kot
psy
syn

CUDA...

CUDA

Siedzimy sobie przy piwku. Kumpel niedawno ochajtany chwali si臋 swoim nowym sprz臋tem AGD zakupionym do wsp贸lnego ma艂偶e艅skiego mieszkania:
- Stary! Ta pralka ma takie bajery o kt贸rych cz艂owiek nie 艣ni艂 (tu podaje te wszystkie nowinki technologiczne...). Jednym s艂owem ta pralka jest cudowna!
Na co drugi kumpel:
- Cudowna to jest woda w Licheniu...

UROKI MOTORYZACJI...

UROKI MOTORYZACJI

By艂em ci ja wczoraj opony wymieni膰 na zimowe. Zak艂ad wulkanizacyjny mie艣ci si臋 na s膮siedniej ulicy, w sumie i szef, i monterzy, i wi臋kszo艣膰 klient贸w to moi s膮siedzi i znajomi. Ca艂o艣膰 dzieje si臋 na 艢l膮sku.
Przede mn膮 na podno艣nik wjecha艂 szef Rady Dzielnicy swoj膮 wypa艣n膮 do b贸lu, czarn膮 Toyot膮 RAV4. W baga偶niku mia艂 komplet opon i jeszcze par臋 rzeczy, w tym oko艂o metrowy kawa艂 czego艣, co przypomina艂o grub膮 na trzy palce stalow膮 rur臋 w kolorze czerwonym, a czego istoty niestety nie pozna艂em.
Monter wyj膮艂 z baga偶nika opony oraz wzmiankowan膮 rur臋 plus jeszcze par臋 艣mieci, wymieni艂 co mia艂 wymieni膰, letnie gumy popakowa艂 w worki i zabra艂 si臋 do umieszczania ich w baga偶niku. W mi臋dzyczasie w艂a艣ciciel Toyoty rozmawia艂 z szefem warsztatu i do艣膰 by艂 zaaferowany, chyba si臋 targowa艂 o cen臋, bo nie zwraca艂 wi臋kszej uwagi na montera i to, co robi艂. Ten natomiast z艂apa艂 w r臋k臋 rzeczon膮 rur臋, wywin膮艂 ni膮 m艂ynka i wrzeszczy:
- Panie Alojz! A co jo z tym mom zrobi膰?! Kaj mom ta ru艂a wciepa膰?!
Na to w艂a艣ciciel Toyoty, wci膮偶 zaj臋ty rozmow膮 z szefem:
- A zapakuj mi j膮 do zadku...
Co prawda mia艂 na my艣li umieszczenie rury w baga偶niku, ale siako艣 tak si臋 fartownie wstrzeli艂 z tym tekstem, 偶e monter najpierw zamar艂, a p贸藕niej wraz z ca艂ym warsztatem, szefem i ni偶ej podpisanym kula艂 si臋 ze 艣miechu po pod艂odze...

Starsza pani prosi m艂odego...

Starsza pani prosi m艂odego ch艂opca:
- Pom贸偶 mi synku przej艣膰 na drug膮 stron臋 ulicy. W moim wieku to jest niebezpieczna eskapada.
- Mieszka pani po tamtej stronie? - pyta ch艂opiec w trakcie przechodzenia.
- Nie, ja tylko zaparkowa艂am tam m贸j motocykl.

Sobota, id臋 przez miasto....

Sobota, id臋 przez miasto. Nagle zobaczy艂em ca艂kiem niez艂膮 dziewczyn臋 w okularach jad膮c膮 na rowerze. Patrzy si臋 na mnie, a ja na ni膮. Na "Cze艣膰 ma艂a" odpowiedzia艂a "Cze艣膰 Kacper" - po g艂osie pozna艂em, 偶e by艂a to moja nauczycielka biologii. YAFUD

KONKLUZJA...

KONKLUZJA

Z c贸r膮 (5 lat) w roli g艂贸wnej. Rozmowa, co prawda cytowana z pami臋ci, ale na pewno sz艂a "ciurkiem" bez przerw na zastanowienie...

- Tato, a sk膮d Wy wszystko wiecie?
- Co?
- No sk膮d wszystko wiecie?
- No, ze szko艂y, z ksi膮偶ek, z telewizji...
- Z pracy?
- Z pracy te偶.
- Bo ja tyle nie wiem.
- Ale nied艂ugo b臋dziesz ju偶 wiedzie膰 wi臋cej.
- A jak b臋dziesz stary to b臋dziesz dziadkiem?
- Mam nadziej臋.
- B臋dziesz. Bo przecie偶 babci膮 na pewno nie b臋dziesz...

ALTERNATYWA...

ALTERNATYWA

Podchodzi do mnie pacjent w pracy i pyta si臋, ile kosztuje pewien film. Generalnie by艂a to nowo艣膰, wi臋c par臋 dych wa偶y艂a (co艣 ko艂o siedmiu). Kolo my艣li, my艣li, i bez 偶enady pyta:
- A przegra mi pan to?

W pewien bardzo upalny...

W pewien bardzo upalny dzie艅 jecha艂am autobusem do pracy. Przede mn膮, na pierwszym siedzeniu za kierowc膮 siedzia艂a kobieta, kt贸r膮 natura obdarzy艂a poka藕nych rozmiar贸w biustem, co jak od razu zauwa偶y艂am nie umkn臋艂o uwadze kierowcy, kt贸ry bez przerwy wlepia艂 ga艂y w jej dekolt. W pewnej chwili kobieta wyj臋艂a z torebki wod臋, podczas gdy odkr臋ca艂a butelk臋, kierowca z lubie偶nym u艣mieszkiem gwa艂townie zahamowa艂, a wi臋ksza cz臋艣膰 zawarto艣ci butelki wyl膮dowa艂a na bia艂ej bluzce tej pani, przez kt贸r膮 zacz膮艂 prze艣witywa膰 obfity biust. Dla tej pani poka藕ny YAFUD

Pewnego dnia moja 偶ona...

Pewnego dnia moja 偶ona wr贸ci艂a z pracy ca艂a rozz艂oszczona. Spyta艂em si臋 jej wi臋c, co si臋 sta艂o. Okaza艂o si臋, ze kiedy jecha艂a z powrotem do domu, w pewnej ma艂ej miejscowo艣ci po drodze, jaki艣 kole艣 na 艣wiat艂ach krzykn膮艂 do niej: "Ty g艂upia babo, jedziesz na flaku!". Oburzy艂a si臋 strasznie i odparowa艂a: "Nie jestem g艂upi膮 bab膮!" i pojecha艂a dalej. Do domu stamt膮d jest oko艂o 5km. Z opony zosta艂y tylko brzegi. YAFUD

Rodzice kupili mojej...

Rodzice kupili mojej siostrze i jej narzeczonemu samoch贸d w prezencie 艣lubnym. Czeka艂 przed domem weselnym jeden dzie艅 wcze艣niej. Kiedy m艂odzi przyjechali na miejsce w dniu wesela, rodzice dumnie chcieli im podarowa膰 ten do艣膰 kosztowny prezent. Jakie by艂o nasze zdziwienie, gdy na parkingu, miejsce w kt贸rym wcze艣niej sta艂 samoch贸d 艣wieci艂o pustk膮. Co naj艣mieszniejsze kamery niczego nie zarejestrowa艂y, wi臋c z艂odziej do tej pory pozostaje nieznany, a 艣lub mojej siostry kojarzy si臋 wszystkim z t膮 drobn膮 katastrof膮. YAFUD

Po ci臋偶kim i m臋cz膮cym...

Po ci臋偶kim i m臋cz膮cym dniu pracy wraca艂em do domu, kiedy zobaczy艂em, 偶e kobieta jad膮ca przede mn膮 wyrzuci艂a co艣 przez boczn膮 szyb臋. Dopiero kiedy wyl膮dowa艂o to na mojej przedniej szybie zorientowa艂em si臋, 偶e tym czym艣 by艂... zu偶yty tampon. YAFUD