psy
emu
#it
hit
syn
fut

Dwie blondynki bawi膮...

Dwie blondynki bawi膮 si臋 klockami. Przysz艂a brunetka i spu艣ci艂a wod臋.

Komentarze

Obrazek u偶ytkownika Blackpearl4444

yyyy ... fuuj , obrzydliwe ... yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy

- Dlaczego blondynki...

- Dlaczego blondynki nosz膮 obcis艂e sp贸dnice?
- Aby utrzyma膰 nogi razem.

Pacjentka dzwoni do swojego...

Pacjentka dzwoni do swojego lekarza :
- Panie doktorze . Kupi艂am t臋 gruszk臋 od lewatywy i co ja teraz mam z ni膮 zrobi膰 ?
- Nape艂nia j膮 pani ciep艂膮 wod膮 i wsadza j膮 sobie w dup臋 a potem....
- Oj , dobra , dobra . Jutro zadzwoni臋 . Widz臋 偶e pan co艣 dzisiaj nie w sosie.

Co powiedzia艂a mama do...

Co powiedzia艂a mama do blondynki przed jej randk膮?
- Je艣li nie b臋dziesz w 艂贸偶ku przed p贸艂noc膮, wracaj do domu.

Rok 2239. Facet chce...

Rok 2239. Facet chce sobie przeszczepi膰 m贸zg. Idzie wi臋c i pyta o ceny. Sprzedawca na to:
- To zale偶y
- Od czego?
- Dajmy na to, m贸zg brunetki kosztuje 50 tys. dolar贸w.
- A szatynki?
- 75 tys. dolar贸w
- A blondynki?
- 1 milion dolar贸w
- A dlaczego?
- Bo nieu偶ywany

Blondynka rozwi膮zuje...

Blondynka rozwi膮zuje test na patent 偶eglarza. W pierwszym pytaniu jest rysunek 偶agla, a pod nim pytanie:
- Ster czy 偶agiel?
A blondynka napisa艂a:
- Tak, sterczy.

- Dlaczego blondynka...

- Dlaczego blondynka boi si臋 wsi膮艣膰 na rower?
- Bo wok贸艂 niej kr膮偶膮 dwa peda艂y.

Dlaczego gruba blondynka...

Dlaczego gruba blondynka myje si臋 p艂ynem do naczy艅 Pur?
Bo by艂o na nim napisane, 偶e usuwa 100% t艂uszczu.

Jedzie blondyna samochodem...

Jedzie blondyna samochodem pod pr膮d. Policjant j膮 zatrzymuje i pyta:
- Czy Pani wie gdzie jedzie?
- No tak, jad臋 na zebranie ale chyba si臋 ju偶 sko艅czy艂o bo widz臋, 偶e wszyscy wracaj膮.

Spotykaj膮 si臋 dwie blondynki....

Spotykaj膮 si臋 dwie blondynki. Jedna ma g艂ow臋 obanda偶owan膮. Druga chc膮c jej zaimponowa膰 m贸wi:
- Wiesz, byli艣my z m臋偶em zaproszeni na Wesele Wyspia艅skiego. Ale nie poszli艣my. Wys艂ali艣my tort.
Druga, nie chc膮c by膰 gorsza, m贸wi:
- A my艣my byli zaproszeni do konserwatorium. Te偶 nie poszli艣my. Wys艂ali艣my jako prezent konserw臋 turystyczn膮.
Ale ta niezabanda偶owana nie wytrzyma艂a i pyta drug膮:
- Co ci si臋 sta艂o w g艂ow臋?
Zabanda偶owana:
- Och, nic specjalnego. Mia艂am tr膮dzik na twarzy i lekarz zaleci艂 mi wod臋 toaletow膮. Dwa razy mi si臋 uda艂o p艂uka膰 twarz, ale za trzecim razem spad艂a mi klapa na g艂ow臋.