Blondynka zwierza się: - Nie wiem co w tamtych czasach kobiety widziały w mężczyznach? - W tamtych czasach, to znaczy kiedy? - Zanim wynaleziono pieniądze...
Blondynka do męża: - Idę kupić ocet. - W tej skąpej sukience? - Nie, w butelce.