#it
emu
psy
syn

Dwaj starzy przyjaciele...

Dwaj starzy przyjaciele spotykaj膮 si臋 po d艂ugim czasie.
- Co s艂ycha膰? - pyta pierwszy.
- A, nic dobrego - odpowiada drugi - Cierpi臋 na moczenie nocne i nie wiem, co z tym zrobi膰.
- Wiesz co, tu niedaleko mieszka dobry psychoterapeuta. Spr贸buj, mo偶e on znajdzie spos贸b.
Przyjaciele spotykaj膮 si臋 po kilku miesi膮cach.
- No i co, by艂e艣 u tego psychoterapeuty?
- By艂em i jestem Ci bardzo wdzi臋czny.
- Ju偶 si臋 nie moczysz?
- Mocz臋, ale teraz jestem z tego dumny!

Pewien facet popad艂 w...

Pewien facet popad艂 w k艂opoty finansowe. Jego firma popad艂a w d艂ugi, straci艂 samoch贸d, bank chcia艂 zaj膮膰 dom. Postanowi艂 zagra膰 w lotto. Niestety nie wygra艂. Modli si臋 wi臋c do Boga:
- Bo偶e, moja firma bankrutuje, mog臋 straci膰 dom, spraw, 偶ebym wygra艂 w lotto!
W nast臋pnym losowaniu znowu wygra艂 kto艣 inny. Znowu si臋 modli i b艂aga:
- Bo偶e, za tydzie艅 strac臋 dom, gdzie si臋 podziej臋 z rodzin膮?!
Znowu wygrywa jaki艣 inny go艣膰.
- Bo偶e, nie masz lito艣ci? Moja rodzina g艂oduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozw贸l mi wygra膰 w lotto!
Nagle widzi b艂ysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mog臋 Ci pom贸c, ale wykrzesaj te偶 co艣 z siebie - wype艂nij wreszcie ten cholerny kupon!

Kowalski zmar艂 i oczywi艣cie...

Kowalski zmar艂 i oczywi艣cie trafi艂 do piek艂a.
Tam przywita艂 go Diabe艂 i o艣wiadczy艂, 偶e piek艂o jest teraz miejscem bardziej mi艂ym i go艣cinnym i 偶e mo偶e wybra膰 z trzech rodzaj贸w tortur.
Kowalski poszed艂 z Diab艂em do sali, gdzie pokutnik powieszony za stopy by艂 biczowany 艂a艅cuchami.
Kowalski kaza艂 Diab艂u min膮膰 to miejsce.
Dalej doszli do sali gdzie facet powieszony za ramiona biczowany by艂 batogiem uplecionym z ogon贸w kot贸w.
Znowu Kowalski przecz膮co pokr臋ci艂 g艂ow膮.
W ko艅cu doszli do sali, w kt贸rej zobaczyli nagiego m臋偶czyzn臋 przywi膮zanego do 艣ciany.
Pi臋kna kobieta kl臋cza艂a przed nim i uprawia艂a z nim seks oralny. Kowalski rzek艂:
- Tak to jest miejsce, gdzie chc臋 odby膰 sw膮 kar臋.
Diabe艂 na to:
- Jeste艣 pewny? To trwa, a偶 przez 1000 lat, zdajesz sobie z tego spraw臋?
- Tak, jestem pewien. To jest to miejsce!
- OK. - powiedzia艂 Diabe艂.
Podszed艂 do pi臋knej blondynki, pukn膮艂 j膮 w rami臋 i rzek艂:
- Jeste艣 wolna, przyszed艂 tw贸j zmiennik.

Dwa bociany lec膮 obok...

Dwa bociany lec膮 obok skoczni. Nagle obok nich pojawia si臋 Adam Ma艂ysz.
Wreszcie jeden z bocian贸w nie wytrzymuje i m贸wi do drugiego:
- Ty, patrz na niego. Lecimy ju偶 tak dziesi臋膰 minut, a on nawet si臋 nie przywita艂.

SNICKERS PO TURECKU...

SNICKERS PO TURECKU

Co艣 se kcia艂em kalorii wrzuci膰. Cukru 偶em chcia艂. Podchodz臋 do takiego tureckiego przybytku. Tak pacz臋, co maj膮. O... maj膮 batony. No dobra, niech b臋dzie... hmmm... Snickers...
- [:bry]
- [:bry]... (kliiiijeeent na艣 paaannn...)
- Snickersa poprosz臋.
- Na o艣tlo czi 艂agodny??

- Ty nosisz kolczyk?!...

- Ty nosisz kolczyk?! - pyta Kowalski koleg臋 z pracy, wiedz膮c, 偶e ten
jest bardzo konserwatywny i zawsze uwa偶a艂 kolczyki u m臋偶czyzn za oznak臋
zniewie艣cienia.
- Wiesz, tak tylko... - Odpowiada kolega, wyra藕nie zmieszany.
- Nie mam nic przeciwko temu, ale od kiedy go nosisz? - dopytuje Kowalski.
- Od kiedy 偶ona znalaz艂a go w naszym 艂贸偶ku...

W艂a艣ciciel saloonu w...

W艂a艣ciciel saloonu w Kansas City zwraca si臋 z pretensj膮 do Szybkiego Billa:
- Pan zastrzeli艂 mojego najlepszego barmana!
- Przepraszam, nie wiedzia艂em. Niech mi go pan dopisze do rachunku.

M贸j spos贸b rozwi膮zania...

M贸j spos贸b rozwi膮zania problemu ogromnej ilo艣ci ci膮偶 w艣r贸d nastolatk贸w:
Na lekcjach Wiedzy o Seksie m贸wi膰 ch艂opakom, 偶e 艣rednia d艂ugo艣膰 penisa to 35cm.