Żona do męża: - Mam dla ciebie dobre wieści! - Jakie?! - Nie na darmo opłaciłeś autocasco.
Blondynka chwali się koleżance: - Mam panią do sprzątania, panią do dziecka i panią do męża. Za te dwie pierwsze płacę ja, za tę ostatnią płaci mąż.