emu
psy
syn

Dla ciebie jestem ateist─ů,...

Dla ciebie jestem ateist─ů, dla Boga - konstruktywn─ů opozycj─ů.

Woody Allen

Dwaj w kawiarni....

Dwaj w kawiarni.
- Panie Rebsztok, co to b─Ödzie w lecie?
- Co ma by─ç? Upa┼é. Zast├│j w interesach. Rodzina pojedzie na wczasy. Ceny troch─Ö wzrosn─ů.
- Ale ja pana pytam, co b─Ödzie w lecie?
- A co jeszcze ma by─ç? Ajzensztub zbankrutuje.
- Pan mnie nie przerywa! Ja si─Ö pytam, co to b─Ödzie w lecie, je┼Ťli panu ju┼╝ teraz tak nogi ┼Ťmierdz─ů?

Pewien farmer miał pole...

Pewien farmer mia┼é pole arbuz├│w. Podczas jednego z obchod├│w farmy zauwa┼╝y┼é, ┼╝e kto┼Ť mu je regularnie podkrada i robi sobie uczt─Ö.
Pomy┼Ťla┼é nad sposobem zabezpieczenia si─Ö na przysz┼éo┼Ť─ç przed kolejnymi kradzie┼╝ami i postawi┼é przy polu znak:
"UWAGA! Do jednego z tych arbuz├│w wstrzykni─Öto cyjanek"
Kilka dni później wybrał się na kolejny obchód swojej farmy, gdy doszedł do arbuzów, zauważył, że tym razem żaden z nich nie został skradziony, ale zobaczył przy nich inny znak, na którym widniał napis:
"Teraz ju┼╝ do dw├│ch"

M─Öczy mnie ju┼╝ ta olimpiada....

M─Öczy mnie ju┼╝ ta olimpiada. Gdybym chcia┼é zobaczy─ç ludzi, kt├│rzy nie maj─ů normalnej pracy, po┼éow─Ö ┼╝ycia sp─Ödzaj─ů na si┼éowni i bez przerwy paraduj─ů w dresach, pojecha┼ébym sobie do Elbl─ůga.

-Panie co pan wlewa do...

-Panie co pan wlewa do rzeki?
-┼Ürodek na pobudzenie apetytu, bo ryby nie chc─ů bra─ç przyn─Öty...

Czarodzieje z Hogwartu,...

Czarodzieje z Hogwartu, m├│wi─ůc "Sam-Wiesz-Kto", maj─ů na my┼Ťli Chucka Norrisa.