#it
emu
psy
syn

Blondynka wchodzi do...

Blondynka wchodzi do sklepu i prosi o dwa sznurowadła.
- Jakie?
- Jedno lewe, drugie prawe!

Id─ů trzy pijane blondynki...

Id─ů trzy pijane blondynki i widz─ů ksi─Ödza a ze si─Ö wstydzi┼éy pokaza─ç w jakim s─ů stanie pochowa┼éy si─Ö do work├│w.
Ksi─ůdz ciekawy co jest w workach podchodzi do nich.
Kopie w pierwszy worek i słyszy: -miauuuuuuu!!
Kopie w drugi słyszy:
-hau! hau! hau!
Kopie w trzeci i słyszy:
-Kartofle!!!

Przychodzi blondynka...

Przychodzi blondynka do kiosku i m├│wi:
- Prosz─Ö te chipsy za 70 groszy.
Sprzedawczyni podaje chipsy, blondynka na to:
- Przepraszam ile płacę?

Co zrobisz jak blondynka...

Co zrobisz jak blondynka rzuci ci granat?
Wyci─ůgniesz zawleczk─Ö i odrzucisz z powrotem.

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje blondynk─Ö jad─ůc─ů pod pr─ůd ulic─ů jednokierunkow─ů.
- Czy pani wie, gdzie pani jedzie?
- Nie bardzo. Ale gdziekolwiek by to by┼éo to musz─Ö by─ç strasznie sp├│┼║niona, bo wszyscy ju┼╝ wracaj─ů!

Drog├│wka przeprowadza...

Drog├│wka przeprowadza pobie┼╝n─ů kontrol─Ö pojazdu pewnej nie najm┼éodszej ju┼╝ blondyny.
- Ma pani ju┼╝ mocno zdarty profil - stwierdza sprawdzaj─ůc ogumienie policjant.
- A z pana te┼╝ ┼╝aden Brad Pitt... - odcina si─Ö blondyna.

Święta. Dwie blondynki...

┼Üwi─Öta. Dwie blondynki jada po choink─Ö. Wje┼╝d┼╝aj─ů do lasu, wychodz─ů z samochodu. Po kilku godzinach brni─Öcia w ┼Ťniegu jedna z nich m├│wi:
- Wiesz co? Zimno mi... Mo┼╝e we┼║my pierwsza lepsza choink─Ö, nawet je┼Ťli b─Ödzie bez bombek.

Trzy kolezanki lec─ů samolotem...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Blondynka: Ej ruda po┼╝ycz mi...

Blondynka: Ej ruda po┼╝ycz mi
szampon!
Ruda: Przecie┼╝ masz sw├│j, nowy,
widzia┼éam jak kupowa┼éa┼Ť!
Blondynka: Tak ale on jest do włosów
suchych, a ja już je zmoczyłam.

- Dlaczego blondynki...

- Dlaczego blondynki nosz─ů obcis┼ée sp├│dnice?
- Aby utrzyma─ç nogi razem.