#it
emu
hit
psy
syn

By艂a to zima rok temu...

By艂a to zima rok temu - 20 stopni, mia艂em zawie藕膰 matk臋 do pracy, o 6 rano chce otworzy膰 moje auto z pilota nie zadzia艂a艂o, a 偶e zgubi艂em kluczyk to nie mia艂em jak otworzy膰, to pomy艣la艂em, 偶e spr贸buj臋 odgi膮膰 uszczelk臋 i metalowym pr臋tem podwa偶y膰 zatrzask, sko艅czy艂o si臋 tak, 偶e szyba wylecia艂a i potrzaska艂a si臋 w drobny mak, i jecha艂em przez miasto przy - 20 stopniach z "zimnym 艂okciem". Zdziwienie ludzi - bezcenne. YAFUD

SKUTKI PALENIA GUMY...

SKUTKI PALENIA GUMY

Na zlocie tuningowym by艂y zawody w paleniu gumy, no wiec jeden szaleje na placu wszyscy si臋 przygl膮daj膮 a go艣膰 nawija przez g艂o艣niki:
- Chcia艂em zauwa偶y膰, 偶e ten zawodnik ma 偶on臋 i tr贸jk臋 dzieci [po chwil namys艂u] i 偶ona pozwala mu pali膰 gum臋...
A go艣膰, kt贸ry sta艂 obok mnie: I dlatego ma tr贸jk臋...

KUP WTRYSK...

KUP WTRYSK

Robimy porz膮dki wiosenne i przy okazji czy艣cimy gara偶. Ojciec znalaz艂 jakie艣 ustrojstwo i okaza艂o si臋, 偶e to kompletny wtrysk do Fiata Uno, kt贸ry pozosta艂 po dawno temu naprawianym samochodzie kuzynki.
I tu dylemat - wywali膰 na z艂om czy wystawi膰 na Allegro (bo w sumie wszystko sprawne a fiat ju偶 dawno sprzedany).
Brat pyta:
- A mo偶e znacie kogo艣, co je藕dzi Uniakiem?
Ja na to:
- U nas w pracy jedna ma Uno ale jak j膮 znam to po pytaniu, czy potrzebuje jednopunktowego wtrysku na 100% z li艣cia dostan臋...

Nie mog艂am znale藕膰 dzisiaj...

Nie mog艂am znale藕膰 dzisiaj kom贸rki, wi臋c postanowi艂am zadzwoni膰 na ni膮 z telefonu mojego taty. Po wybraniu kontaktu "c贸rcia", odebra艂a jaka艣 m艂oda kobieta s艂owami "Co tam, m贸j niegrzeczny misiaczku?". YAFUD

POTOMEK ANGIELSKICH LORD脫W...

POTOMEK ANGIELSKICH LORD脫W

Tu偶 przed moim wyj艣ciem z fabryki zadzwoni艂 do mnie pewien kolo. Ju偶 go mia艂em na wst臋pie op... bo w艂a艣nie zamierza艂em wyj艣膰. Ale kolo zadzwoni艂 z do艣膰 interesuj膮c膮 ofert膮 wi臋c spokojnie go wys艂ucha艂em, zada艂em par臋 punktuj膮cych pyta艅 poczym powiedzia艂em:
- Ok... Pana oferta jest interesuj膮ca. Prosz臋 mi przes艂a膰 dokumentacj臋 na mejla i poprosz臋 do Pana telefon i jeszcze raz Pana nazwisko bo nie dos艂ysza艂em go na pocz膮tku naszej rozmowy...
- Dobrze.. m贸j numer telefonu ble ble ble... a nazywam si臋... adry...
- Przepraszam jak?
- Badryj... B... A... D... R... Y... J... No wie pan, tak lekko z angielska... brzydka twarz...

KOCHANY M臉呕CZYZNA...

KOCHANY M臉呕CZYZNA

Moja Romantyczka zn贸w mnie podbudowa艂a. Ogl膮damy sobie film, z gatunku 鈥瀦abili go i uciek艂鈥, gdzie trup si臋 艣ciele g臋sto. Na przemy艣lenia mnie wzi臋艂o. Zapyta艂em Moj膮, czy jakbym tak zgin膮艂, to czy wdow膮 by zosta艂a, czy p艂aka艂aby? Z bananem na twarzy odpowiedzia艂a:
- Wdow膮? Gdzie tam, znowu singlem bym by艂a...
Innym razem co艣 o weselu by艂o, 偶e jakie艣 si臋 szykuje nied艂ugo. Moja oznajmi艂a mi, 偶e si臋 nie ochajta, 偶e m臋偶a nie potrzebuje. Zapyta艂em wprost:
- Jak to? A ja?
Moja - A Ty to masz gwarancje do 2012 roku, potem recykling.

Ale ta m艂odzie偶 niewychowana...

Ale ta m艂odzie偶 niewychowana - narzeka facet w autobusie.
Wreszcie kto艣 nie wytrzyma艂 i powiedzia艂:
-Jak to niewychowana?! Przecie偶 przed chwil膮 ten m艂ody ch艂opak ust膮pi艂 panu miejsca!
-No tak. Ale moja chora 偶ona stoi!

Historia starszego brata...

Historia starszego brata sprzed paru lat. Pewnego popo艂udnia wracaj膮c do domu ze szko艂y (mia艂 mo偶e wtedy 14-15 lat) zauwa偶y艂 pewn膮 kobiet臋 z psem, kt贸ry sra艂 na osiedlowy trawnik. Chcia艂 jej grzecznie zwr贸ci膰 uwag臋 na to, i偶 to miejsce to wsp贸lnota wszystkich s膮siad贸w i wypada艂oby posprz膮ta膰 posprz膮ta膰 po psie. Zacz臋li si臋 sprzecza膰. W ko艅cu Micha艂 (tak ma na imi臋 brat) paln膮艂 do niej "Pani pies, pani g贸wno". Babka ca艂a wkurzona burkn臋艂a, 偶e pies nie nale偶y do niej i sprz膮ta膰 nie b臋dzie. Par臋 dni p贸藕niej okaza艂o si臋, 偶e ta kobieta jest now膮 nauczycielk膮 brata. P贸藕niej reszt臋 gimnazjum mia艂 u niej... przesrane. YAFUD

Mam chorob臋 morsk膮. P艂yn臋li艣my...

Mam chorob臋 morsk膮. P艂yn臋li艣my statkiem na wycieczk臋. 呕ebra艂o mi si臋 na wymioty, do WC by艂a kolejka. Pobieg艂am do burty, a 偶e wiatr by艂 boczny i obrzyga艂am ludzi pij膮cych kaw臋 pok艂ad ni偶ej. To by艂a moja klasa z wychowawczyni膮. YAFUD

MINUTA CISZY PRZY POMNIKU...

MINUTA CISZY PRZY POMNIKU

Maj贸wka. Wybieramy si臋 z ekip膮 w jedn膮 z tatrza艅skich dolin. Po drodze natkn臋li艣my si臋 na jeden z pomnik贸w z serii "Ku chwale ojczyzny i poleg艂ych 偶o艂nierzy...". Ekipa jak gdyby nigdy nic idzie dalej, natomiast jeden z koleg贸w od艂膮cza si臋, podchodzi do pomnika i w ciszy kontempluje metalowy napis na wielkim kamieniu. My艣l臋 sobie - oddaje ho艂d, czci minut膮 ciszy, b膮d藕 stara si臋 znale藕膰 nazwisko dalekiego przodka...
Wszyscy ju偶 zd膮偶yli zauwa偶y膰 znikni臋cie kumpla, zatrzymujemy si臋, czekamy chwilk臋, zastanawiaj膮c si臋 c贸偶 to mog艂o zatrzyma膰 go na d艂u偶ej przy pomniku. Kolega podbiega po chwili i widz膮c nasze pytaj膮ce miny m贸wi:
- Tak jak my艣la艂em, elektrod膮 spawane.