielone, w艂ochate?
Sprzedawca nieco zdziwiony odpowiada:
- Nooo, to s膮 zwykle kiwi !
Blondynka:
- To niech mi da Pan 1 kg. tylko niech Pan zapakuje ka偶de osobno.
Sprzedawca nieco si臋 zdziwi艂, ale pakuje ka偶de oddzielnie (w ko艅cu klient nasz pan)
A blondynka:
- A przepraszam, co to jest tam z ty艂u no to fioletowe ?
Sprzedawca zdziwiony:
- Przecie偶 to s膮 w臋gierki.
- Aaaa, to prosz臋 kg, tylko niech pan te偶 ka偶d膮 zapakuje oddzielnie.
W tym momencie blondynka pyta:
- A przepraszam, co to jest takie szare ?
A sprzedawca:
- Mak, ale nie na sprzeda偶 !

Przychodzi baba blondyna...

Przychodzi baba blondyna do lekarza...

Przychodzi blondyna do lekarza:
- Dwa mleka poprosz臋.
- Zasz艂a pomy艂ka, nie jestem mleczarzem,tylko lekarzem.
- Eee...wi臋c to nie jest mleczarnia?.
- Nie.To jest lecznica.
- Aaa,no to chrzani膰 mleko,prosz臋 leczo..

Do sklepu wchodzi blondynka...

Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca si臋 do ekspedientki:
- Poprosz臋 episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Prosz臋 pani, to ja podejmuj臋 diecezje!
- Chyba decyzj臋?
- Niech pani si臋 nie wym膮drza! W szkole by艂am prymasem!

Dwie blondynki stoj膮...

Dwie blondynki stoj膮 nago przed lustrem. Jedna z nich ma czarne ow艂osienie 艂onowe.
- Widzisz 鈥 m贸wi do drugiej - taka ca艂kiem g艂upia to ja nie jestem!

Dwie blondynki ogl膮daj膮...

Dwie blondynki ogl膮daj膮 skoki narciarskie. Skacze Ma艂ysz, ale niestety kiepsko. Daj膮 powt贸rk臋. Nagle jedna m贸wi:
- Ty, jeszcze raz skacze! Mo偶e teraz skoczy dalej...
A druga:
- G艂upia jeste艣! Przecie偶 widzisz, 偶e wolniej leci...