emu
psy
syn

Blondynka telefonuje...

Blondynka telefonuje do m─Ö┼╝a astronoma:
- Kochanie, w┼éa┼Ťnie popatrzy┼éam przez Tw├│j teleskop na s┼éoneczko.
- Och, nie! - krzyczy m─ů┼╝ - Kt├│rym okiem?
- Prawym.
- To szybko zas┼éo┼ä d┼éoni─ů lewe oko. Czy prawym co┼Ť widzisz?
- Widz─Ö - odpowiada ┼╝ona blondynka.
- Uff!! Dzi─Öki Bogu! - uspokaja si─Ö m─ů┼╝ - A co widzisz?
- Słoneczko.

Blondynka dzwoni do warsztatu...

Blondynka dzwoni do warsztatu samochodowego.
- Co┼Ť mi spod auta kapie, takie ciemne, g─Öste...
Mechanik:
- To olej.
Blondynka:
- OK, no to olej─Ö.

- Jak pozna─ç, ┼╝e blondynka...

- Jak poznać, że blondynka używała komputera?
- Ekran jest biały i komputer nie reaguje na klawisze
- Po czym poznać, że druga blondynka używała komputera?
- Komputer dalej nie reaguje, ale s─ů jakie┼Ť napisy na bia┼éym ekranie...

Mężczyzna wyszedł na...

Mężczyzna wyszedł na spacer nad brzegiem jeziora.
Po chwili ujrza┼é blondynk─Ö biegaj─ůc─ů wzd┼éu┼╝ brzegu i powtarzaj─ůc─ů:
- To niemo┼╝liwe! To niemo┼╝liwe!
Mężczyzna zainteresowany jej zachowaniem, zapytał jej o to, co się dzieje.
A ona na to:
- To niemo┼╝liwe, m├│j m─ů┼╝ zaledwie wczoraj nauczy┼é si─Ö p┼éywa─ç, a dzisiaj nurkuje ju┼╝ prawie od godziny!

Blondynka gotuje obiad. ...

Blondynka gotuje obiad.
Nagle m─ů┼╝ zamyka ksi─ů┼╝k─Ö kucharsk─ů.
- Prosi┼éam Ci─Ö tyle razy ┼╝eby┼Ť mi nie przeszkadza┼é w kuchni! Zamkn─ů┼ée┼Ť ksi─ů┼╝k─Ö kucharsk─ů i nie wiem co ugotowa┼éam!

Blondynka siedzi w parku,podch...

Blondynka siedzi w parku,podchodzi do niej przystojny chłopak i mówi:
-kawka?
Blondynka odpowiada:
-Nigdy nie zgadniesz jak mam na imi─Ö

Jedzie blondynka autem...

Jedzie blondynka autem i wjechała w słup.
Przechodz─ůcy obok niej facet pyta si─Ö jej:
- Dlaczego Pani wjechała w ten słup?
- Przecie┼╝ tr─ůbi┼éam!

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do sklepu AGD i pyta sprzedawc─Ö:
-Prosz─Ö pana, po ile ten telewizor?
- Blondynkom nie sprzedajemy.
Zdenerwowana blondynka wychodzi ze sklepu. Nast─Öpnego dnia przychodzi do
sklepu i pyta ponownie:
- Prosz─Ö pana, po ile ten telewizor?
- Blondynkom nie sprzedajemy.
Blondynka wkurzona na maxa wychodzi ze sklepu AGD.
Nast─Öpnego dnia przychodzi przebrana za brunetk─Ö i pyta:
- Prosz─Ö pana, po ile ten telewizor?
- Blondynkom nie sprzedajemy.
Blondynka zdziwiona pyta:
- Sk─ůd pan wiedzia┼é ┼╝e jestem blondynk─ů?
A facet na to:
- Bo to mikrofal├│wka!

-Blondynka chciała zostac...

-Blondynka chciała zostac saperem. Jednak w 3klasie dwa razy się pomyliła. Dlaczego nie została saperem?
- Saper myli si─Ö tylko raz.

W g┼éowie blondynki mieszkaj─ů...

W g┼éowie blondynki mieszkaj─ů 3 pch┼éy. Spotykaj─ů si─Ö po wakacjach i opowiadaj─ů gdzie by┼éy i co ich spotka┼éo.
Pierwsza m├│wi:
- Ja by┼éam w takim miejscu gdzie by┼éy kozy. I czasami tak kto┼Ť wk┼éada┼é palca i wyci─ůga┼é jedn─ů.
Druga m├│wi:
- A ja by┼éam w krainie miodu. Tylko, ┼╝e codziennie kto┼Ť go stamt─ůd wymywa┼é.
A trzecia m├│wi:
- A ja by┼éam w takiej ciemnej dziupli do kt├│rej kto┼Ť ci─ůgle wchodzi┼é i wychodzi┼é, wchodzi┼é i wychodzi┼é. Ja mu m├│wi─Ö dzie┼ä dobry, a on mnie oplu┼é.