psy
emu
#it
hit
fut
lek
syn

Dwaj mężczyźni mieli...

Dwaj mężczyźni mieli dostać bardzo dużo pieniędzy za schwytanie bardzo rzadkiego gatunku wiewiórki.
Pojechali do Niemiec.
Gdy ją znaleźli myśleli, jak ją przewieść przez granicę.
Jeden z nich wsadził ją do gaci.
Gdy przejechali przez granicę zaczął robić się siny.
Nagle skręcili do lasu i tam mężczyzna zabił ją.
Drugi się pyta:
- Dlaczego ją zabiłeś?
- Jak zrobiła z mojego pen*sa gałązkę wytrzymałem, jak zrobiła z mojego tyłka dziuplę wytrzymałem, jak zrobiła z moich jaj orzeszki wytrzymałem. Ale nie wytrzymałem gdy chciała orzeszki wsadzić do dziupli.

PARKOUR CAT...

Taki to i zza winkla by do okna wskoczyl...

PO>KOZA<ŁA MU KTO TU RZĄDZI...

Tygrys syberyjski udał się na przechadzkę po jednym z rosyjskich parków. Okazało się, że tuż za nim znajdowała się odważna koza. Zgadnijcie, kto kogo wystraszył?

Biegnie wilk przez las...

Biegnie wilk przez las z bukietem róż. Na drodze spotyka Czerwonego Kapturka:
-Gdzie tak pędzisz wilku?
-Nie wiesz? Dziś jest Dzień Babci!

Przychodzi facet do sklepu...

Przychodzi facet do sklepu zoologicznego
- Dzień dobry chciałbym kupić psa obronnego.
- Niestety nie mamy psów obronnych, no ale mamy obronną papugę.
Zdziwiony facet pyta:
- Co to jest ta obronna papuga?
- Już panu tłumaczę, ona jest specjalnie tresowana, proszę spojrzeć jak nią kierować.
Sprzedawca mówi do papugi:
- Na stół.
Papuga rzuciła się i rozwaliła cały stół.
- To wspaniałe, kupuje tą papugę.
Wraca facet do domu i testuje papugę.
- Na drzwi (sru, papuga rozwaliła drzwi).
Zadowolony siada przed telewizorem, gdy nagle wchodzi żona, widzi papugę i wrzeszczy:
- Stary, co to za papuga?
- A obronna papuga - odpowiada małżonek, na co żona:
- A na ch*ja!

Pies do psa...

Pies do psa
- prowadzę pieskie życie
- to jeszcze nic jo zszedł na psy.

Mały żółwik wchodzi na...

Mały żółwik wchodzi na drzewo.
Skacze z gałęzi, macha łapkami, macha, macha i... bum o ziemię.
Ponownie wchodzi na drzewo, skacze, macha, macha, macha i ... bum o ziemię.
Obserwując to, pani dzięcioł mówi do pana dzięcioła:
- Może już najwyższy czas, żeby mu powiedzieć, że jest adoptowany?

Mama wilczyca dzwoni...

Mama wilczyca dzwoni do syna:
- Gdzie jesteś? Kiedy wrócisz? Upiekłam twoje ulubione ciasto.
- Dziś mamo chyba nie dam rady. Właśnie zjadłem całą babkę.