Rozmawiają dwie rozwódki: - Z kim teraz sypiasz? - Z pilotem. - LOT-u? - Nie, TV.
Szkot wsiada z dużym workiem do autobusu. Podchodzi do niego konduktor i mówi: - Będzie pan musiał zapłacić również za bagaż. Szkot rozwiązuje worek i mówi: - Wychodź, synku. Tak, czy owak trzeba zapłacić!
Rozmawia dwóch mężczyzn. Pierwszy pyta:
- lubisz kawały o Warszawiakach? - uważaj, odpowiada drugi, ja jestem Warszawiakiem! - nie szkodzi, ripostuje pierwszy, będę mówił wolniej.