psy
fut
lek
emu
#it
hit
syn

Blondynka siedzi w samolocie:...

Blondynka siedzi w samolocie:
- To niesamowite! - m贸wi. - Ludzie z tej wysoko艣ci wygl膮daj膮 jak mr贸wki.
- To s膮 mr贸wki - odpowiada pasa偶er obok. - Jeszcze nie wystartowali艣my.

Blondynka ju偶 d艂u偶szy...

Blondynka ju偶 d艂u偶szy czas stoi na przystanku autobusowym. Przechodzi obok ch艂opak i jej m贸wi:
- 艢licznotko, ten autobus kursuje tylko w 艣wi臋ta.
- No, to mam wielkie szcz臋艣cie, bo dzisiaj s膮 moje imieniny...

Jedna blondynka m贸wi...

Jedna blondynka m贸wi do drugiej:
- Wiesz, w tym trz臋sieniu ziemi zgin臋艂o sto os贸b. Wyobra偶asz sobie, sto os贸b...
Druga odpowiada:
- To straszne. Na stare to b臋dzie milion...

Dwie blondynki bawi膮...

Dwie blondynki bawi膮 si臋 klockami. Przysz艂a brunetka i spu艣ci艂a wod臋.

Po czym pozna膰 m膮dr膮...

Po czym pozna膰 m膮dr膮 blondynk臋?
- Po odrostach.

Dzwoni blondynka na pogotowie:...

Dzwoni blondynka na pogotowie:
- M贸j m膮偶 po艂kn膮艂 ig艂臋.
Kobieta, kt贸ra odebra艂a telefon m贸wi:
- Za kilka minut u pani b臋dziemy.
Po kilku minutach blondynka znowu dzwoni na pogotowie:
- Ju偶 nie trzeba przyje偶d偶a膰, znalaz艂am drug膮.

Pi臋膰 blondynek jedzie...

Pi臋膰 blondynek jedzie autobusem, nagle kontrola bilet贸w. Kanar sprawdzi艂 blondynkom bilety, 偶adna nie jecha艂a na gap臋, ale po chwili blondynki zacz臋艂y si臋 wy艣miewa膰 z kanara:
- Ale ciemniak... Ale ciemniak...
Wkurzony kanar ponownie sprawdzi艂 blondynkom bilety i nic nowego nie zauwa偶y艂. Ta sytuacja powt贸rzy艂a si臋 jeszcze kilka razy, w ko艅cu mocno zdenerwowany kanar pyta blondynki czego nie zauwa偶y艂, na co one:
- Zamieni艂y艣my si臋 biletami!

Jedna z blondynek kupuje...

Jedna z blondynek kupuje nowe mieszkanie i zaprasza do niego swoj膮 kole偶ank臋, te偶 blondynk臋 i m贸wi:
- Mam tu taki fajny przycisk. Jak pstrykam to raz jest 艣wiat艂o,a raz go nie ma.
Obie blondynki przygl膮daja si臋 z zaciekawieniem nowemu zjawisku. Nagle jedna zadaje pytanie:
- A gdzie to 艣wiat艂o jest, jak go nie ma?
Druga na to:
- Cho膰, to ci poka偶臋.
Udaje sie do kuchni, otwiera drzwi lod贸wki i m贸wi:
- Tu si臋 chowa.

Brunetka pyta blondynk臋: ...

Brunetka pyta blondynk臋:
- Co robisz, 偶e masz takie pi臋kne kaktusy?
- To proste. Bior臋 jedn膮 trzeci膮 ziemi kompostowej, jedn膮 trzeci膮 piasku, jedn膮 trzeci膮 gliny, jedn膮 trzeci膮...
- Zaraz, zaraz! To ju偶 cztery trzecie.
- Bo ja bior臋 duuu偶膮 doniczk臋!

Przychodzi niska blondynka...

Przychodzi niska blondynka do ginekologa i m贸wi:
- Panie doktorze, bardzo boli mnie w kroku.
- Prosz臋 si臋 rozebra膰.
Lekarz zbada艂 blondynk臋 dok艂adnie i m贸wi:
- Nic tu nie widz臋 podejrzanego. Ale prosz臋 powiedzie膰 kiedy pani膮 boli najbardziej?
- Kiedy pada deszcz!
- To si臋 um贸wimy tak: jak b臋dzie pada艂o to pani szybko do mnie przybiegnie i zbadam pani膮 poza kolejno艣ci膮.
Na trzeci dzie艅 zacz臋艂o pada膰.
Blondynka szybko biegnie do lekarza.
- Doktorze, tak mnie boli, 偶e nie mog臋 wytrzyma膰!
- Prosz臋 si臋 po艂o偶y膰.
Lekarz obejrza艂 blondynk臋, wzi膮艂 narz臋dzia i po chwili m贸wi:
- Prosz臋 wsta膰 i przej艣膰 kawa艂ek. Jak jest teraz?
- Och doktorze, cudownie! Jak pan to zrobi艂?
- To proste. Skr贸ci艂em pani kalosze.