#it
emu
psy
syn

Do sklepu wchodzi blondynka...

Do sklepu wchodzi blondynka i zwraca si─Ö do ekspedientki:
- Poprosz─Ö episkopat.
- Chyba epidiaskop?
- Prosz─Ö pani, to ja podejmuj─Ö diecezje!
- Chyba decyzj─Ö?
- Niech pani si─Ö nie wym─ůdrza! W szkole by┼éam prymasem!

Policjant zatrzymuje...

Policjant zatrzymuje blondynk─Ö:
- Prosz─Ö pani, na tej ulicy obowi─ůzuje ruch jednokierunkowy.
- A czy ja jad─Ö w dw├│ch kierunkach?

Id─ů dwie blondynki wzd┼éu┼╝...

Id─ů dwie blondynki wzd┼éu┼╝ rzeki po przeciwnych jej stronach. Nagle jedna krzyczy:
- Nie wiesz, jak mog─Ö przej┼Ť─ç na drug─ů stron─Ö?!
- k***a, przecie┼╝ jeste┼Ť po drugiej stronie!

O czym ┼Ťwiadcz─ů odrosty...

O czym ┼Ťwiadcz─ů odrosty na g┼éowie blondynki?
┼╗e m├│zg jeszcze walczy...

Nios─ů dwie blondynki bomb─Ö. ...

Nios─ů dwie blondynki bomb─Ö.
Jedna m├│wi:
- a jak bomba wybuchnie?
- nie martw si─Ö... we┼║miemy drug─ů!

Rozmawiaj─ů dwie blondynki...

Rozmawiaj─ů dwie blondynki i pierwsza m├│wi do drugiej:
- Wiesz, ┼╝e nowy rok wypada w tym roku w pi─ůtek.
A druga na to:
- Oby nie trzynastego.

Kochanie, dlaczego Ty...

Kochanie, dlaczego Ty jeste┼Ť taki nieczu┼éy i nieromantyczny?
- Ja nieromantyczny? Przecie┼╝ przedwczoraj jedli┼Ťmy kolacj─Ö przy ┼Ťwiecach.
- No tak, bo sp├│┼édzielnia wy┼é─ůczy┼éa pr─ůd.
- Ej tam, czepiasz si─Ö.

Zapłakana blondynka przychodzi...

Zapłakana blondynka przychodzi do baru.
Kelner pyta si─Ö blondynki:
- Proszę pani czego pani płacze?
- Bo wszystkie g┼éupie kawa┼éy s─ů o blondynkach.
- Poka┼╝─Ö pani, ┼╝e nie.
Kelner zawołał do brunetki:
- Brunetka id┼║ zobacz czy Ci─Ö w domu nie ma.
Brunetka szybkim krokiem wybiegła z bary.
Blondynka patrzy si─Ö co si─Ö dzieje i zaczyna si─Ö ┼Ťmia─ç.
- Ale głupia mogła zadzwonić.

blondynka na egzaminie...

blondynka na egzaminie prawa jazdy wsiada do samochodu,
a egzaminator od razu m├│wi :

-oblała pani!
blondynka zdziwiona:
-ale jak to?przecież nawet nie uruchomiłam samochodu!?
egzaminator-siedzi pani na tylnim siedzeniu!:)

Jaki jest szczyt głupoty...

Jaki jest szczyt głupoty blondynki?
-kupić sobie sobie białego pudelka i pomalować go na różowo...