#it
emu
fut
hit
lek
psy
syn

Dwie blondynki zastanawiaj膮...

Dwie blondynki zastanawiaj膮 si臋, co zrobi膰, by dosta膰 nagrod臋 Nobla.
Jedna proponuje:
-Mo偶e polecimy na slo艅ce?
Druga na to:
-No co艣 ty, tam jest gor膮co , poparzymy si臋!
-To pole膰my w nocy.

Cmentarz. Grabarz kopie...

Cmentarz. Grabarz kopie d贸艂 w ziemi. Nagle na cmentarz wchodzi typ kt贸ry wraca z imprezy i idzie skr贸tem. Widzi grabarza i postanowi艂 go przestraszy膰.
-BU!!
Grabarz nic. No to typ idzie do wyj艣cia i nagle dostaje 艂opat膮 w 艂eb.
Grabarz: Bawimy si臋, wyg艂upiamy ale poza teren cmentarza nie wychodzimy

- Co ma wsp贸lnego pi艂a...

- Co ma wsp贸lnego pi艂a 艂a艅cuchowa i papier toaletowy?
- Chwila nieuwagi podczas u偶ycia i palec uJe****.

Jak to jest by膰 kibicem...

Jak to jest by膰 kibicem Lecha?
- To tak jak z waleniem konia, niby przyjemne ale wstyd si臋 przyzna膰.

Przychodzi niska blondynka...

Przychodzi niska blondynka do ginekologa i m贸wi:
- Panie doktorze, bardzo boli mnie w kroku.
- Prosz臋 si臋 rozebra膰.
Lekarz zbada艂 blondynk臋 dok艂adnie i m贸wi:
- Nic tu nie widz臋 podejrzanego. Ale prosz臋 powiedzie膰 kiedy pani膮 boli najbardziej?
- Kiedy pada deszcz!
- To si臋 um贸wimy tak: jak b臋dzie pada艂o to pani szybko do mnie przybiegnie i zbadam pani膮 poza kolejno艣ci膮.
Na trzeci dzie艅 zacz臋艂o pada膰.
Blondynka szybko biegnie do lekarza.
- Doktorze, tak mnie boli, 偶e nie mog臋 wytrzyma膰!
- Prosz臋 si臋 po艂o偶y膰.
Lekarz obejrza艂 blondynk臋, wzi膮艂 narz臋dzia i po chwili m贸wi:
- Prosz臋 wsta膰 i przej艣膰 kawa艂ek. Jak jest teraz?
- Och doktorze, cudownie! Jak pan to zrobi艂?
- To proste. Skr贸ci艂em pani kalosze.

Ch艂opak do dziewczyny:...

Ch艂opak do dziewczyny:
- Zosiu, nie obra藕 si臋, ale co艣 ci powiem.
- Co?
- Ta sukienka ci臋 troch臋 pogrubia.
- O 偶esz... Ju偶 zdejmuj臋.
- A ten stanik to ci w og贸le ze 20 kilo dodaje.

Na przyj臋ciu, jeden z...

Na przyj臋ciu, jeden z go艣ci do brunetki:
- Jed藕 do domu i zobacz, czy Ci臋 tam nie ma?
Zdenerwowana brunetka odje偶d偶a. Na to blondynka:
- Ale ona g艂upia, przecie偶 mog艂a zadzwoni膰.

Nowy Jork. Mistrzostwa...

Nowy Jork. Mistrzostwa Swiata w zapasach.
Fina艂owa walka Rosjanina i Amerykanina.
Telewizyjn膮 transmisj臋 ogl膮da we W艂adywostoku brat rosyjskiego zawodnika.
Niestety, Rosjanin znajduje si臋 w bardzo ci臋偶kiej sytuacji, olbrzymi Amerykanin sprowadzi艂 go do parteru, przygni贸t艂 ca艂ym swoim cia艂em i niemal zawi膮za艂 w supe艂.
Nagle we W艂adywostoku nast膮pi艂a awaria i w mie艣cie zgas艂o 艣wiat艂o.
Zniecierpliwiony facet biegnie do telefonu i dzwoni do ekipy rosyjskich zapa艣nik贸w.
W s艂uchawce s艂yszy g艂os brata:
- Wania, nu kto wygra艂?
- Nu ja!
- Nu ale jak z tego wyszed艂e艣?
- Wiesz, le偶臋 tak pod tym go艣ciem i my艣l臋 sobie, 偶e to koniec a偶 tu nagle widz臋 genitalia. Nu to wzi膮艂em i ugryz艂em z ca艂ej sily.
- Nu, Wania ale to nie po sportowemu.
- Nu mo偶e i nie po sportowemu ale czy ty wiesz do czego zdolny jest cz艂owiek, kt贸ry ugryz艂 si臋 w j膮dra?

Rozmawia dw贸ch m臋偶czyzn....

Rozmawia dw贸ch m臋偶czyzn. Pierwszy pyta:

- lubisz kawa艂y o Warszawiakach?
- uwa偶aj, odpowiada drugi, ja jestem Warszawiakiem!
- nie szkodzi, ripostuje pierwszy, b臋d臋 m贸wi艂 wolniej.

M膮偶 wraca do domu i widzi...

M膮偶 wraca do domu i widzi jak zona zmywa pod艂og臋 w do艣膰
seksownej
> pozycji. Nie wytrzyma艂, podbiega do niej.....rzuca si臋 na
ni膮 i
> huragan po prostu. Po wszystkim zona si臋 ubiera i m贸wi do
m臋偶a:
> - Ty jeste艣 tak samo pier...ty jak moi koledzy z pracy.