emu
psy
syn

Dobrze jest marynarzowi...

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Egzamin na sekretark─Ö....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Przychodzi prawnik do...

Przychodzi prawnik do lekarza z okropnie spuchni─Ötym penisem.
- Co się panu stało?
- To oczywi┼Ťcie by┼éa kobieta, nie odkurzacz - i tej wersji b─Ödziemy si─Ö trzyma─ç...

Niedziela, po ko┼Ťciele...

Niedziela, po ko┼Ťciele dw├│ch rolnik├│w siedzi w miejscowej "pijalni", jeden opowiada:
- Alem się urobił. Żeby dostać te francowate dopłaty, musiałem wpisać cały żywy inwentarz do ewidencji. Każdemu zwierzakowi kolczyk w lewe ucho...
- Mog─Ö sobie wyobrazi─ç, wszystkie krowy, wszystkie owce, ┼Ťwinie....
- Z tym to pestka, ale ja mam pszczoły...

Pod prostytutk─Ö stoj─ůca...

Pod prostytutk─Ö stoj─ůca na ulicy podje┼╝d┼╝a samoch├│d.
Wysiada facet w stroju roboczym cały ubłocony i pyta:
- co robisz za st├│wk─Ö?
- wszystko!
- to wsiadaj, jedziemy murowa─ç!

Chiński sztab, odprawa:...

Chiński sztab, odprawa:
- Będziecie się przemieszczać na tyły wroga małymi grupkami po 2-3 miliony.

Rano w biurze....

Tre┼Ť─ç tylko dla doros┼éych. Zaloguj si─Ö lub zarejestruj aby potwierdzi─ç sw├│j wiek.

Wchodzi blondynka do...

Wchodzi blondynka do sklepu i pyta si─Ö:
- Co to jest, takie du┼╝e i czerwone?
- Jabłka, proszę pani - odpowiada uprzejmie sprzedawca.
- To poprosz─Ö kilogram i ka┼╝de oddzielnie zapakowa─ç.
Sprzedawca pakuje jabłka.
- A co to jest, takie kud┼éate i br─ůzowe? - pyta blondynka.
- To jest kiwi.
- Aha, to poprosz─Ö kilo i ka┼╝de oddzielnie zapakowa─ç.
Sprzedawca jest troch─Ö sfrustrowany, ale pakuje...
- Proszę pana, a co to takie małe i czarne?
- Mak, ale cholera nie jest do sprzedania.

┼╗ycie to ci─ůg┼éa walka...

┼╗ycie to ci─ůg┼éa walka - my┼Ťli sobie urz─Ödnik - do ┼Ťniadania z g┼éodem, po ┼Ťniadaniu ze snem