#it
emu
fut
hit
psy
syn

Dw贸ch m臋偶czyzn bije si臋...

Dw贸ch m臋偶czyzn bije si臋 na ulicy.
Tej sytuacji przygl膮da si臋 ma艂e dziecko, po chwili przychodzi funkcjonariusz i pyta si臋 dziecka:
- kt贸ry z nich to Tw贸j tata?
- w艂a艣nie o to si臋 bij膮.

- Tato, chcia艂am ci powiedzie膰...

- Tato, chcia艂am ci powiedzie膰, 偶e jestem zakochana. Adama pozna艂am na eDarling, potem zostali艣my przyjaci贸艂mi na Facebooku, cz臋sto gadali艣my na WatsApp, teraz o艣wiadczy艂 mi si臋 na Skype.
- C贸rciu, wobec tego we藕 艣lub na Twitterze, dzieci kupcie na eBay, a po kilku latach, jak ci si臋 m膮偶 znudzi, to wystaw go na Allegro.

Dziewczynka budzi si臋...

Dziewczynka budzi si臋 o trzeciej w nocy i m贸wi:
鈥 Mamo, opowiedz mi bajk臋.
鈥 Zaraz wr贸ci tatu艣 i opowie nam obu鈥

C贸reczko, prosze, nie...

C贸reczko, prosze, nie chod藕 codziennie do tej dyskoteki. Jeszcze tam og艂uchniesz!
- Nie, dziekuj臋, juz jad艂am...

- Drogi ch艂opcze! - m贸wi...

- Drogi ch艂opcze! - m贸wi Szkot do syna w dniu jego osiemnastych urodzin. - Od dzi艣 b臋dziesz z nami dzieli艂 wszystkie rodzinne smutki i rado艣ci.
- Jasne, tato. Co dok艂adnie masz na my艣li?...
- Na pocz膮tek, synu, musisz zap艂aci膰 ostatni膮 rat臋 za sw贸j w贸zek dzieci臋cy!

Przedszkole. Po zaj臋ciach...

Przedszkole. Po zaj臋ciach przedszkolanka pomaga za艂o偶y膰 botki jednej z dziewczynek. M臋czy si臋, bo botki s膮 ciasne ale w ko艅cu - wesz艂y. Spocona siada na 艂awce obok a dziewczynka m贸wi:
- A butki s膮 na z艂ych n贸偶kach!
Rzeczywi艣cie, lewy na prawy. 艢ci膮ga je wi臋c, zak艂ada znowu, morduje si臋 sapie... wreszcie!
- A to nie s膮 moje buciki... - m贸wi nagle dziewczynka.
Przedszkolanka zaciska z臋by, 艣ci膮ga botki, ociera pot z czo艂a...
- ... to s膮 buciki mojego brata, ale mama kaza艂a mi je nosi膰.
Pani zaciska pi臋艣ci, liczy do dziesi臋ciu... Wci膮ga botki znowu na nogi dziewczynki. Uspokaja oddech. Zak艂ada jej p艂aszczyk, czapeczk臋...
- Masz r臋kawiczki? - pyta dziewczynk臋.
- Mam, schowane w butkach!

Wr贸ci艂em wczoraj do domu...

Wr贸ci艂em wczoraj do domu - syn gra w jak膮艣 now膮 艣ciga艂k臋 na komputerze. Podchodz臋, patrz臋 i m贸wi臋 do niego:
- Krajobrazy pi臋kne, samochody - po prostu cudne, ale wiesz, synek, drogi takie r贸wne, 偶e a偶 nieprawdziwe!
- Wiesz, tato, drogi nie by艂y spolszczone...

Do le偶膮cego na 艂awce...

Do le偶膮cego na 艂awce faceta podchodz膮 dwaj policjanci.
- Prosz臋 dokumenty! Jeste艣my z policji.
- Nie mam - odpowiada facet.
- No to idziemy!
- No to id藕cie.

Matka m艂odocianego w艂amywacza...

Matka m艂odocianego w艂amywacza odwiedza go wi臋zieniu:
- I widzisz! Nie s艂ucha艂e艣 mamusi i masz skutki! Zawsze ci powtarza艂am, 偶eby艣 nie wychodzi艂 z domu bez r臋kawiczek.

Je艣li wys艂a膰 by wszystkich...

Je艣li wys艂a膰 by wszystkich policjant贸w z Polski do USA, to og贸lny poziom intelektualny podni贸s艂by si臋 i tu i tam.